Za gówniarza grał w piłkę, bo mieszkał na wsi i nic innego ciekawego nie mieli tam do robienia więc tylko kopali.
Teraz ma 60 lat i poszedł zagrać z 40 latkami i robił ich jak chciał. Normalnie to w życiu nic jemu jakoś super nie wychodziło ale jak jak strzelił rabonę z 15 metrów pod poprzeczkę to miałem w oczach "wtf".
























Zaakceptował: Eugeniusz_Zua