Mam pytanie z C#.

Czy da się pobrać nazwę zmiennej, która wcześniej trafiła do funkcji jako parametr?

Sytuacja której chce uniknąć:

Wywołanie funkcji:

SetValue(Login, nameof(Login))
Jej ciało:

public void SetValue ( IWebElement elemenet, string variableName)
{
element.SendKeys(variableName);
}

Wynik: W pole 'Login' wpisuje się słowo 'Login'
Jak by co to od C# 6.0 jest funkcja nameof() która zwraca nazwę zmiennej.

A chciałbym to zrobić tak:

SetValue(Login)
Pseudo funkcja

public void SetValue (
Opiszcie pokrótce jak wyglądałyby wasze decyzje kilka lat wstecz, z dzisiejszą wiedzą, jakich innych wyborów dokonalibyście dziś, gdybyście dopiero przybyli do obcego kraju w celu osiedlenia się? Czego byście nie poczynili, co poczyniliście, na co byście się zdecydowali, o czym nie wiedzieliście? Jak by to wyglądało, gdybyście mieli tą wiedzę którą macie teraz?
#emigracja #refleksja #protip #praca
#refleksja
Nigdy nie lubiłem ludzi, którzy myśleli, że są ponad prawem lub "nikt nie widzi". Często #!$%@?łem się w ten sposób na pieszych, którzy przechodzą na czerwonym lub walą wiaduktem, bo "nie mają czasu", na rowerzystów, którzy czuli się pieszymi i mieli gdzieś zakazy wjazdu czy też drogi jednokierunkowe, kończąc na kierowcach, którzy po odebraniu prawa jazdy są królami szos. Wszyscy Ci mnie #!$%@?, bo cały czas w głowie miałem myśl, że
Kurde cała ta gównoburza z #leszke ile jeszcze potrwa? Jak są dokumenty to super, niech je zweryfikują i postawią zarzuty np. kłamstwa lustracyjnego. Wykluczyć z życia publicznego i spoko albo uznać, że jest niewinny i nie był tw - wyciągnąć konsekwencje dla jego obrońców albo jego przeciwników. Szukać nowych teczek i zrobić porządek z innymi. Ale nie bawmy się w śledczych teraz wszyscy. Bo gdzie nie spojrzę to widzę leszke jak kiedyś
Dlaczego ludzie używają wielokropków zamiast zakończyć zdanie kropką albo innym odpowiednim znakiem interpunkcyjnym?


WITAM..... PROSZĘ O INFORMACJE CZY MOJE CV DOSZŁO ......MAM NADZIEJE ŻE POZYTYWNIE ZOSTANIE ROZPATRZONE ......ZALEŻY MI NA PRACY...POZDRAWIAM......

WITAM...PRZESYŁKA ZOSTAŁA NADANA....CZEKAM NA INFORMACJE....DZIEKUJE.....


#szokiniedowierzanie #wtf #oczywistaoczywistosc #refleksja a tak właściwie to #niewiemjaktootagowac
#wyznaniezdupy #ludzie #refleksja zawsze zastanawia mnie to dlaczego ludzie sami utrudniają sobie życie. Zamiast złożyć pit przez internet przychodzą do US. Stoją w gigantycznych kolejkach i się #!$%@?ą. To samo jest z odbiorem kasy z podatku.Zamiast podać konto bądź jeśli go nie mają wziąć przekaz pocztowy to przyjeżdżają z okolicznych gmin np. po odbiór 2 zł. Więcej wydają na paliwo więcej niż mają zwrotu #logikaglupichludzi Kolejny przykład to płacenie podatków i rachunków
Też tak macie, że jak przeglądacie profile znajomych z dzieciństwa/podstawówki/gimnazjum jest ostry rak?
Mnie dziś naszło na przejrzenie profili znajomych z osiedla z czasów podstawówki: część wyemigrowała, część ma szare życie pracując w miejscach typu sklep osiedlowy bo nie poszli na studia a bali się wyemigrować, część(nieliczna) jeszcze studiuje, a część zaliczyła wpadki. W sumie połowa osób z mojego osiedla to dziś typowe drechy.
A największego rak z "Hubert AlcoFan" xD
łysa
#ironicznie #bytom #polskiedrogi #heheszki #refleksja Najpierw zobaczyłem tego Hummera na rejestracjach z ciepłej, niemal tu egzotycznej, Florydy, chwilę później spotkałem jego lokalną wersję w w uroczym otoczeniu zachodzącego słońca, poniemieckiej kostki brukowej, zaparkowanych wkoło kilkunastoletnich aut i starego kościoła w tle. Należę do tego drugiego świata, ale jestem z tego dumny.
Pobierz M.....d - #ironicznie #bytom #polskiedrogi #heheszki #refleksja Najpierw zobaczyłem t...
źródło: comment_wYp6TuiZQNsrQOoysYEkih0gVYlHsvnK.jpg
Eh Murki drogie, taka refleksja mnie naszła właśnie w związku z zakończonym rokiem (który był dla mnie tak niesamowicie okrutny że mogę go śmiało nazwać najgorszym w swoim życiu).
Wygląda na to że każdy z nas jest dużo silniejszy niż może przewidzieć, że wszystko da się poukładać, i nie ma rzeczy której nie można wytłumaczyć swoim dzieciom. Jeśli nadchodzący rok będzie nawet minimalnie lepszy od poprzedniego to jestem, będę najszczęśliwszym człowiekiem na
Trylogia Qatsi

Trzy filmy - Koyaanisqatsi, Powaqqatsi oraz Naqoyqatsi - to dzieła amerykańskiego reżysera Godfreya Reggio. Nie zawierają one klasycznej fabuły czy dialogów. Zamiast tego dostajemy unikatowe ujęcia, które potrafią być katalizatorem nie jednej refleksji. Nie bez znaczenia jest również muzyka Philipa Glassa która wraz z obrazem, tworzy spójną całość w postaci kapitalnego widowiska na temat ludzi, życia i przyrody. Każda z części kieruje się jakimś motywem przewodnim, idąc za wikipedią:

Koyaanisqatsi
@addicted44: mam podobny, ludziowy ból, po psychiatrze i terapii wiem że trzeba kochać siebie najpierw i pachnieć zajebistością wszystkim dookoła, sparkle baby, sparkle! ( ͡ ͜ʖ ͡) ( ͡° ͜ʖ ͡°)- ( ͡ ͜ʖ ͡)
Zewsząd próbuje się dobić do mnie głupota otoczenia. Wszystko jest idiotyczne, mieszkanie, studia, rodzice. Trudno mi dostrzec cokolwiek mądrego w otoczeniu w którym jestem lub na świecie. Jak tu nie zwariować? Pozostaje mi walka. Walczyć do upadłego, jeśli się padło to powstać i walczyć dalej, o ile zostały jeszcze jakieś resztki sił. Walka umacnia. Najgorszy jest lęk, on zabija tożsamość, utrudnia podejmowanie własnych decyzji, dezintegruje. Najprościej chyba pójść na całość, zadeklarować się