Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lecerdian: Psychiatra w sumie uspokaja i pyta się czy biorę regularnie leki, no i, że wraz z postepami terapii i postępami w życiu te myśli będą zanikać
  • Odpowiedz
@yvnz: Trzeba mieć odwagę, żeby zrobić coś wbrew instynktowi. I tak każdy umrze. Czy jest to dobre czy złe to subiektywna opinia, ale ktoś kto nigdy nie sięgnął dna nie zrozumie drugiej strony - "syty nie zrozumie głodnego"
  • Odpowiedz
@dan-kamynski: > Anita C. (†15 l.) postanowiła umrzeć. Pomógł jej w tym internetowy portal dla samobójców, który radzi, jak to zrobić.

Raczej "pomogli" jej bliscy, może rówieśnicy. Ale wszystko wina strony. Bo przecież wszedłby na nią dynamiczny, wesoły Oskarek i potem pomysłać:łał, czuję się namówiony, już zamawiam truciznę
  • Odpowiedz
@rozkoszny_bamboszek: nie mogę nawet normalnie jeść bo po pierwsze nic mi nie smakuje, po drugie i tak zaraz wszystko zwymiotuję. Z drugiej strony kiedy nie jem przez kilka dni to nie mam już nawet czym wymiotować i rzygam dosłownie żółcią. Szkoda, powoli tracę nadzieję na to, że jakikolwiek lek będzie w stanie mi pomóc.
  • Odpowiedz
@Joncrow: Hm i co w tym takiego trudnego? Zjeść dwa blistry nasennych popić alko i adios.


@duzeelobenc: przez takie myślenie właśnie później ludzie zostają kalekami xdd Od razu przychodzi mi do głowy co najmniej kilka scenariuszy, dlaczego zaproponowana przez Ciebie metoda mogłaby być nieskuteczna.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 25
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@abuknikt: szkoła to j----e więzienie, odsiadywanie wyroku za sam fakt urodzenia się
niektórym z nas powinno przysługiwać odszkodowanie za to, że byliśmy zmuszeni tam chodzić i zostaliśmy zniszczeni psychicznie przez n0rmictwo
  • Odpowiedz
@abuknikt: Piękny wpis. Szczery i jakże prawdziwy. To co napisałeś pokazuje tylko jakimi zwierzętami jest większość ludzi. Wszystko sprowadza się do zasady dostosuj się lub zdychaj. Taka jest prawda. W życiu wygrywają osoby, które nie są wrażliwe, lub tłumią się wewnętrznie, grają. Na dłuższą mete wykańczając się. Świat nie jest z natury dobry, jest zły, i to jest zło bardzo prymitywne bo oparte na wadliwej psychologii ewolucyjnej. Nieliczni, są w
  • Odpowiedz
@markov90: dla mnie pocieszenie jest takie, ze skoro bylem kims z kim ta osoba lubila spedzac czas bo z jakiegos powodu czesto ze mna rozmawiala to znaczy ze sprawialem ze zycie tej osoby bylo lepsze. teraz, skoro nie zyje, to najwidoczniej i tak cierpiala za mocno, zeby moc to zniesc, ale juz za pozno, ona nie zyje, natomiast niezaprzeczalnie konczac swoje zycie zakonczyla swoje cierpienie, wiec byla to jakas ulga
  • Odpowiedz