Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Obserwuję ludzi podczas zakupów i aż mnie skręca w środku, gdy widzę dobrze ubraną, piękna, dorosłą kobietę, która widać, że potrafi o siebie zadbać, ale rodziców ma totalnie w dupie :/ W oczach tych starszych ludzi widać podekscytowanie, bo przyjechała córka z wielkiego miasta i spędzi z nimi trochę czasu, pomoże im... albo raczej dołoży problemów, wybierając losowe szmatki, za krótkie spodnie, zbyt duże/małe koszulki. Sama przesiaduje w przymierzalni godzinami, czasem zapyta
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 37
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@XEN00N: nie wiem kto jest autorem tej ankiety, bo cały ten wpis to tltr... ale jeśli owa Marta, to raczej nie ma zielonego pojęcia o ich tworzeniu, więc ludziom nawet nie będzie się chciało fejkowych odpowiedzi tam wpisywać... mój profesor od marketingu pokazałby ją na zajęciach jako przykład czegoś, co powinno być wrzucone do ognia Mordoru
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Jestem bardzo rodzinną osobą i chciałbym mieszkać blisko moich rodziców, by potem moje przyszłe dzieci miały kontakt z dziadkami. Niestety, w ich okolicy nie ma pracy dla osób z moim wykształceniem ( #programista15k ), poza zdalną (której nie chcę bo w domu się rozleniwiam), więc muszę żyć w dużym mieście 4h drogi samochodem.

Co robić? Rozważam następujące opcje:
- Pracować daleko i ryzykować, że nie będzie więzi

Co robić?

  • Pracuj i mieszkaj daleko od rodziny 68.8% (106)
  • Pracuj zdalnie 20.1% (31)
  • Załóż własną firmę w mieście rodziców 11.0% (17)

Oddanych głosów: 154

  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Jak chcesz Panu Bogu opowiedzieć świetny kawał to opowiedz mu o swoich planach na przyszłość. Ot, takie stare porzekadło. Doświadczenie życiowe nauczyło mnie, że zawsze należy dostosować życie do okoliczności a nie na odwrót. A jak dzieci nie będą się dogadywać z dziadkami?A jak żona koniecznie będzie chciała otworzyć szkołę gry na grzebieniu nad morzem? A jak przyjdzie huragan i zmiecie z powierzni ziemi rodzinną wioskę? Żyj tak, żeby
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Jestem bardzo rodzinną osobą i chciałbym mieszkać blisko moich rodziców, by potem moje przyszłe dzieci miały kontakt z dziadkami. Niestety, w ich okolicy nie ma pracy dla osób z moim wykształceniem ( #programista15k ), poza zdalną (której nie chcę bo w domu się rozleniwiam), więc muszę żyć w dużym mieście 4h drogi samochodem.

Co robić? Rozważam następujące opcje:
- Pracować daleko i ryzykować, że nie będzie więzi

Co robić?

  • Pracuj i mieszkaj daleko od rodziny 58.6% (17)
  • Pracuj zdalnie 24.1% (7)
  • Załóż własną firmę w mieście rodziców 17.2% (5)

Oddanych głosów: 29

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mirkowy_Annon: Wojtek Cejrowski to niestety wybitny ignorant. To nieprawda, że tylko my mamy takie zdolności. W zasadzie to ta różnica jest znacznie, znacznie mniejsza niż nam się wydaje i ma charakter ilościowy, a nie jakościowy. Polecam nową książkę Franza De Waala na ten temat.
  • Odpowiedz
@Mirkowy_Annon: no to współczuje w takim razie pacjentom takiego ośrodka, bo akurat psychoanaliza to chyba ostatnia metoda jaką powinno się "pomagać" uzależnionym. Rozumiem przy jakichś kryzysach emocjonalnych, albo coś w ten deseń, jeszcze to jakoś można ubrać, ale przy uzależnieniach, to jest jak wysyłanie chorych na raka do homeopatów.
  • Odpowiedz
@flamezz: ale zaraz, dałeś się okraść jakiemuś skurczybykowi i nigdzie tego nie zgłosiłeś, nawet do jego rodziców?! Teraz ci ukradnie czekoladkę, potem pieniądze, żonę, dom, samochód!

  • Odpowiedz