@Poemat: odwal się, bo widać, że siadło ci z tym ciśnieniem na łeb.

@dethklok dla amatora jak ja, nie ma żadnej różnicy. Czy jeżdżę szybciej? Nie. Czy szybsza zmiana przełożeń przekłada się na lepszy komfort? Też nie.

Nie mówię że to pieniądze wyrzucone w błoto, ale jak bym miał kupić osobno, to szkoda kasy.
  • Odpowiedz
Jeśli jest możliwość zakupu biletu na rower w pociągu #polregio tzn. że będzie miejsce i wsiądę do niego? Czy w polregio nie ma limitu i sprzedają nieograniczoną ilość biletów na w rower, a później dopiero na dworcu okazuje się czy się uda wsiąść (upchnąć rower)? Te pociągi polregio maja haki czy stawia się jeden obok drugiego pod ścianą?

Jakie są wasze ostatnie doświadczenia? Chciałbym pojechać na weekend nad morze (Poznań->Świnoujście->rowerem->Kołobrzeg->Poznań)
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@seelk2 masz normalnie IC z pewną miejscówką z Pozania do Świnoujścia (chyba górski), a w polregio u mnie kończyło się jakimiś kanapkami na 5 rowerów obok siebie (nie ma haków są miejsca jak na wózek w miejskich autobusach), raz wracało rozpieprzone bydło z woodstoku i konduktor wpuścił z rowerami po dymach dopiero, ogólnie nie polecam. W Intercity kulturka, miejsce siedzące, rower na widoku.
  • Odpowiedz
Siema rowerowe świry, mam dla was parę pytań:

Posiadam rower szosowy "Rower szosowy TRIBAN 5 A 57 cm" z 2014r. (https://www.bikestats.pl/rowery/BTWIN-Triban-5_177_17736.html to jest chyba ten ale nie weim czy gość czegoś nie wymieniał) oraz jakiś no-name damski Ranger

1. Jakie terenowe opony i dętki polecacie do tego szosowego roweru by się tym dało po kamieniach itd. jeździć. i by się zmieściło do ramy? z tego co widzę to obecnie jest tam fabryczna opona 700x23.
UczesanyPedryl - Siema rowerowe świry, mam dla was parę pytań:

Posiadam rower szosow...

źródło: 452649282_294930027041367_8336995365327272456_n

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@UczesanyPedryl: Ta szosa bo miałem kiedyś to Triban 500SE i tam więcej jak 25mm opona nie wejdzie. Znaczy ja chyba tam wsadziłem 28mm ale hamulce były przerabiane. Są opony 25mm z bardziej ''terenowym'' bieżnikiem ale do trudniejszego terenu to trzeba ramę i widelec oraz kierę z karbonu, a w twoim wypadku sama lekka kierownica korbonowa już wiele zmieni bo będzie mniej trzepać po łapach.
Ale na szosie i lekkim piachu
  • Odpowiedz
Jakie terenowe opony i dętki polecacie do tego szosowego roweru by się tym dało po kamieniach itd. jeździć. i by się zmieściło do ramy? z tego co widzę to obecnie jest tam fabryczna opona 700x23.


@UczesanyPedryl: typowo terenowe? Żadne - bieżnik znacznie zwiększy objętość opony. Niemniej możesz zainwestować w Pirelli Cinturato Velo - pancerne oponki, które żadnych kamieni się nie boją. Typowo szosowa opona, z tym że priorytetem jest wytrzymałość.
  • Odpowiedz
Idzie dojechać samymi drogami rowerowymi i jakimiś szlakami z Wrocławia do Brzegu? Wiem jak ludzie jeżdżą w tych rejonach jak tylko jest jakaś prosta droga asfaltowa i bałbym się wjeżdżać na normalną drogę rowerem.

#rower #pytanie #wroclaw
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Murasame: Samymi rowerowymi na pewno nie jesteś w stanie. Natomiast do Oławy jesteś w stanie bezpiecznie bocznymi dojechać przez Kotowice. Od Oławy do Brzegu możesz też boczną drogą pojechać, ale tam jechałem tylko raz.

Do Oławy jak dla mnie problemu nie ma żadnego.
  • Odpowiedz
@dzudo_honor7: Siodełko może być lepsze czy gorsze ale pierwszym powodem bólu jest zbyt wysoko ustawione oraz bywa, że się jest pomiędzy rozmiarami ramy i bierze się mniejszą stąd kierownica niżej i to też ma wpływ na układ bioder na siodełku więc i ból również.

Mierzysz przekrok i mnożysz przez 0.883 czy 0.885 i dostajesz odległość od środka suportu do wierzchu siodełka po sztycy. No i siodełko powinno trzymać jakiś poziom
  • Odpowiedz
Jak to jest z tym bikefitting? Spotkałem się ostatnio z negatywną opinią, że jest to niepotrzebne. Co sądzicie? Robię około 100-150km tygodniowo, ostatnio kupiłem Gravela i myślę, że przy nowym rowerze nie zainwestować w takiego „rowerowego fizjo”.
Ktoś z Warszawy - polecacie?
#warszawa #rower #fizjoterapia
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy to dobry pomysł zmienić SPD na platformy na trudny technicznie maraton? Mniej bym się bał, ale za to SPD pomagają na podjazdach oraz trzymają stopy na zjazdach. Niektóre techniczne elementy to:

- strome podjazdy na wąskich singlach - gdzie SPD trochę pomagają, ale z drugiej strony jak w zatrzaskach spanikuję, to błyskawicznie wypinam się i wprowadzam rower na górę
- przejazdy przez wąskie mostki (niektóre tak wąskie, że ledwo obie stopy postawisz koło
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SendMeAnAngel:

W DH, gdzie korzeni jest więcej i prędkości są większe, jeździ się na platformach.

