#przemyslenia #pytanie
Do jakiego wieku mieliście fun z życia? W jakim wieku ten fun zaczęliście tracić? Co na to konkretnie wpłynęło? Nieudany związek? Politycy? Zawiedzenie na kimś/czymś? Gdybyście mogli cofnąć czas, to co konkretnie byście zmienili w swojej przeszłości?

  • 41
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@a5f5c1: Do 25 roku życia. Gdy sieknął mnie kryzys ćwierćwiecza, gdy rozstałem się z moją pierwszą i jedyną dziewczyną, a echa jej słów - które kiedyś zbywałem machnięciem ręki - wróciły do mnie z siłą sierpowego. Miała rację w kilku rzeczach dotyczących życia zawodowego, czy mnie.
Potem nastąpiła spirala w dół - im więcej myślałem, tym bardziej się pogrążałem. Wraz z życiowym doświadczeniem redukujesz do zera młodzieńczy entuzjazm i niewinność
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ATAT-2: Po jednym franczyzobiorcy wchodzi kolejny, w pełni przekonany, że jemu się uda i on to zrobi zajebiście. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Widziałem transformację Żabki w osiedlowy sklepik nie-Żabkę, pewnie właściciel budynku operował - czy to spełnia Twoje kryterium "zamknięcia"?
  • Odpowiedz
@ATAT-2: Bo zazwyczaj lokalizacja się nie zamyka, tylko znajdują kolejnego jelenia na miejsce poprzedniego franczyzobiorcy ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ale w Krakowie kojarzę jedna miejscówkę która się całkowicie zamknęła i teraz jest tam salon paznokci xd
  • Odpowiedz
@Nie_umiem_grac_w_zycie: A co masz do stracenia? Bedziesz usatysfakcjonowany jak nie spróbujesz, czy moze bedziesz siedzial i dalej kminil? Jak pojdzie cos nie tak to najwyzej wrocisz i tyle i bedziesz w tym samym miejscu co i teraz ale bogatszy o doswiadczenie.
  • Odpowiedz
@Nie_umiem_grac_w_zycie: szukaj dobrej agencji, sporo daje jednoosobowe darmowe pokoje, nie baw sie w placenie 300-400 za mieszkanie bo nic nie zarobisz. W niemczech 1szy lepszy magazyn z uprawnieniami to koło 2k euro netto, z sobota lub nockami wiecej. 200-300 euro miesiecznie na jedzenie i przy darmowym mieszkaniu reszta do kieszeni
  • Odpowiedz
Nie wiem, czy to tylko moja głowa, czy serio coś się zmieniło w eterze, ale odnoszę wrażenie, że jazda na rowerze po prostu dla przyjemności stała się… podejrzana. Nie mówię o śmiganiu po chodniku bez hamulców – wiadomo, że przypał. Ale teraz nawet przejażdżka do sklepu w dresie to dla niektórych powód do wykładu o kadencji, karbonie i indeksie aerodynamicznym.

I wiecie co? Śmieszy mnie to. Bo wygląda to trochę jak sekta. Ludzie,
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale też mnie to trochę wkurza.


@jascen: irytuje cię coś, co inni ludzie robią między sobą ze swoim czasem, swoimi zasobami i w granicach swojej przestrzeni życiowej…
Próbowałeś mniej patrzeć na innych, a bardziej przed siebie na swoją drogę?
  • Odpowiedz
Mam taką refleksję odnośnie regulacji i rzeczywistości. Kiedyś każdy numer można było znaleźć w książce telefonicznej wraz z imieniem i nazwiskiem posiadacza i był spokój. Nie znam nikogo kto by kiedykolwiek padł ofiarą nawet nie oszustwa przez telefon, ale nawet byle żartu typu "Czy chodzi pani lodówka? To proszę pilnować by nie uciekła". Obecnie nie do pomyślenia, mamy RODO, milion innych regulacji, akcje społeczne o bezpieczeństwie w sieci, poradniki jakich danych nie
Stulejman_Beznadziejny - Mam taką refleksję odnośnie regulacji i rzeczywistości. Kied...

źródło: image

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie znam nikogo kto by kiedykolwiek padł ofiarą nawet nie oszustwa przez telefon, ale nawet byle żartu typu "Czy chodzi pani lodówka? To proszę pilnować by nie uciekła"


@Stulejman_Beznadziejny: Jak się żyło w piwnicy, to się nie znało ludzi wokół.
  • Odpowiedz
@Stulejman_Beznadziejny ostatnio dzwoniła do, mnie babka co niby zwroty od kredytów były i ma mnie w sroim systemie. Pytam na kogo ten kredyt, a nie mam takiej informacji, to może pani skasować może dane nie mogę, a, skąd te dane bla bla bla jak powoedzialam że to zgłoszę to się rozłączyła. Ciekawe
  • Odpowiedz
Jakoś w tym tygodniu pewien Mirek wrzucał wpis że schudł 40 kilo, i mu przykro bo ludzie teraz mu p------ą że na pewno tego nie utrzyma i będzie efekt jojo. I tak naprowadziło mnie to na przemyślenia że naprawdę mało kto jest w stanie cieszyć się z czyjegoś sukcesu - większość ludzi za wszelką cenę stara się go umniejszać aby samemu poczuć się lepiej.

