majac 30 lat to ciekawe ile naszych znajomych zmarło ale nie wiemy o tym, nawet mamy ich na fb w znajomych ale nie wiemy ze nie zyja, mysle ze znajdzie sie paru takich xd #rozkminy
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Znajomy znajomego jest emerytowanym policjantem, robił się zdaje w dochodzeniówce/śledztwach. Opowiadał koledze, a kolega mi, że przerąbane jest życie takiego policjanta, bo jest się non stop sprawdzanym, inwigilowanym. Twierdził, że nawet stracił zaufanie do randkowania, bo zdarzało się, że przychodziły podstawione kobiety.
Czy myślicie, że serio to tak wygląda? Z tym randkowaniem to już trochę paranoja, może tego kolegę kolegi poniosła wyobraźnia? Ja się nie znam, ale chętnie poczytam,
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: pracownicy służb, albo policjanci mają tę chorobę, że oglądają amerykańskie filmy o tematyce swojego zawodu i wyobrażają sobie że tak wygląda ich życie, dorabiają do tego całą filozofię itd.. Podobno bardzo popularny wśród nich jest film bodyguard z '92
  • Odpowiedz
@Rad-X: myślę że ludzie mieszkający tam podzielili by się na dwie grupy jedni byli by konserwatywni i pobożni a drudzy bardziej otwarci na zachodnich sąsiadów, myślę że powodowałoby to poważne tarcia społeczne
  • Odpowiedz
Jedna trzecia Malijczyków (7,1 mln), z czego połowa to dzieci, potrzebuje pomocy humanitarnej. Średnio jedna kobieta w Mali rodzi 6 (tak, sześcioro!) dzieci. To dowód na to, że dzietność kobiet nie zależy od poziomu zamożności, to jest tylko instynkt, taki jak np. u owadów.
https://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-ponad-milion-osob-bez-dostepu-do-zywnosci-katastrofa-w-mali,nId,7556384#crp_state=1
#dzietnosc #rozkminy #logikarozowychpaskow
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BlueTony: W ubóstwie bo jest ubogi, ubóstwia bo traktuje go jak Boga. Oba słowa mają inne pochodzenie, ale reguły odmieniania slow sprawiają, że są podobne. Poza tym jedno to przymiotnik, a drugie to czasownik.
  • Odpowiedz
Dlaczego mężczyźni upokarzają się w celu nawiązania kontaktu z kobietą? Co się za tym kryje?

Ostatnio wzięła mnie rozkmina na to dlaczego niektórzy mężczyźni tak usilnie próbują nawiązać kontakt z kobietą. Ja rozumiem, że chodzi o poczucie przynależności, chęć bycia z kimś, dzielenie się radością każdego dnia, dwie wypłaty to łatwiejsze życie, cokolwiek - ale tracić godność i się upokarzać?

W sensie dlaczego losowa kobieta do której podbijasz na ulicy miałaby w ogóle zatrzymać
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NosaczPolak2: też staram się to czasami tłumaczyć. Dziewczyna jal będzie chciała to sama do was zagada albo przybajmniej wzrokiem będzie prowokować jak nie to trzeba odpuścić. Trzeba też pogodzić się ze niektórzy beda sami
  • Odpowiedz
@onepnch: ja raz w serialu widzialem goscia co 10 minut temu skonczyl zjadac cialo Meksykanina i powiedzial komus ze ma ciezko na zoladku bo zjadl meksykanskiego junk fooda
  • Odpowiedz
Do osób, ktore mieszkały zarówno w duzym jak i mniejszym miescie. Gdzie Wam się lepiej żyło? Pochodzę z malego miasteczka. W okolicach r.ż. zaczęłam się oddalać. Najpierw liceum w wojewódzkim, pozniej studia i praca w milionowej aglomeracji. Ostatnie znow mieszkam w małej miejscowości na pojezierzu, prowadzimy z mężem 3 małe firmy (lvl35). Nie jesteśmy milionerami, ale zyje nam się na prawdę dobrze.

Czasem mam takie rozkminy, ze jednak większe miasto to większe
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Pantegram racjonalnie mam podobnie ugruntowane myśli, ale czasem poprostu przychodzi taka rozkmina "czy coś mnie nie omija" . Dzieki za Twój wpis. A piszac "korpoludki" nie chcialam spłaszczać niczyjej roli, bardziej mialam na mysli to, ze ludzie się znają i są przewaznie mocno zintegrowani (co tez ma swoje wady oczywiście)
  • Odpowiedz
Hmmm jaką by ty zarzutkę napisać żeby zgarnąć plusy? Najlepiej coś o bolcu na boku, bo to najbardziej chwyta… a może po prostu skopiować jakąś starą udaną, która już jest sprawdzona przetestowana jako skuteczna, a której po tak długim czasie pewnie nikt już jej nie pamięta… też kuszące.

#rozkminy
Bananek2 - Hmmm jaką by ty zarzutkę napisać żeby zgarnąć plusy? Najlepiej coś o bolcu...

źródło: IMG_3050

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Smasher69: w sumie ciekawa taka teoria. To by oznaczało, że bogaci i sławni ludzie tacy jak np. Elon Musk byli reinkarnowani już miliony razy i dlatego są tak mądrzy i odnoszą sukcesy w życiu, a np. taki żul spod monopolowego przeżywa dopiero jedne z pierwszych reinkarnacji XD
  • Odpowiedz
Mireczki mam dylemat.

Chce kupić auto na miniratke. Wynosiłaby ona 1000 zł na 5 latek + mam trochę wkładu. Auto rocznik 2021, 35k nalotu, nawet nieźle wyposażone.

Trochę się cykam, bo mam już hipotekę + leasing w firmie, razem raty = jakieś 9000 zł (chociaż dwukrotnie nadpłacam hipotekę, gdybym tego nie robił to byłoby jakieś 6k). Do dyspozycji miesięcznie na mnie i różowego zostaje jakieś 16 tysięcy. To już po tych odliczeniu rat, ratek,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wojtek_bez_portek: jak auto pewne i niemalże szyte na miarę to bierz. Zostaje Wam wciąż dużo pesos na życie, a dodatkowo masz jak wachlować ratami (nadpłacasz dwukrotnie hipotekę, ale jak poczujesz że pali się pod nogami to możesz zacząć płacić tyle ile wymagają i kombinować coś z tymi trzema tysiącami).
  • Odpowiedz
@i_teraz_wchodze_ja_caly_na_bialo:

Stefi Graff i Navratilowej też pobije.

Iga nie ma szans zbliżyć się do 18 szlemów Navratilowej, już nie mówiąc o graff, musiałby się wydarzyć cud. Navratilowa i Graff grały w czasach, gdy była mała konkurencja. Bardzo łatwo wygrywały pierwsze rundy, teraz obecne pokolenie musi uważać od początku turnieju na groźne przeciwniczki. Tenis jest teraz bardziej globalny, a nie tylko dla małej bańki.

Jeśli jakiś znaczący rekord miałaby Iga pobić,
  • Odpowiedz
Dziewczyna przeczytała mi newsa, że naukowcom udało się teleportować jakąś cząsteczkę, ale ta pierwotna musiała być zniszczona w celu skopiowania, a ta druga została jedynie odtworzona. Przypomniało mi to, że w zasadzie zawsze myśląc o teleportacji uważałem, że jest ona o tyle bez sensu, że prawdopodobnie będzie wiązała się z dezintegracją ciała w jednym miejscu, a więc praktycznie śmiercią, a w drugim miejscu zostanie "załadowana" kopia, aczkolwiek pełnowartościowa, ze wspomnieniami itd., czyli
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kishibashi:

Całe to męczenie konia jest trywialne, człowiek rozbity na atomy lub fale w Polsce w celu deportacji na Ukrainę w Polsce jest martwy, a ci, którzy go deportowali są zabójcami, problem 55 lat temu rozwiązał Janusz Christa teleportując w komiksie "W kosmosie" w "Wieczorze Wybrzeża" uwikłaną symulację orionidzkiego kosmonauty - kopiala.
  • Odpowiedz