Ciekawe jak duży stres musiał w nich siedzieć gdy odliczały kolejne dni sierpnia. Miesiąc temu nie mogły normalnie iść do marketu bo stoiska z zeszytami krzyczały że niedługo skończy się smak życia. Potem w radio i telewizji nieustannie propaganda radości bo powrót z okrutnej pracy zdalnej do czystej nirwany socjalizacji z kolegami.
Widać miały inne doświadczenia.
Pamiętam























Mirki z #katowice #slask potrzebuje pomocy, bo nie wiem co zrobić. Potrzebuję #psychoterapeuta albo #seksuolog, sam nie wiem którego.
Mój ojciec był alkoholikiem, gospodarstwo domowe biedne (ale bez jakiejś wielkiej patoli czy ubóstwa, po prostu chodziłem w brzydkich ubraniach i np. miałem kompa 1-2 lata później niż inni).
Moja matka mnie mocno wyręczała we wszystkim, z drugiej strony miałem problemy z nieśmiałością
O k-----e, to musi być srogi bait xD
Btw jak kupujesz auto, to też się nad nim tak srasz, czy się cieszysz że masz zajebistą furę ?