✨️ Jak wygląda rynek randkowy w Warszawie?
Cześć wszystkim, pytanie do osób z warszawy co się dzieje aktualnie na rynku randkowym?
W wwa jestem od kilku miesięcy, przyjechałem na magisterkę, uważam siebie za względnie atrakcyjnego gościa, 180 cm, trochę ćwiczę na siłce, morda bez wad (typu krzywy nos czy jakieś pryszcze). Mając jeszcze własne mieszkanie (co prawda wynajmowane) wydawało mi się, że na luzie będę w stanie sobie kogoś znaleść, tymczasem do dzisiaj
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 1
nowoczesny-mireczek-48: Witamy w dużym mieście. Zabiegani i anonimowi. Do tego wybitnie aspołeczni młodsi zamykający się w cyfrowych bańkach. W sklepie czy osiedlowym bistro cisza, wszyscy z mordą w komórkach lub ze słuchawkami. A jeszcze do tego praca zdalna, może jakiś sektor wysokich technologii, gdzie w firmach parytety rodem z polibudy?

Gdzie chcesz trafiać na przypadkowych ludzi, żeby statystyka miała okazję się wykazać? Najlepiej kasa samoobsługowa, automat i 0 interakcji z obcym
  • Odpowiedz
Mam 21 lat, zarabiam 15k miesięcznie. Zastanawiam się nad sugar baby vs tradycyjny związek. Jaka różnica w praktyce? Sugar daddy może oferować luksusy, ale czy to zastąpi prawdziwe uczucia i równorzędność? W normalnym związku budujemy coś razem 💭 Wasze doświadczenia? 💸

#mezczyzni #tinder #randki #sugarbaby #zwiazki #pytaniedoeksperta #kobiety #randkowanie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sharazsugar: wystarczy mi ze widze stockowe zdjecie i zielonke ktora od pierwszej chwili probuje robic role-playa piszac jakies pseudoblogerskie posty zeby wyczuc smierdzacego wykopka z piwnicy ktory zaklada tu dwudzieste konto. Przestan szczac do butelek i zacznij szukac pracy bo przynosisz wstyd rodzinie.
  • Odpowiedz
Prawdziwy green flag to kiedy ktoś pyta jak minął ci dzień i faktycznie słucha odpowiedzi, zamiast czekać na swoją kolejkę żeby opowiedzieć o sobie. Ale pewnie większość z was i tak tylko czeka aż skończę pisać żeby wrzucić swój hot take 🙄

#zwiazki #randki #randkujzwykopem #rozowepaski
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sharazsugar: green flag to ogólnie rozmowa z wzajemnym zainteresowaniem. Spotkałem w życiu trochę ludzi, gdzie właściwie mogłoby mnie nie być - wystarczyło by puścić nagranie na którym by było "acha.... Mhm.... Ok,...... Nieźle..... Opowiedz więcej" i druga osoba mogłaby nadawać jak radio przez cały dzień xD ludzie myślą, że jak się wygadają to będzie im zajebiście ale tylko rośnie bardziej apetyt na więcej atencji.
Zapomnieli, że po drugiej stronie jest
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kojaan: miałem podobnie, poszedłem na randkę z kobietą a ona tak niby przypadkiem schodziła na tematy praca, samochod mieszkanie, skończyłem spotkanie również wcześniej gdyż chciała zobaczyć moje mieszkanie i pytała czy podjedziemy tam moim samochodem i jak często jestem na wyjazdach z pracy, do dzisiaj czuję lekkie obrzydzenie do materializmu ukrytego pod płaszczykiem kontaktów międzyludzkich, obrzydliwe.
  • Odpowiedz
@Kojaan: ziomek, dopoki nie bedziesz z ta dziewczyna w zwiazku to na twoim miejscu nic bym nie zmienial, relacje sie koncza z dnia na dzien, pousuwasz pokasujesz wszystko z mysla ze 4/5 randka bedzie jeszcze lepsza niz wczesniejsze a sie okaze ze po 3 juz nic nie bedzie :p
  • Odpowiedz
@Kojaan: Mi by się już nie chciało babrać na tinderze gdybym wyszedł na fajną randkę, która dawałaby perspektywę na rozwój znajomości. Pewnie bym nie usunął konta ale bym tam nie zaglądał, szkoda zdrowia.

Jak się jednak nie uda to i tak mnie te te kilka dni/tygodni bez przeglądania tindera nie zbawi.
  • Odpowiedz
@dawid-hopek: na pewno założyła konto by kogoś tam znaleźć a nie rozpromowac jej Instagrama, na pewno 100%. Przygrywy piszcie bo "wolna" xD i tak właśnie wygląda tinder - jak jest jakaś kobieta to tylko dla zabicia czasu albo rozpromowac jej media xD
  • Odpowiedz
@szary_piksel: faceci są bardziej świadomi faktu, że są brzydcy. Kobiety mają znacznie bardziej zawyżoną samoocenę. Faceci, którzy są albo myślą, że są nieatrakcyjny rzadko wychodzą do ludzi, bo po prostu się wstydzą i wiedzą, że nie dostaną taryfy ulgowej w kontaktach społecznych. Kobiety, szczególnie młodsze, jeszcze nie babcie zawsze są milej przyjmowane i lepiej akceptowane więc chętniej wychodzą i się asymilują. Do baby nawet brzydkiej zawsze ktoś podbije, do faceta
  • Odpowiedz
Ciekawi mnie jedna rzecz związana z relacjami międzyludzkimi. Często mówi się, że najważniejsze są charakter, wartości i to jakim ktoś jest człowiekiem. Z drugiej strony w praktyce widać, że pierwsze wrażenie, wygląd albo energia jaką ktoś daje potrafią zadecydować w kilka sekund o tym, czy ktoś w ogóle dostanie szansę na poznanie się bliżej. Zastanawiam się więc, gdzie w rzeczywistości przebiega ta granica. Czy ludzie faktycznie z czasem zaczynają bardziej doceniać charakter,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sarnita: Na pierwszy rzut oka właśnie widać kto kim jest. dlatego pierwsze wrażenie jest tak ważne. nawet jak świadomie nie potrafisz kogoś przeanalizować to podświadomość to robi za ciebie
  • Odpowiedz
Zastanawia mnie pewne zjawisko, które w internecie często nazywa się byciem niewidzialnym/niewidzialną. Chodzi o sytuację, kiedy ktoś ma normalne życie – praca, znajomi, ogarnięta codzienność – a mimo to w kontekście randek czy relacji jest praktycznie niezauważalny. Nie chodzi nawet o brak związku, tylko o to, że ktoś jakby w ogóle nie pojawia się na radarze. Wychodzisz ze znajomymi i widzisz, że jedni ludzie są zaczepiani, dostają uwagę, zaproszenia na kawę czy
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach