tl;dr - Chcę się umówić z laską poznaną w pociagu, ale wciąż będziemy się w nim widywać jako że obydwoje póki co dojeżdżamy, więc to ryzykowne w przypadku niepowodzenia i nie wiem, czy to dobry pomysł
Ostatnio dojeżdżam do pracy pociągiem i zdążyłem się już obyć wzrokowo z ludźmi zazwyczaj

















Taka kwestia do wszystkich mirków w związkach.
Jesteście sobie w związku albo dopiero randkujecie z dziewczyną albo z chłopakiem i wasza druga połówka co jakiś czas ucieka wzrokiem za jakimiś dla niej mocno przystojnymi osobami na ulicy. Jak byście do tego podeszli, przeszkadzałoby to wam jakoś, byłoby to obojętne, staralibyście się to ignorować czy zwrócilibyście uwagę? Co ogólnie o takim zachowaniu uważacie?
#zwiazki #relacje #rozowepaski
ale wy macie stulejkowe problemy
Zaakceptował: Eugeniusz_Zua}