Ja #!$%@? nie mam znowu na nic siły, najchetniej to bym przespał resztę zycia. Boje sie o przyszlosc i nie wiem jak sobie dam rade gdy rodzicow zabraknie. Boje sie nawet isc zarejestrowac jako bezrobotny i odkladam to juz pare miesiacy "na jutro" ))¯_(ツ)_/¯ , ze swoja fobia spoleczna i tak ciezko mi by bylo podjac jakakolwiek prace. Az mnie skreca ze stresu jak o tym mysle, i jak tak zyc ?
Wpis z cyklu OptiŻycie^2, gdzie po ^ będzie kolejna cyfra numerująca post z tej serii. Dla porządku i ułatwienia wyszukiwania wpisów.

Pierwszy tutaj

Możesz też dodać czy unikasz światła od monitora (lub używasz np. fluxa) godzinę przed spaniem i jak takie zmiany wpłynęły na Twoje życie (np. lepszy sen) itd...

Odp - Kiedyś używałem, ale obecnie nie. Poza tym jest w Windows 10 opcja Night light.

I jakie narzędzia w czym
D3lt4 - Wpis z cyklu OptiŻycie^2, gdzie po ^ będzie kolejna cyfra numerująca post z t...

źródło: comment_ZRVl8uBqveTiDUpvsEpeHFTsGmYe1kU2.jpg

Pobierz
@D3lt4: Ja osobiście bym oszalał,. jakby mnie otaczało tyle technologii na każdym kroku :P

Może już jestem starym ramolem, ale nie widzę jakichś wielkich korzyści z wdrażania rozmaitych rozwiązań smart home. Też należę do osób, które starają się optymalizować różne aspekty swojego życia, wdrażać usprawnienia, ale co mógłbym osiągnąć za pomocą takiego Xiaomi Home? Ja tu bardziej dostrzegam gadżeciarstwo i fascynację nowoczesnymi technologiami, aniżeli coś, co daje rzeczywisty użytek.

W podróży,
@Radwiat: Hejka, super! Niedługo zrobię aktualizację, bo co prawda większość rzeczy się nadal sprawdza, ale kilka optymalizacji, które odkryłem, chciałbym, aby inni dostali bez tylu prób i błędów :)

Ja bym tych Sony nie polecił, bo są zbyt drogie i na podcasty zbyt dobre.
Dokanałowe mam i mogę polecić do biegania JBL 160BT lub JBL T450BT, które też mam, ale one są naokołouszne. Obie pary używam na cardio na rowerku. Do
@Maneharno: xD

Ja wiele razy leciałem na laurach w swoim młodzieńczym życiu. Dlatego w życiu dorosłym wybrałem bardzo rozbudowaną branżę, wręcz niemożliwą do ogarnięcia całości, więc ciągle jest wyzwanie. Do tego lubię sobie nierealne cele stawiać, bo też traciłem zapał jak coś mi się udało osiągnąć założonego.

Gonić króliczka, gonić ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Boże spraw, by mje się tak chciało, jak mje się nie chce!

Zdarza nam się czasem w ten sposób wzywać do pomocy siły wszechświata, gdy nie mamy motywacji do wykonania danego zadania i zamiast uczyć się do egzaminu lub napisać ten nudny raport do pracy, prokrastynujemy, zmywając parapety w piwnicy, no bo nie może być tak w domu, że parapety w piwnicy są brudne. Myślimy wtedy “Kurczę, tyle mógłbym osiągnąć gdyby nie
OdmienByc - Boże spraw, by mje się tak chciało, jak mje się nie chce!

Zdarza nam s...

źródło: comment_0jssOlmt46TpR44Hp2d3zbr3342F8Awu.jpg

Pobierz
Ten wpis jest pierwszym z cyklu OptiŻycie^1, gdzie po ^ będzie kolejna cyfra numerująca post z tej serii. Dla porządku i ułatwienia wyszukiwania wpisów.

Ta seria to odpowiedź na https://www.wykop.pl/wpis/41430199/d3lt4-wlasnie-odkrylem-twoj-profil-widze-ze-wstawi/

I od razu dwie sprawy:Po pierwsze - niczego nie sprzedaję, a co za tym idzie - nie przekonuję. Po prostu się podzielę pewnymi doświadczeniami i wypracowanymi pomysłami. Może komuś w czymś pomoże. Jak ktoś będzie się agresywnie czepiał i
D3lt4 - Ten wpis jest pierwszym z cyklu OptiŻycie^1, gdzie po ^ będzie kolejna cyfra ...

źródło: comment_8pkL9TdOt3ZJ6IGOvCk9LE3jLDVlmeJj.jpg

Pobierz
@D3lt4: U mnie prawie wszystko inaczej :P Mój wpis też nie jest reklamą, jakby coś.

Jeśli chodzi o zadania i terminy, to ja osobiście korzystam z Todoist Premium.
https://todoist.com/premium?lang=pl

Kiedyś rozdzielałem zadania i terminy, ale obecnie traktuję to jako jedność, ponieważ każdy termin (gdy trzeba np. coś załatwić) jest także zadaniem do wykonania. Todoist w pełnej wersji pozwala mi nadawać terminy (z fajną, inteligentną składnią, bez konieczności klikania i ręcznego wybierania
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
"What did you do while you were waiting? Hopefully you didn't just fuck around and waste your life... Oooh Weee..."

Stawiam sobie za cel, zakończenie pewnego etapu w życiu, który blokuje mnie od jakiegoś czasu i dosłownie niszczy mi życie. Zakończenie etapu do premiery 1 odcinka 4 sezonu R&M. Wlecze się to za mną ponad 2ch lat. Mam nadzieję, że Pan Poopybutthole będzie wystarczającą motywacją. Trzymajcie kciuki.


#rickandmorty #cele #motywacja #prokrastynacja
Unik4t - "What did you do while you were waiting? Hopefully you didn't just fuck arou...
#anonimowemirkowyznania
Jak Wy to robicie, że Wam się chce coś robić w życiu? Ja odkąd pamiętam mam z tym problem, większość czynności jest wymuszona. Często cieszę się albo smucę różnymi wydarzeniami, ale czuję się jakby to wszystko działo się obok mnie albo że na to nie zasługuję. Nic nie robię z życiem ponad niezbędne minimum, nie mam totalnie żadnych marzeń, które naprawdę chcę spełnić, więc najlepszym wyborem po ukończeniu szkoły wydaje mi
(...) najlepszym wyborem po ukończeniu szkoły wydaje mi się samobójstwo. Nie mam depresji ani żadnej dwubiegunówki.


@AnonimoweMirkoWyznania: no trochę mi się to nie dodaje.

Mam podobnie, chociaż myśli samobójcze rzadsze. Czekam obecnie na terapię indywidualną z NFZ, a planuję także udać się do psychiatry po magiczne tabsy szczęścia. 2x podchodziłem do studiów i po max połowie semestru rezygnowałem, nie potrafię znaleźć sobie partnerki, odtrącam ludzi od siebie bo mam wrażenie, że
ro.an: @Kamokamo: a ja myślę, że można rozważać samobójstwo, po prostu racjonalnie jako jedną z opcji, a nie pod wpływem choroby jak np. depresja. Sama często sobie wyobrażam, że po przekroczeniu jakiegoś wieku, np. 50-60 lat, popełniłabym w sumie samobójstwo, bo co można przez tyle czasu robić w życiu, a poza tym starość jest #!$%@?, a czekanie na śmierć uwłaczające godności. Oczywiście to tylko takie luźne rozważania i na pewno
#anonimowemirkowyznania
Część Mirabelki i Mirki. Jestem jeszcze bliżej 20 niż 30 ale odczuwam wewnętrzną stagnację. Pracuje na gówno-magazynie za 2k miesięcznie, męczy mnie ta robota i czuję, że kompletnie nie jest to dla mnie. Bardzo chciałbym podnieść swój status życiowy, najlepiej w szybki sposób, ale obawiam się, że jestem typem leniwej pierdoły. Szczerze mówiąc chodzę do pracy tylko dlatego, że mam do opłacenia pokój i muszę mieć co jeść. Czasami biorę wolne
#anonimowemirkowyznania
Przestroga dla wszystkich na moim przykładzie NIE ZMARNUJCIE SOBIE ŻYCIA!
Wiele osób ma faktyczny problem z wyglądem, żyją w biedzie bądź chorują na depresje, która uniemożliwia im funkcjonowanie to powiem wam na moim przykładzie, że jest coś gorszego - przeżyć 26 lat życia NIC nie robiąc. Pomijam studia, na które chodzi się zaliczyć i do domu.. całe dnie spędzone na komputerze, codziennie ta sama szara rzeczywistość, nic nie wnoszące do życia
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Przestroga dla wszystkich na moim p...

źródło: comment_1cYoPXhSyC0W3q5k3XoVIpAWYzSzbgXh.jpg

Pobierz
Dziś złożyłam wniosek o paszport. Wyjeżdżam 02.06 (niedziela) a przewidywana data odbioru to 03.06 (poniedziałek)... Pani w okienku powiedziała, że nie ma szans, żeby to jakoś przyspieszyć i mam liczyć na łut szczęścia, bo jest szansa, że MOŻE paszport pojawi się w piątek. Macie jakieś pomysły jak to rozwiązać??? Co byście zrobili na moim miejscu? Jak nie pojadę to chyba popełnię sepuku, bo już tyle pieniędzy zaiwestowałam w ten wyjazd, że głowa
#anonimowemirkowyznania
Jak to możliwe, że w wieku 20kilku lat stałem się mentalnym #polak? Nic mi się nie chce, jestem wiecznie zmęczony chociaż nic nie robię, w głowie mam wiele planów i pomysłów co zrobić z życiem ale od tylu lat kończy się tylko na myśleniu, najchętniej bym leżał i oddawał się rozrywkom chociaż wiem że to złe, nie chce skończyć jak starsze pokolenie gnijąc w byle robocie ale robię wszystko żeby
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Jak to możliwe, że w wieku 20kilku ...

źródło: comment_moQdf5atTKOVMiGtOcMmYkvNeLfpIxRF.jpg

Pobierz
#anonimowemirkowyznania
Błagam, pomóżcie mi poradzić sobie z mentalnym lenistwem. Ciągle łapię stany psychiczne, gdzie nie mogę się za nic wziąć, przeciągam, robię konieczne minimum, jestem totalnie aspołeczna, wzięcie się za robotę nic nie zmienia, deadline powoduje u mnie myśli samobójcze. Czuję się jak na ciągłej fazie.
Czasami mam przebłyski, że jak już mam to nie takie złe życie, to pora o nie zawalczyć. Mam wtedy marzenia, ogarniam się w rozmowach z innymi,
#anonimowemirkowyznania
Jestem rozgoryczony, bo znowu sknociłem ważną dla mnie rzecz przez odkładanie na później. Kolejna porażka przez niedotrzymanie terminu. Chorobliwie już przekładam wszystko, co możliwe, na zaś. Uczelnia, praca, obowiązki w domu. Rujnuję sobie życie unikając wzięcia się do roboty. Sytuacja nasila się od kilku lat. Widzę tego efekty, a mimo to dalej leżę jak zwierzę i nic nie robię. Nie mam w sobie siły, żeby cokolwiek zmienić. Po każdej wpadce motywacja
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Jestem rozgoryczony, bo znowu sknoc...

źródło: comment_Ql2PFcKWbti6TqBC7qd0v6T1G0tfrAsG.jpg

Pobierz
@AnonimoweMirkoWyznania: Powiem ci OPie, że po studiach to będzie już tylko gorzej xD jezeli do tej pory nie trafiłeś na to co chcesz robić i nie działasz w tym kierunku, to po uzyskaniu tego słynnego papieru, czeka cię ostre zderzenie z rzeczywistością. Zmuszanie się do pracy, zlewanie się całego tygodnia w jedno, permanentny brak sił i chęci, bo to ci będzie odbierało zmęczenie i perspektywa kolejnego, identycznego dnia, gdzie nie możesz