Pierwszy raz z psylocybiną

3 g łysiczki kubańskiej sproszkowanej, rozrobione w soku z cytryny, moczone 25 minut. Wypite o 16.

20 minut później położyłem się w łóżku i już 30 minut po zażyciu wystąpiły pierwsze objawy. Firanki zaczęły falować, lampa zaczęła się powiększać i pomniejszać. Zacząłem dostrzegać "wzorki", czy też jak to nazwałem "siatkę" układającą się w różne kształty. Najpierw pokazało się coś w rodzaju oka, dostosowującego się kształtem do przedmiotów, na które patrzyłem. Potem na siatce pojawiały się różne inne wzory. Kolory były intensywniejsze, czasem miało się wrażenie jakby się patrzyło przez filtr - pokój stawał się cały fioletowy, pomarańczowy, czy zielony. Słuchanie muzyki potęgowało wrażenia wzrokowe. Wszystko falowało w rytm muzyki. Przy pocieraniu oczu występowały nienachalne closed eyes visuals. Dość ciężko jest opisać to co działo się w głowie, generalnie coś jakby ktoś wrzucił moje myśli do wielkiego wiru. Rozmyślałem o naprawdę wielu różnych rzeczach. Poprzechodziłem się trochę po mieszkaniu i sprawdziłem czy to co ludzie mówili o lustrach to prawda. Rzeczywiście lepiej za długo się nie wpatrywać, bo miałem wrażenie, że moje odbicie się do mnie złowieszczo uśmiechnęło XD

Wyszedłem
murmurlrl - Pierwszy raz z psylocybiną

3 g łysiczki kubańskiej sproszkowanej, rozr...

źródło: comment_1661359904bSxZvfWgjn8wlLYcpM1vvg.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@murmurlrl: jak grzybki, to tylko noc. Ciemność, zamknięte oczy + odpowiednio dobrana muzyka na słuchawkach, a później (przed peakiem) totalna cisza (najlepiej stopery w uszach). Niesamowite przeżycia.
  • Odpowiedz
Ostatnio miałem okazję po raz drugi w życiu wziąć grzybki i oto praca którą stworzyłem pod ich wpływem. Był to rodzaj Golden Teacher w ilości 2 gramów. Praca ta jest moim subiektywnym i artystycznym "zapisem" odczuć podczas tripa. Wiem, że niektórzy mogą być zawiedzeni bo moje prace wyglądają jakbym grzyby co śniadanie do jajecznicy dorzucał ale to dopiero drugi raz. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Pierwszy był kilka lat
Nikas - Ostatnio miałem okazję po raz drugi w życiu wziąć grzybki i oto praca którą s...

źródło: comment_1661346193fHnsXLE5qViuebrKGRohyr.jpg

Pobierz
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@Reevder on to chyba odklejka jeszce poziom wyżej od goga, pamiętam kilka lat temu jak mu wjechały te teorie trzeciego oka to promował jakieś piramidy które miały blokować złą energię xD
  • Odpowiedz
@nigdy_mnie_nie_zbanujecie: @Szefu: @Reevder:
sporo jest kawałków takich, gdzie się przewija się coś o psychodelikach, fraktale na klipach, szamani etc.
"w psychodelikach ujrzałem dłoń" - bystrzejszy od bystrych
"a natura nie mówi nikomu sorry, pokazała w DMT wzory - jako algorytm" - peryferiach
"biorę DMT bucha changi, a te kolory są wyższej rangi" - w zamian
"zarzucam kwacha i
Mattael - @nigdymnienie_zbanujecie: @Szefu: @Reevder: 
 sporo jest kawałków takich, ...

źródło: comment_166257759492IDMMR8L4cQIOKYe9iE7E.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Często łapię się na byciu zazdrosnym o to, że nie jestem inną osobą (zdrowszą/szczęśliwszą/bogatszą/inteligentniejszą) w atrakcyjniejszym czasie i atrakcyjniejszych okolicznościach. Oczywiście to dość abstrakcyjne i pewnie powinienem cieszyć się tym, co mam, a także pocieszać się przykładem wielu osób, które mają znacznie gorzej, ale to nie takie proste.

Jednocześnie dużo myślę o tym, jak dostrzegane przez nas granice są dość arbitralne/iluzoryczne - istnieje jeden wszechświat/multiświat, którego nieodłączną częścią jestem. Ale dlaczego ten ośrodek mojego jestestwa aktualnie przypada na ten konkretny mózg i to konkretne ciało, a nie inny?

Czy pratyki zorientowane na ograniczenie "ja" i rozbicie mentalnych granic pomiędzy obserwatorem a otoczeniem (obejmujące głównie #buddyzm #medytacja #psychodeliki) pozwalają niejako "rozciągnąć" świadomość i uwolnić się od tej przypadłości? #pytanie #psychologia #filozofia #swiadomosc #mozg #neurobiologia
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Często łapię się na byciu zazdrosny...

źródło: comment_1660659611HGn91gbYjhvItVlhSFzyje.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Po częściowym odcięciu się od coraz bardziej wrogiego i irracjonalnego świata, chciałbym stworzyć sobie "mały raj na ziemi" i jednocześnie kultywować:

a) świadomy sen i wyraźne/programowane sny, a także stan nazywany "dreamless lucid sleep",
b) medytację mindfulness zmierzającą do stream entry (np. wg Culadasy),
c) praktyki tantryczne solo (w tym wielokrotne orgazmy całego ciała bez ejakulacji).
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Po częściowym odcięciu się od coraz...

źródło: comment_1660604464Rjiq2j8ZVEPNyYcX1pFBdY.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czołem!
Moje drugie podejście do tripu można uznać za jak najbardziej udane. ;)
Zrobiłem wywar z 3g grzybków, po ok. 40 min zaczęło działać.
Dawno nie czułem się tak szczęśliwy, choć na początku miałem dużo przemyśleń mojego życia.
Trip trwał ok. 4h, jedynie co przeszkodziło pod koniec to mocne bóle brzucha i biegunka, ale myślę, że następnym razem lepiej pokroję i pogryzę grzyby i będzie spoko ;)
Dodatkowo grzyby pomogły mi w uzależnieniu od porno, jestem w trakcie #nofapchallenge i od początku tripu do teraz nie myślę o tym w ogóle.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Trip trwał ok. 4h, jedynie co przeszkodziło pod koniec to mocne bóle brzucha i biegunka, ale myślę, że następnym razem lepiej pokroję i pogryzę grzyby i będzie spoko ;)


@Hajden1337:
Nie ma potrzeby ich w ogóle jeść jak robisz wywar/herbatkę. Mimo wszystko nawet jedzone nie powinny dawać takich efektów jak opisałeś, co najwyżej lekki dyskomfort. Te problemy żołądkowe mogły być spowodowane całkiem innymi czynnikami.
  • Odpowiedz