Postanowiłem że jutro jadę do wielkiego miasta (poznań) w celu zakupów.

I wiecie co. Jeszcze jakieś 5 lat temu, taki wyjazd z wioski to było dla mnie coś. Dzień wcześniej robiłem sobie listę sklepów do których wejdę, i myślałem jak to ogarnąć by nie jeździć po całym mieście. Zawsze zahaczałem o jakieś sklepy budowlane, galerie, ciekawsze knajpy. Nawet takie wejście do głupiego tesco było fajne bo były tam produkty których nie mogłem
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@K-S- ja miałem coś takiego za łebka jak np na targ jechałem, festyny, odpusty. Bo na codzien szarzyzna, w miastach nie było takich ciekawostek w 1 miejscu naraz. Jak jechałem na wiochę na wakacje to się nudziłem i te "imprezy" to były takie odskocznie, jarmarki, pchle targi. I ta, net, Ali wszystko rozwiązuje
  • Odpowiedz
@K-S-: mam tak samo. Mieszkałem w czasie studiów i trochę po nich we Wrocławiu. Przez 3 z tych 5 lat czułem ekscytację miastem. Kolejne 2 lata to było coraz większe zmęczenie, aż wróciłem do swojego powiatowego. Obecnie jak raz na jakiś czas muszę do Wrocławia czy innego dużego miasta pojechać, to jestem nim zmęczony już na samą myśl o wyjeździe i przebywaniu tam.
  • Odpowiedz
Nie jestem myśliwym, i z nimi żadnego kontaktu nie mam, ALE czy przypadkiem naskakiwanie na nich przez inne grupy broniarzy / miłośników broni palnej NIE jest strzelaniem sobie w stopę? ;-


@wygolony_libek-97: poznaj myśliwego ew. zainteresuj się działalnością koła, zerknij kto tam jest we władzach i z jakiego nadania to zrozumiesz ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@wygolony_libek-97: Tak, tylko skądś się te wypadki biorą. Nie mówię o tym konkretnym przypadku. Myśliwi to w zasadzie jedyna grupa posiadająca dostęp do broni w której zdarzają się przypadki postrzałów ludzi. Czemu się tak dzieje? Nie mam pojęcia, ale jak każdy myślący człowiek mam swoje podejrzenia ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Zauważyliście, że anglojęzyczni użytkownicy social media bardzo często komentują krytycznie różne rzeczy słowem "Pathetic"? W Polsce nigdy nie wyrażamy dezaprobaty pisząc "patetyczne", domyślam się, że angielskie "pathetic" zawiera jakiś niewidzialny dla Polaków kontekst.

#angielski #przemyslenia #rozkminy #pytaniedoeksperta
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przykład:
Ktoś przez jakiś czas ma kilka prac, często w ciągu doby więcej niż jedną, przez co ma ekstremalnie mało czasu, a każdą chwilę wolną spędza na śnie i odpoczynku, którego i tak nie ma zbyt dużo. Efektem tego jest ogólne jego zaniedbanie siebie – higieny, odpowiedniego żywienia itp.
Czy ten brak czasu i dużo pracy mogą być według ciebie usprawiedliwieniem dla tych wszelkich zaniedbań?
#pytanie #rozkminy #

Jak uważasz?

  • Tak może to być usprawiedliwione w takiej sytuacji 50.0% (10)
  • Nie nie ma usprawiedliwienia na zaniedbanie siebie 50.0% (10)

Oddanych głosów: 20

  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@viciu03: To zależy. Jak ktoś ma krytyczną sytuację finansową i musi ratować się pracą praktycznie cały czas a resztę poświęca na sen no to wiadomo że ciężko zadbać o siebie. Ale prysznic który trwa 3 minuty zawsze można wziąć, śmierdzieć nie wypada w XXI wieku. A brak odpowiedniego żywienia to szkodzenie samemu sobie, zaraz tej osobie spadnie wydajność, będzie brak koncentracji itd.
  • Odpowiedz
@wyslij_nudeski: ja ci powiem ze niezaleznie od profesji, 50% ludzi zawsze nienadaje sie do wykonywania zawodu.

Ostatnio tez problem z kolanem i 2 miesiace lazenia po lekarzach - w koncu padla diagnoza. Na Rehabilitacje poszedlem do mojego sprawdzonego czlowieka, po 5 minutach rozmowy zdiagnozowal to samo bez czytania "zalecen", pozniej sam sobie na miejscu zrobil usg i upewnil sie. Dzis jestem po 4 zabiegach i kolano dziala jak nowe.

Morał
  • Odpowiedz
  • 129
@Bananek2: sorry ale to nie z podejściem siostrzenicy jest problem ale Twoim. Jak chciałeś być dobrym wujkiem to trzeba było jej zasugerować żeby znalazła inne zajęcie gdzie mniej się narobi za lepszą kasę, a nie że właściwym podejściem jest oszukiwanie pracodawcy. Jak w tym kraju ma być dobrze jeśli chcemy uczyć dzieci oszukiwania a uczciwość nazywamy frajerstwem?!?!?!
  • Odpowiedz
#smierc #bog #reinkarnacja #filozofia #rozkminy #buddyzm #religia

Ostatnio naszło mnie na przemyślenia o śmierci i oczywiście opinie na temat tego, co po niej następuje są przeróżne. Niebo, reinkarnacja lub po prostu wieczny sen. Szczerze mówiąc zawsze skłaniałem się ku tej ostatniej opcji, że umierając po prostu wyłącza się nasza świadomość i zwyczajnie nie istniejemy, tak ja przed narodzinami.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@Kj5s6f2dk7s54o: Aha, czyli według Ciebie zanim napisze posta na wypok powinienem zapoznać się z całym systemem wierzeń każdej religii, żeby przypadkiem nie przypisać sobie autorstwa czyichś przemyśleń xD Ja Ciebie dodam na czarną, bo nie potrzebuję takich przemądrzałych marud, które nie potrafią na luzie porozmawiać o otaczającym świecie, tylko szukają lolcontentu. Nara.
  • Odpowiedz
Ostatnio znów za mną chodzi myśl, by kupić PinePhone z KDE. Generalnie parametrami nie powala ale wyjście wideo ma, więc zawsze można klawiaturę/mysz podpiąć i używać normalnie, do wszystkiego.
Kontrpropozycją jest Moto 50 Fusion, która ma Andka 14, wyjście wideo i w sumie, chyba, podobne możliwości pracy stacjonarnej. Tylko czy apki androidowe (jakiś office) będą działać tak, jak na Manjaro/linux czyli normalnie po podłączeniu do monitora? Kiedyś używałem Dex i to w
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zastanawiam się, czy to możliwe: telefon z Androidem przyłączony na stałe do ładowarki, która jest zasilana poprzez "inteligentne" gniazdko Tuya i teraz: telefon włącza zasilanie gdy mu poziom aku spada do 20% i wyłącza, gdy się naładuje do poziomu 90%

Da się coś takiego zrobić?
#android #komputer #inteligentnydom #rozkminy
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gosciu82: No tak było, nie zmyślasz.

Wystarczy się uśmiechnąć i jakoś ubrać , pójść do fryzjera. Coś tam zagadac parę small talkow i nie wierzę że miałoby się nie udać


Nieprawdopodobne ( ͡°
  • Odpowiedz
dlaczego zdrowi, pojedynczy ludzie bez wózków, rowerów czy dużych zakupów zjeżdżają do metra windami, gdy obok są ruchome schody? Nie mam z tym problemu, ale nie potrafię zrozumieć przesłanek. Przecież na te windy się czeka tonę godzin, a schody pach pach i już. Gdyby to były pojedyncze przypadki uznałbym, ze ktoś jedzie na gapę i nie chce przeskakiwać bramek albo że boi się ruchomych schodów. Ale windy niemal się nie zatrzymują bo
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@K_R_S: Też się nad tym zastanawiam. Ale widziałem to tak w Warszawie, jak i w innych krajach i miastach (obojętne czy był to Singapur czy taki dajmy na to Frankfurt nad Menem). To musi być to jakieś uwarunkowanie psychiczne, bo żadnych zewnętrznych obiektywnych przesłanek takiego postępowania nie dało się dopatrzeć. A wkurzające do potęgi "n", gdy stojąc z dziecięcym wózkiem nie możesz się doczekać na windę .
  • Odpowiedz
Zakładamy sytuację, w której masz tak słabą sytuację finansową, przynajmniej czasowo, że nie stać cię na bilet autobusowy aby dostać się z punktu A do B a jednocześnie nie masz prawa jazdy ani uprawnienia na inny pojazd. Co robisz?

1. Nie stać mnie więc nie jeżdżę, chodzę z buta wszędzie, choćby to miało być 10 km
2. Ryzykuję i jeżdżę bez biletu licząc na to, że nie dostanę mandatu.
#pytanie

Która opcja?

  • 1 51.0% (207)
  • 2 49.0% (199)

Oddanych głosów: 406

  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#kosciol #katolicyzm #przemyslenia #rozkminy

Może to nie będzie przesadnie odkrywcze, ale po obejrzeniu filmu Sami Swoi Poczatek, którego akcja dzieje Sue w latach 1915-1945 na wsi Polskich kresów wschodnich utwierdziłem się w zdaniu że ludzie odchodzą od kościoła głównie przez znaczny wzrost edukacji i konserwatyzm tej instytucji.

W filmie było pokazane jaki ksiądz ma autorytet i jako praktycznie jedyny był "wyedukowany". Właściwie to mógł on powiedzieć
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W naukach ścisłych schemat rozwiązywania problemów polega na tym że skomplikowany problem sprowadzamy do jak najprostszej postaci, przysłowiowego 2+2, a następnie je rozwiązujemy


@Serpentens: BS. Wcale nie jakaś "wysoka" matematyka, ale taka na przykład transformacja Fouriera, została wymyślona 200 lat temu. Dla kogoś niewtajemniczonego jest właśnie takim dzieleniem włosa na czworo i wymyślaniem niepotrzebnych ,dziwnych rzeczy. Mija 100 lat i nagle okazuje się, że to co Fourier rozważał teoretycznie i
  • Odpowiedz