Jezu kiedy w końcu przestanę wszystko odkładać na ostatnią chwilę i zajmować się sprawą dopiero wtedy gdy powstanie pożar? prokrastynacja czy raczej pieprzone lenistwo w moim wydaniu wkurza ludzi których nie chcę wkurzać i przysparza mi problemów. Pomocy.
Niemal wszystkim ludziom których spotykam pokazuję twarz socjopaty którym nie chcę być i przez to jestem samotny :( Tyle rzeczy można zrobić w ciągu dnia a ja się do wszystkiego zmuszam i moje życie
Np . gdy masz wykonać jakąś pracę która jest pracochłonna to czujesz niechęć , ale gdy masz to robić danego dnia 4*25 min w tym przerwy to ta niechęć jest nieporównywalnie mniejsza , nie denerwujesz się że praca idzie wolno czy jest coś do poprawienia albo jest jeszcze dużo do zakończenia bo celem jest wyrobienie czasu pracy .
Też macie tak że po całym dniu #!$%@? się przychodzi wieczorem uczucie, taka motywacja pomieszana z nadzieją, że kurde, muszę coś zrobić ze swoim życiem, może zacznę już teraz?

Ale jest już późno i zaraz będzie ci się chciało spać i #!$%@? we wszystko.
#przegryw #depresja #prokrastynacja ##!$%@? #motywacja #ehhh
anarchy_ - Też macie tak że po całym dniu #!$%@? się przychodzi wieczorem uczucie, ta...

źródło: comment_8HQ4CqiGWWTAbesi509ckUOi5JAlx1Qv.jpg

Pobierz
#anonimowemirkowyznania
Mirasy i Mirabele jak to jest z waszą prokrastynacją? Czy zmuszacie się do robienia pewnych rzeczy poza pracą/nauką itd. czy przychodzi wam to z przyjemnością? Chodzi mi o pasje/zainteresowania/hobby. Ja jestem typowym hedonistą i jak mogę, to nie wychodzę z wyra. Wiele rzeczy sprawia mi przyjemność jak je już wykonam ale sam fakt zabrania się do tego jest najgorszy. Może po prostu to nie jest to co lubię robić? Działam na
@AnonimoweMirkoWyznania: Mam podobnie jestem leniem. Powodem jest brak dziewczyny. Jedyne co bym robił to masturbacja na okrągło. To nie tylko przyjemność, ale zabijam w ten sposób żal że nie mam żadnej dziewczyny. Po prostu teoria hierarchii potrzeb okazuje się prawdziwa. Jeśli podstawowe potrzeby nie są zaspokojone to nie da się naturalnie zabrać za zaspokojenie wyższych.
Jeśli myślicie, że jesteście leniwi i umiecie robić wszystko na ostatnią chwilę, to oto stoi przed wami mistrz odkładania wszystkiego na jutro.

W piątek miałem dedlajn roboty, oczywiście nie tknąłem ją przez weekend.
Plan był taki by dziś w dzień ją skończyć...
Właśnie ją rozpocząłem i 1/4 tej roboty zrobiłem w 40 min co oznacza... że #!$%@?ćto, resztę zrobię jutro w dzień lub nocy.
W końcu to 40 minut na 1/4 roboty.