- wydałem 13000 złotych - kupiłem blachę do napraw, materiały spawalnicze, papiery ścierne, dokupiłem spęczarkę do blachy
- poświęciłem 20 roboczogodzin
Wymalowałem auto epoksydem oraz rozpocząłem najbardziej żmudny etap, czyli roboty blacharskie. Tego okropnego błotnika pozbędę się w całości, ogólnie to czekają mnie drogi zakupy. Za wszystkie części blacharskie zapłacę pewnie z 10k. Ktoś prosił o zdjęcie z przed rozbiórki, załączam. Poświęciłem kolejne godziny na łatanie gnoja. podziurawione jest wszystko.
![Hałas w centrum Szczecina. Mieszkańcy mają dość [WIDEO]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/4fc5b229b5bd8aca4011dfab6fd092ad6969d5158046d0dcd049e09202286350,w220h142.jpg)

























ale brałbym raczej coś nowszego, silniki są ok, ale raczej nie robią ogromnych przebiegów