Analogiczyna sytuacja jak u mirka była u mnie:
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zoriuszka ludzie zazdroszczą innym sukcesu,którego sami by nie osiągnęli dlatego często można usłyszeć"o fajnie że ci się udało ale wiesz że później będzie gorzej itp"Dlatego powinno się mieć ich w dupie i się nie przejmować.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@freddd: Najgorszy i najbardziej realistyczny scenariusz to, ze swiadomosc jako wypadkowa inteligencji jest naszym przeklenstwem poniewaz uswiadamia nam nasza bezsilnosc w kwestii wolnej woli czy smierci, wiec wywoluje strach, poczucie zawodu czy frustracje, czego np. nie doswiadczaja zwierzeta.
  • Odpowiedz
@matti-nn: jak widac mimo 200 tys lat histori homo sapiens sapiens. inteligencja nie przeszkodzila nam powiekszyc populacji o 1000000 kroc + podbic prawie wszystkie kontynenty. a, ze czesci jednostek trafila sie zbyt rozwnieta swiadomosc, nie oznacza, ze jako gatunek nie wygralismy tej bezsensownej gry.
  • Odpowiedz
Mam ekstremalnie duży kryzys egzystencjalny i piszę to chyba po to, żeby się po prostu wygadać. Ostatnio moje dni wyglądają tak, że nie jestem w stanie normalnie funkcjonować. Mam 26 lat, ale kruche zdrowie i liczę się z tym, że koniec życia może nastąpić w dowolnym momencie. I zastanawiam się jakim cudem ludzie sobie z tym radzą. Nie mogę wytrzymać myśli, że nie wiemy co jest po śmierci. Zostałem wychowany jako katolik,
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dzieci_z_Choroszczy: ja nie zauważyłem żeby to było standardem, jest dużo dziewczyn które sobie tego nie robią, ale fakt, wydaje się że glonojadów jest coraz więcej. Karyny zawsze były i zawsze będą, tylko mody im się zmieniają
  • Odpowiedz
Zastanawiam się dlaczego Amerykanie nie wymyślili jakiejś własnej jednostki czasu. Mile stopy kwadratowe funty czy te wszystkie p------e centymetry. Czemu oni dalej używają minut i godzin?
#przemyslenia #heheszki
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Śmieszne jest bardzo to, że kilkanaście lat po wojnie odkryto złoża ropy naftowej w Libii. Brak ropy i surowców to był jeden z największych czynników, które doprowadziły do upadku III Rzeszy. Ciekawi mnie czy gdyby odkryto przed wojną jak bogate są te złoża, to czy w ogóle doszłoby do barbarossy w historycznym roku, czy może hitler skupiłby się w 100% na opanowaniu północnej Afryki i zabezpieczeniu tych złóż.

Im więcej człowiek słucha
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@chromypies:

Włosi wspierani przez niemieckie lotnictwo byliby w stanie mocno oddziaływać na Morze Śródziemnie. Oni byli strasznie dławieni brakiem surowców, w tym ropy, a Niemcy średnio mogli się tym dzielić, biorąc pod uwagę, że im też wszystkiego brakowało.

Gdyby opóźnić barbarossę i skierować całe lotnictwo na południe to anglicy nie mieliby tak łatwo z zatapaniem włoskich
  • Odpowiedz
@Rubbik Otóż nie, drogi kolego.

Oto analiza liczby papieży, którzy zmarli w poszczególnych miesiącach roku, oparta na dostępnych danych historycznych:

| Miesiąc | Liczba zmarłych papieży |
  • Odpowiedz
Męczą mnie staruchy, a będzie ich coraz więcej.
Szczególnie te staruchy mentalne po 30tce,40tce50tce.

Większość staruchów jest upadła, bez życia, bez motywacji, bez ognia, nie zrobili nic spektakularnego w swoim życiu
A jak takiemu staruchowi mentalnemu proponuję udział w potężnym wydarzeniu zrobić coś wielkiego co wymaga wysiłku, to słyszę tylko aehhhaehhhłeee nie bo to bo tamten tamto sramto.

Tylko
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Problem humanocentryzmu w fikcji

Jestem ogólnie wielkim fanem opowiadania "Nie mam ust, a muszę krzyczeć". Znam je zanim zdobyło jakąkolwiek popularność. Chciałbym więc wiedzieć o co chodzi z tym ptasio-humanoidalnym wyglądem AM co ostatnio często widzę w formie jakiś fanartów czy animacji. Słyszałem, że ta historia zdobyła popularność na Tumblrze co samo w sobie wydaje mi się obrzydliwe. Cała idea polegała na tym, że AM nie ma ciała i na tym polegała tragedia
Al-3_x - Problem humanocentryzmu w fikcji

Jestem ogólnie wielkim fanem opowiadania "...

źródło: nomouth

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Al-3_x: tak tylko dodam, że ci sami naukowcy dodają "ciemną materię" aby im się wyniki obliczeń zgadzały, bo ich pojmowaniu umyka fakt, że coś może być poza ich zdolnościami poznawczymi.

Nauka ma tutaj dużo wspólnego z fikcją.
  • Odpowiedz
  • 1
@ka-lol: W tym właśnie problem, że nie jest to tak oczywiste. Wcześniejsze epoki były dużo mniej humanocentryczne. Nawet gdy formy dawnych bogów przypominało nieco ludzi to dawno im sporo cech w wyglądzie które miały nadać im cechy inności jakby to jednak były istoty z innego świata. Taki skrajny skręt w kierunku humanizmu zaczął się chyba z renesansem.
  • Odpowiedz