Otóż nie do końca, im wyższy poziom tym więcej osób jeździ w SPD.
Jak masz ogarnięte spd to wypięcie nie trwa dłużej niż zdjęcie nogi z platformy a daje spory luz jeśli chodzi o trzymanie nóg na pedałach.
Dodatkowo, w 95% przypadków jeśli ściągasz nogę z pedałów to znaczy, że robisz coś źle.
  • Odpowiedz
Witam rowerowych warszawiaków,
macie może jakieś ciekawe propozycje miejscowości ze spoko trasami pod szosę lub gravel, do których można dojechać samochodem max 1,5h w jedną stronę od Warszawy?
Ostatnio byłem w Nowym Dworze Mazowieckim. w MPK pod Otwockiem oraz w Bolimowskim Parku Krajobrazowym i szukam jakichś nowych inspiracji ( ͡ ͜ʖ ͡)
#rower
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@matumat: Góra Kalwaria, Wilga, Tarczyn, Kałuszyn (wzdłuż S2), Garwolin (przy S17),. Jeruzal, Kotuń, Nasielsk, Wyszogród (DK62), Wyszków.

To 10 sprawdzonych miejscowości przeze mnie i rowerzystów spod # rowerowyrownik, które by się mieściły raczej w granicy twoich kryteriów, żeby określić mniej więcej kierunek z którego można poprowadzić kilka ciekawych opcji po drodze.
Gdybyś, któryś z ww. celów sobie bliżej upodobał, mogę wyrysować trasę z opisem o co warto zahaczyć.
  • Odpowiedz
426 808 + 30 + 26 + 3 + 3 + 24 = 426 894

Kończę nieprzyjemnie lipiec niestety. Wpis co się wydarzyło tutaj:
https://wykop.pl/wpis/77431351/przykro-zly-dzien-poluzowala-sie-sruba-mocujaca-pr , musiałem wracać z buta. Do domu było 10 km, przeszedłem 4km do stacji napraw i udało mi się dokręcić wykrzywioną przerzutkę i mogłem dojechać do domu.
Rowerek przejdzie minimalną metamorfozę. Będzie ciekawiej wydaje mi się. Ale to za chwilę. Części będą jutro i mam wielką nadzieje że uda
@CrazyxDriver +9
Przykro, zły dzień. Poluzowała się śruba mocująca przerzutkę. Zaczepiła się o zębatki i wygięło ją na koło i mnie tylko na szczęście przyhamowało. Wiadomo ogarnę to tylko musi mi przyjść ta sama (już zamówione) i przejdę się jutro do sklepu po linkę nierdzewną oraz pancerze.
Nie no nie
CrazyxDriver - 426 808 + 30 + 26 + 3 + 3 + 24 = 426 894

Kończę nieprzyjemnie lipiec ...

źródło: 452100932_7979182765498559_4988502198624428230_n

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Witam, szukam odpowiedniego siodełka rowerowego, bo stare z komunii jest strasznie niewygodne ;p Rozstaw guzów kulszowych miedzy 110-120mm, rower górski, pozycja - kąt między 40-60 stopni. Nie jest to wyprostowana, ani też pochylona jak na szosie pozycja. Oczywiście gdyby siodełko nie było droższe niż 200zł, to by było super. Jeśli warto też dokupić spodenki rowerowe, to też chętnie spojrze.

#rowery #rower
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nie wiem czy 135mm czy 142mm


@mDvMatti: to sobie zmierz rozstaw kości kulszowych i będziesz wiedział. Weź grubszy karton, albo zwykły złóż na pół, weź taboret albo inny twardy, płaski stołek i gołym tyłkiem usiądź na kartonie tak, żebyś kolana miał nieco wyżej od bioder, żeby się kości kulszowe dobrze odbiły. Mierzysz rozstaw najgłębszych miejsc, dodajesz 3 cm i masz szerokość siodełka.
Ale sama szerokość to nie wszystko, siodełka mają
  • Odpowiedz
426 754 + 54 = 426 808

Dzień jedenaty, ostatni. Jantar - Gdynia.
Koniec tripa. Na ostatni dzień pozostał mi jedynie dojazd do Gdyni po EV10. Jechało się przyjemnie, a największym problemem było omijanie jarmarku w Gdańsku.
Na końcu po tradycyjnej Gdyniance załadowałem się w pociąg i do Wrocławia.
Łącznie podczas wyprawy przejechałem 1 259,72 km. Trochę więcej niż zakładane 1200, ale nie żałuję ( ͡° ͜
menmikimen - 426 754 + 54 = 426 808

Dzień jedenaty, ostatni. Jantar - Gdynia.
Konie...

źródło: 1000014548

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach