@Reeny96: Gdybym miał powiedzieć, co cenię we wszechświecie najbardziej, powiedziałbym, że ludzi. Ekhm... Ludzi, którzy podali mi pomocną dłoń, kiedy sobie nie radziłem, kiedy byłem sam. I co ciekawe, to właśnie przypadkowe spotkania wpływają na nasze życie. Chodzi o to, że kiedy wyznaje się pewne wartości, nawet pozornie uniwersalne, bywa, że nie znajduje się zrozumienia, które by tak rzec, które pomaga się nam rozwijać. Ja miałem szczęście, by tak rzec,
  • Odpowiedz
itam itam
po całym dniu zapierniczania ine rzeszy tego typu, wszedłem sobie na wykopeel, jutju i fanpecz uszatka i ogunie mam taki czelen dla Was, ale to chyba bardziej nawet dla mnie ogunie. Zobaczymy kto sie opsra i spenka jak guma od majtek. Daje na wykonanie nam 24h jego.
Czelen polega na tym żeby zostać idiotą i wieść spokojny żywot życia, kupić sobie puchar, znaleźć sobie przyjaciela z azpestu, przygarnąć kota i
Stowarzyszenie-Stop-Heterom - itam itam
po całym dniu zapierniczania ine rzeszy tego...

źródło: comment_2KtD3j032n2XdyWyb32kl0PGycoUS7Gy.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

gdyby wszystkie narządy mogłyby być wymieniane na elektroniczne. Czy żylibyśmy w nieskończoność?

@wiem_wszystko: Bardziej myślę że można będzie ludzki umysł i świadomość w nim się znajdującą wytransferować na jakąś bardziej niezawodną platformę sprzętową. To w zasadzie chyba jedynie ograniczenie techniczne, prawdopodobnie rozwiązywalne w ciągu kilkudziesięciu lat. Wtedy tak, twoja świadomość może żyć "wiecznie" - dopóki istnieje ta platforma sprzętowa na której ta twoja świadomość sobie dziala..
  • Odpowiedz
Całe wasze życie niech będzie uległością,modlitwą,pracą,pokorą, dziękczynieniem dobremu Bogu, jeśli niekiedy poczujecie, że odżywa w Was niecierpliwość, uciekajcie się natychmiast do modlitwy, rozważajcie, że zawsze znajdujemy się w obecności Boga, któremu mamy zdać rachunek z wszelkiego naszego działania, dobrego i złego. Obecne życie zostało nam dane tylko po to, byśmy mogli uzyskać życie wieczne, gdy zabraknie refleksji nad tym, wtedy opieramy nasze uczucia na rzeczach tego świata, przez który tylko przechodzimy i
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakbym miał osiągnąć nieśmiertelność to niemal całą egzystencję poświęcałbym na naprawianie syfu, który od wieków się tworzył (zwłascza mentalnego syfu).
Gdyż co mogłoby mi przynieść podejście do świata z samolubną podstawą nawet na logikę, skoro otaczający nas ekosystem popada w ruinę i nie ma lepszego wyjścia niż ciągłe udoskonalanie wszystkiego, co jest typowe dla ludzkiej natury? (w końcu według Biblii bóg nam dał jako taką wolną wolę aby rozumnie wpływać na swoją
majsterV2 - Jakbym miał osiągnąć nieśmiertelność to niemal całą egzystencję poświęcał...

źródło: comment_8fdwC1F2IDrfQrksBDDgh3D6PHSjxEtu.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Peter Singer o sensie życia ateisty:

tl;dr:


Kiedy odrzucimy wiarę w boga, musimy porzucić ideę, że życie na tej planecie ma jakiś uprzednio wyznaczony sens. Życie jako całość nic ma sensu. Życie zaczęło się, jak mówią nam najlepsze dostępne teorie, w przypadkowej kombinacji molekuł; ewoluowało potem przez przypadkowe mutacje i naturalną selekcję. Wszystko to po prostu się zdarzyło; nie zdarzyło się dla jakiegoś ogólnego celu. Teraz jednak, gdy w wyniku tego doszło do
eoneon - Peter Singer o sensie życia ateisty:

tl;dr:
SPOILER

 Kiedy odrzucimy w...

źródło: comment_D5mMPyhQGJrttSaKwVv0fVblnXa95HiJ.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@eoneon: Żaden człowiek nie jest utylitarystą. Niektórzy ludzie obchodzą nas bardziej niż inni.
A celem w życiu może być pójście po bułki, a jak stawia się za cel uczynienie wszystkich szczęśliwym to prowadzi to tylko do unieszczęśliwienia siebie w momencie uświadomienia sobie swojego braku wpływu na swój cel.

A wstawki o psychopatach niesamowicie śmieszne. Jak ktoś tak głupi i naiwny może nauczać na uniwersytecie?
  • Odpowiedz