Peter Singer o sensie życia ateisty:

tl;dr:


Kiedy odrzucimy wiarę w boga, musimy porzucić ideę, że życie na tej planecie ma jakiś uprzednio wyznaczony sens. Życie jako całość nic ma sensu. Życie zaczęło się, jak mówią nam najlepsze dostępne teorie, w przypadkowej kombinacji molekuł; ewoluowało potem przez przypadkowe mutacje i naturalną selekcję. Wszystko to po prostu się zdarzyło; nie zdarzyło się dla jakiegoś ogólnego celu. Teraz jednak, gdy w wyniku tego doszło do
eoneon - Peter Singer o sensie życia ateisty:

tl;dr:
SPOILER

 Kiedy odrzucimy w...

źródło: comment_D5mMPyhQGJrttSaKwVv0fVblnXa95HiJ.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@eoneon: Żaden człowiek nie jest utylitarystą. Niektórzy ludzie obchodzą nas bardziej niż inni.
A celem w życiu może być pójście po bułki, a jak stawia się za cel uczynienie wszystkich szczęśliwym to prowadzi to tylko do unieszczęśliwienia siebie w momencie uświadomienia sobie swojego braku wpływu na swój cel.

A wstawki o psychopatach niesamowicie śmieszne. Jak ktoś tak głupi i naiwny może nauczać na uniwersytecie?
  • Odpowiedz
@DefinitiveFluffy: To prawda. Ale widzisz, doszedłeś do prawdy o istnieniu, więc możesz stanąć z boku i patrzeć na ten teatrzyk z pozycji widza. To w pewnym sensie wyzwalające uczucie. Tak więc graj swoją rolę, ale nie traltuj niczego serio i tocz sobie bekę z absurdów tego świata. Śmiech jest najlepszym co jest w tym życiu, i jest wg mnie jedyną właściwą i godną odpowiedzą na ten absurd którym jest życie.
  • Odpowiedz
@Antonio211: z analizą na warstwie czasowej też będzie problem, bo to już fizyka kwantowa - są chyba dwie hipotez - jedna zakłada, że czas to skoki elektronów z powłoki na powłokę które na drodze ewolucji postrzegamy jako upływ czasu, kolejna to coś z teorią strun ale tego już nie ogarniam. Jednym słowem... wiemy, że nic nie wiemy.
  • Odpowiedz
Siemano Mirki i Mirabelle. Pijcie zemno kompot.

Ten wpis to #chwalesie , ale mam też nadzieję, że niektórych z was zainspiruję.

Ponieważ żyjemy na tym świecie tylko raz, szkoda czasu na użalanie się nad sobą, na narzekanie na świat, ludzi, historię, parawany na plażach i neomarksistów. Trzeba śmiało złapać życie za bary i podejmować wyzwania. W majestacie miłości i śmierci wszelkie nasze obawy są naiwną igraszką. Dlatego ja nie nie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gdzie szukać szczęścia, w codziennym życiu?
Doszłam do ściany, i kompletnie nie rozumiem, jak można się cieszyć z...życia? z codziennych czynności?

Codziennie robię to samo - wstaję, jem, sikam, myję zęby, myję włosy, zapierd.alam do pracy, marnuje 8h w jakimś biurze, żeby na koniec miesiąca "powąchać" 1600zł, które notabene na nic nie starcza. Potem pierdoły dnia codziennego - zakupy,sprzątanie, gotowanie,jedzenie. Potem chwila tv, kompa, i znów - mycie się, spanie. To samo w kółko
  • 194
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nowarozowa: w pierwszej kolejności znajdź pracę w której nie będziesz się czuła jak skazaniec 8 godzin dziennie za śmieciowe pieniądze. Spędzaj więcej czasu na przyjemnościach aktywnych a mniej nad siedzeniu przed tv.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Al-3_x: Popatrzmy sobie na jakąś grę sandboxową, na przykład Minecraft.
Jakie ma znaczenie czy zginiemy, czy przetrwamy?
Serwer i tak kiedyś będzie zrestartowany.
Czy to oznacza że nie ma sensu tworzenie czegoś pięknego, budzącego podziw?
Z punktu widzenia wszechświata - nie.
Z punktu widzenia jednostki - na to pytanie każdy musi udzielić sam
  • Odpowiedz
@Cepion:

Czy to oznacza że nie ma sensu tworzenie czegoś pięknego, budzącego podziw?

Oczywiście.
Ludzie bawią się w takie rzeczy tylko po to by się nie nudzić. To praca dla samej pracy byle się czymś zająć.
Po wybudowaniu czegoś takiego większość chwile będzie napawać tym dziełem zwiększając swoje ego i zajmie się
  • Odpowiedz
Co tu się wyprawiło!jadę sobie jako pasażer i z nudów zerkam na pobocze i widzę:
-astre z otwartą maską,
-dwie skołowane Różowe, gdzie jedna macha ręką pod maską,
-Różową konewke w ręce drugiej niewiasty, która krąży nią bliżej nieokreślonym torem lotu...

Niewiedza w tej sytuacji mnie męczy :/
#logikarozowychpaskow #senszycia
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach