Mam pytanie mireczki do was.

Czego mógłbym się nauczyć? Chodzi mi o coś co zajmie około tydzień czasu, przykładowo: żonglowanie, stanie na rękach. Czyli coś niepotrzebnego ale fajnie jest umieć to coś ( ͡° ͜ʖ ͡°)

To co, jakieś propozycje? ;]

  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak się składa, że mam duże problemy z przedstawianiem prezentacji przed większą grupą nieznanych osób, a bardzo chciałbym zrobić coś w kierunku poprawienia tego stanu rzeczy. To chyba oczywiste, że umiejętność ciekawego i nienerwicowego prezentowania jest świetnym atutem.

Macie jakieś swoje sposoby na ograniczenie stresu przed wyjściem na środek? Może polecicie jakieś pozycje warte przeczytania albo cokolwiek, żeby poprawić tą umiejętność? Przyjmijmy dobre przygotowanie z założenia - mimo tego wielu osobom plącze
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam plan, postanowiłem sobie, że sam nauczę się języka hiszpańskiego na poziomie komunikatywnym do końca przyszłego roku (jeszcze kilka innych rzeczy też sobie postanowiłem :)), zamówiłem sobie książkę "20 minut każdego dnia. Język hiszpański", będę się uczył sam, nie mam za bardzo czasu i pieniędzy na kursy. Stąd pytanie/prośba o poradę: W jaki sposób oprócz systematycznej pracy mogę wspomóc swoją naukę? #nauka #naukajezykow #jezykhiszpanski #hiszpanski
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kopinho: Możesz też pogadać z @Famina, to ona zorganizowała akcję janusze języków i sama uczy się hiszpańskiego. Możecie sie wymienić doświadczeniami. Ja, jak mówiłem też jestem czasem do dyspozycji. Znam native speakerów, a nawet jednego który od nowego roku będzie szukał uczniów do nauki przez skype.

Buena suerte, amigo!
  • Odpowiedz
"Każdy człowiek może się przekonać, że jeśli zmieni swoje myślenie o innych rzeczach, rzeczy i ludzie zmienią stosunek do niego. Jeśli tylko człowiek radykalnie zmieni swój sposób myślenia sam będzie zaskoczony, jak radykalną spowoduje to zmianę jego sytuacji życiowej. Nie ludzie sprowadzają na siebie to co chcą, lecz to kim są. Wszystko to co osiąga człowiek jest bezpośrednim rezultatem jego myśli. Człowiek może zwyciężać, piąć się do góry, odnosić sukcesy tylko dzięki
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@normanos: czy to czasem nie jest konformizm

zmiana to jednak troche smutna rzecz, bo na sile zmieniasz to kim naprawde jestes w kogos kto bedzie bardziej dopasowany do danej epoki w ktorej zycie zeby sie przymilic do danych ludzi i sprzedac im jakies gowno z usmiechem na ustach

gdyby takie apple pomyslalo - a pieprzyc ten duzy ekran, zrobmy kolejny klon nokii to byloby raczej smutno
  • Odpowiedz
@Zieeew: no tak, bo książki robią jakąkolwiek różnicę. 8]


@polecam_poczytac_ciorana:

Robią. W internecie nastawiasz swój mózg na multitasking, przez co latasz od strony do strony, otwierasz coraz to nowe stosy kart... Ciągłe powiadomienia o nowych wiadomościach, nowych stronach, nowych wykopach... jak nie otworzysz to męczy ciebie wewnętrzne uczucie jakby coś ciebie omijało. Najgorsze jest to, że jest w sumie wiedza śmieciowa... człowiek to czyta, ogląda, a potem i
  • Odpowiedz
@Zieeew:

Ciągłe powiadomienia o nowych wiadomościach, nowych stronach, nowych wykopach


skoro nie umiesz zarządzać swoim "miejscem pracy" to się nie dziw, że masz z tym takie
  • Odpowiedz
@Gryzzli: Jeśli chodzi o 10% wykorzystania mózgu, to z posiadanych przeze mnie informacji należy to niestety uznać za bzdurę. "na logikę"- mózg zużywa ok 20% energii którą pozyskujemy, gdyby takl energochłonny organ był uzywany tylko w 10%, to można by było myśleć, że ludzie którzy np urodziliby się z miejszymi mózgami o takiej samej wydajności wypchnęli by nas ewolucyjnie :) moja teoria mniej więcej się pokrywa z tym co słyszałem
  • Odpowiedz
#ksiazki #mirki #samodoskonalenie

Ej czytał ktoś z was "The 7 Habits of Highly Effective People" Stephena Coveya?

Jakie wrażenia? Jestem w drugim rozdziale i nawet powiem wam że książka do mnie przemawia.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chciałem się zacząć uczyć niemieckiego samemu, bo a nuż doktorat bym tam robił. Jeszcze 2,5 roku, więc w sam raz - polecicie mikroby jakieś kursy elektroniczne, strony itd. Od podstaw musiałbym robić. Da się to w miarę ogarnąć w tym czasie?

#samodoskonalenie #niemiecki
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach