Nie oszukujmy się - to forum istnieje tylko dlatego, że garstka przegrywów nie ma co ze sobą zrobić.

Normalni ludzie żyją, pracują, spotykają się z innymi, a tutaj siedzą tacy co przez 12h scrollują głupoty i drą ryje w komentarzach.
Wykop to nie społeczność - to cyfrowy dom spokojnej starości dla młodych impotentów.

#wykop #polska #przemyslenia
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kozodel20: No w Skandynawii jest cuckoldzkie podejście do życia. Oni wierzą ze każdy człowiek może się zmienić. Tam po prostu każdy przez wiele lat na tyle dobrze zarabiał, że patoli praktycznie nie było i zapomnieli jak niziny społeczne są zdegenerowane. My nie zapomnieliśmy bo od zawsze mieliśmy swoich sebiksow, lata 90 z ostra gangsterka i dopiero od niedawna jest u nas lepiej. U nich teraz nagle się od kilku lat
  • Odpowiedz
✨️ Toksyczność w społeczności internetowej
Pamiętam, że kiedyś na wykopie była taka sympatyczna para, która wrzucała czasem swoje zdjęcia (normalne, nic zdrożnego). Zwykły chłopak, zwykła dziewczyna, ale wykopki ich obrażały i cisnęły po ich wyglądzie. Śmiano się z nich, że to rodzeństwo (+ padał jakiś epitet, nie pamiętam już jaki, ale to była obelga).
Generalnie często krytykuje się tu czyjś wygląd. Przykre to, bo wydawałoby się, że ta społeczność ma jakieś zadatki
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Generalnie często krytykuje się tu czyjś wygląd.


@mirko_anonim: Jeżeli ktoś wrzuca swoje zdjęcia do sieci to po to żeby być ocenianym. Prawdziwe oceny zawsze są różne, często skrajnie, tak jak różni są oceniający. To jest normalne.
Jak chcesz mieć tylko pozytywny feedback to zakładasz sobie insta albo idziesz na reddit ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Pamiętam jak na r/roastme jakiś trans wrzucił swoje zdjęcie, ewidentne, nie dające
  • Odpowiedz
W jakim celu chodzicie do pracy? nie brzydzi was to? ja sobie znowu zrobiłem dwutygodniowy urlop, tzn odszedłem z kołchozu i wypoczywam, może za miesiąc zacznę się za czymś znowu rozglądać, na razie przeglądam różne gresy przed remontem
praca to nieporozumienie, tzn mogę popielić w ogródku albo coś we własnym zakresie podwinąć rękawy itd, ale na obcego człowieka zaiwaniać? na obcą firmę? molocha jakiegoś co pewnie nad Wisłą nawet podatków nie płaci?
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jak tak sobie po latach pomyślę, to chyba rodzice robili mnie w bambuko z zakupem baterii do hałaśliwych zabawek. zawsze tak szybko słałby, że chyba po prostu mieli dwa/trzy zestawy baterii i dawali mi je na wymianę, żebym za długo i za często nie hałasował
#przemyslenia #przemysleniazdupy
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@thewatchmaker no nie każdy (moim zdaniem większość nie ma) ma problemy psychiczne, niektórzy sobie normalnie żyją XD ja też sobie kiedyś żyłem normalnie i przez lata nie myślałem o swojej psychice mam nadzieję że to wróci
  • Odpowiedz
Z dużą częścią sie zgadzam, poza wyjazdem z kraju. Dla ogarniętych osób nie tak łatwo znaleźć lepsze miejsce do życia. Jak masz byc robolem w fabryce to pełna zgoda.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Felixu: No jak cale zycie swoja dzialanosc opieral na nielegalu to juz ma tak we lbie zakodowane ze do normalnej roboty nie pojdzie, poza tym bawienie sie w haracze dzis to jakby sobie strzelil w leb, on chyba dalej mentalnie zyje w latach 90-tych ...
  • Odpowiedz
Obiło mi się o uszy, że ktoś wpadł na pomysł zorganizownia spotkania pomiędzy najwyższą, a najniższą osobą na świecie. Co gdyby zamiast tego zorganizować spotkanie pomiędzy osobą z najwyższym ilorazem inteligencji IQ, a tą z najniższym? Dodatkowo można by przeprowadzić między nimi jakąś debatę. #przemyslenia
DJadamm - Obiło mi się o uszy, że ktoś wpadł na pomysł zorganizownia spotkania pomięd...

źródło: rekott

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ O samotności i relacjach międzyludzkich
Choć samotność bywa bolesna i powoli zabija człowieka od środka, to jest też w pewnym sensie łatwiejsza niż związki. Kiedy zaczyna ci na kimś zależeć, stajesz się bardziej podatny na zranienie. Relacje bywają skomplikowane, pojawia się niepokój, niepewność. Nawet jeśli masz do czynienia z dobrym człowiekiem, to nigdy w stu procentach nie przewidzisz potencjalnych problemów. Niektórzy boją się zaufać, a kiedy już odsłaniają się z uczuciami,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Choć samotność bywa bolesna i powoli zabija człowieka od środka, to jest też w pewnym sensie łatwiejsza niż związki. Kiedy zaczyna ci na kimś zależeć, stajesz się bardziej podatny na zranienie. Relacje bywają skomplikowane, pojawia się niepokój, niepewność. Nawet jeśli masz do czynienia z dobrym człowiekiem, to nigdy w stu procentach nie przewidzisz potencjalnych problemów. Niektórzy boją się zaufać, a kiedy już odsłaniają się z uczuciami, to tak jakby opuścili gardę, gotowi
  • Odpowiedz
@mirko_anonim człowiek do prawidłowego funkcjonowania potrzebuje społeczności. Jesli wszystkie Twoje relacje to związki to jest to bardzo niezdrowe, bo nie można uzależniać całych swoich kontaktów z człowiekiem do jednej osoby która może Cię zranić i pozostawić bez wsparcia kogokolwiek w tych trudnych chwilach. Trzeba mieć siatkę znajomości o różnej bliskości np. rodzinę, przyjaciół i znajomych. Przez co zranienie przez partnera/partnerkę jest epizodem w życiu a nie załamaniem całego świata. Trzymanie gardy
  • Odpowiedz