To jest moje osobiste przesłanie, taki mamy Wykop, że mogę sobie pozwolić. Różne rzeczy piszę, ale teraz chciałbym "zaatakować" z tej strony, a więc... Ludzie, jeśli ktoś się nie modli, to niech zacznie, a jak ktoś już się modli, to GORĄCO polecam przy okazji pomodlić się za dusze czyśćcowe, bo tylko my, tu na Ziemi, możemy ukrócić ich męki, a dzięki temu w dniu, który nadejdzie dla nas, te dusze będą za
A po co w takim razie robisz cokolwiek, skoro wszystko w końcu przestaniesz robić?

co mi z tego ze osiągnę jakiś sukces zdobędę miliony$/władzę czy też będę miał cokolwiek tylko zechcę jak i tak kiedyś umrę....i wszystko to utracę.


@Romb: Zamiast skupiać się na sobie możesz obrać za cel pozostawienie po sobie czegoś co będzie przydatne następnym pokoleniom.
I jak tu mieć szacunek do tych ludzi ze służby "zdrowia"?

Facet pracuje na budowie, źle się poczuł. Szef dzwoni na 112, że siny z bólu, skręca się i trzyma się za brzuch, a szmata na linii mówi, że do bólu brzucha to nikogo nie wysyłają i odmawiają mu pomocy.
Facet bierze mocne przeciwbólówki, bo przecież "telefonicznie stwierdzono, że nic mu nie jest", wraca do domu, pije herbatę i po 2h umiera.
@WesolyLudwiczek: No i też coś z tym rodzina zmarłego będzie robić, bo już im powiedziałem co i jak.

W poniedziałek szpital łaskawie zdecyduje czy będzie robić autopsję czy nie. Całość ustaleń też poleciłem im nagrać, bo jak padnie, że rodzina podejrzewa zgon w wyniku odmówienia pomocy przez dysponentkę 112, a i tak nie zgodzą się na autopsję, to kolejny kamyczek do koszyczka zaniedbań, które pewnie prawnik podniesie w pozwie.
Byliście kiedyś na sekundę przed śmiercią? Sytuacji w której los, anioł stróż lub zwykły fart zadecydował w sekundę o waszej przyszłości? Na przykład rozpędzony samochód który wyhamował milimetr przed wami, cegła która spadła z dużej wysokości krok za wami, daliście susa przez tory akurat zanim przejechał pociąg, łapiący was w połowie upadku w przepaść kolega... sytuacje graniczne, takie które w ułamek sekundy wyglądały dramatycznie i w ten sam ułamek udało się od
Kutfa ale to #zycie #!$%@? gościu 5 lat młodszy odemnie dokładnie 22lvl z wioski obok trafia z bólem brzucha do szpitala. Badania, ból narasta, leki jakieś przeciwbólowe itp nie wyrostek lekarze nie wiedzą co mu jest. W tym czasie nie działają żadne leki przeciwbólowe, żadne w ciągu 4 dni przywiązany do łóżka "musieli to zrobić bo z tego bólu #!$%@?ł takie akcje że szok" wyjąc na cały szpital umiera. Okazało się że
A co do badań krwi to w szpitalu którym był chłopak nagminnie im się mieszają wyniki raz coś nie wychodzi a powinno to powtarzają i wtedy nagle cud pojawia się ( ͡° ʖ̯ ͡°)


@yogmean: Skandaliczne. Na miejscu rodziny zorganizowałbym tym łapiduchom generalną kontrolę z NFZetu.

@MagnitudeZero przyjacielu, z cytowanego tekstu wynika, że to nie błąd lekarski a laboratorium
#rozowepaski to są #!$%@? istoty. Jest sobie nowo poznana dziewczyna i chłopak. Chłopak jest singlem, jest miły, dobry, pomocny ale nie jest natrętny przy tym i kobieta jest nim zainteresowana i nawet ona sama się trochę produkuje, żeby go zdobyć i inicjuje spotkanie. Gdy siedzieli sobie razem w parku wszystko szło miło, więc postanowili przejść się do kawiarni. Po jakimś czasie w drodze do owego miejsca spotykają jego kumpla. Typowego chama, który