@Herbacin: poczytaj na grupach juniorskich jak to fajnie jest z rekrutacja obecnie dla osób bez doświadczenia

Jak dobrze sfingujesz 10 lat doświadczenia w CV to może się udać ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@technojezus: a sam koncept Polski B? fakt, że kiedyś przed covidem raj cenowy i względnie spory komfort życia dla pracujących zdalnie np. Podkarpacie, teraz ceny w Polsce B bardzo nieznacznie odbiegają od średniej wielkości ośrodków metropolitalnych i wszędzie jest po prostu drogo
  • Odpowiedz
@lx200 taa budownictwo xDDDD najbardziej przehajpowany kierunek odkad pamietam. Duzo znajomych co konczylo budownicwo, szybko po 2-3 latach stamtad uciekla.

Wg pracodawcow najlepiej zebys robil 200-300h. Duzo dojazdow albo zycia na walizkach, a w nagrode dostajesz zjebe ze cos nie bylo w terminie zrobione na co nie miales wplywu
  • Odpowiedz
@Siateczkasrodplazmatyczna: tak, tylko przed covidem wnosili jeszcze bardzo często wartość dodaną w postaci ciągłości zatrudnienia w przypadku jak wysypie się klient i uzasadniało to w jakimś stopniu marże. teraz ten sensowniejszy model outsourcingu praktycznie z rynku się zawinął, a zostało samo pasożytnictwo gdzie przy 0% ryzyka biznesowego zgarniają ogromne marże () tacy pośrednicy nieruchomości co doją obie strony nic nie wnosząc
  • Odpowiedz
Kolega się obraził bo parę lat temu zagoniłem go do przebranżowienia na #programista15k. Niedawno poleciał przy zwolnieniach i wrócił do dawnego zawodu agenta ubezpieczeń. Zarobki z 12k brutto poleciały mu na 22k + premie sprzedażowe, myślę że lekko wyciąga 30k na miesiąc. IT już nie ma.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LisMulder: Kilka lat temu myślałem o słowackiej wsi - cywilizacja, ale odludzie, blisko a jednak daleko, ludzie w moim odczuciu złote serca, przynajmniej te młodsze pokolenia do czterdziestki z groszem. Obecnie nie widzę miejsca w EU, gdzie miałoby mi być "lepiej" - kusi Szkocja, kusi Islandia, ale nie wiem czy tamtejsza pogoda jest do przeżycia dłużej niż ten tydzień-dwa wycieczki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 3
@Eldoroller: Nie mówię że wszyscy
Aktualnie 3/4 stanowisk to przepalanie pieniędzy i sztucznie utworzone stanowiska

Sam miałem starszego programistę co wziął córkę i jej koleżanki do zespołu
Jak brakło miejsca to powłoka 2 zespół i siedzą parzą kawę i przeglądają tiktoka w pracy
Stać je na wynajem M2 w wwa Starbucks catering więc nie
  • Odpowiedz
No to to by było na tyle jeśli chodzi o rewolucję. Jest to skompresowana probabilistyczna baza danych, która ma swoje zastosowania (np. wygodniej w niej szukać danych z internetu niż klasycznie), ale mali agenci #ai zabierający pracę programistom to jeden wielki scam. Tak, mając gigantyczną bazę danych sporo boileplate'u wygenerują, bo wiele rzeczy w projektach jest dość powtarzalne, ale jak ich rozwój nagle stanie a inwestorzy zaczną zadawać niewygodne pytania,
  • 39
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W najlepszym razie to będzie tłumacz pomiędzy językami


@cat_tea: tak, ale będzie tłumaczyc z polskiego na języki dziś nie dostępne dla większości ludzi. Przykład. Potrzebowałem zrobić stronę internetową dla żony bo otwiera swój gabinet. Normalnie wziąłbym pewnie i zabulil ze 2-3k za to, a tak, trzy dni siedzenia wieczorami, stówka za czata premium i już.
A to tylko jeden przykład. Jak dla mnie AI to jak silnik parowy. Sam z
  • Odpowiedz
dalej jest to bardziej efektywne niż pisanie wszystkiego z palca czy błądzenie w miejscu. Jako narzędzie dla programisty się nadaje. Do samodzielnej pracy jako Agent, jeszcze trochę poczekamy.


@wicherq: Wydaje mi się, że bardzo długo poczekamy. To fajnie wyklepie ci już nie tylko powtarzalne rzeczy na podstawie dobrego prompta, ale temu brakuje po prostu holistycznego spojrzenia. Jeszcze i na szczęście. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
#zalesie zara mnie szlag strzeli, trafił mi się #programista15k w projekcie który traktuje mnie jakbym był jego prywatnym Chatem GPT. Dzwoni bez zapowiedzi i dopiero wtedy zastanawia się nad pytaniem które chce zadać. Nie cierpię tego typu ludzi.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

2005-2010 Programiści to ludzie w większości aspołeczni, ale bardzo inteligentni. Pasjonaci. Chcieli tej pracy, bo sprawia im radość na co dzień. Zarobki w branży są OK, bez szału, ale w zamian nową robotę można znaleźć w tydzień. Do branży nie pcha się nikt inny, bo pomimo przyzwoitych pieniędzy poziom wejścia jest wysoki. Miernoty pchające się na siłę do branży trafiają często do januszeksów za naprawdę słabą kasę i klepią gówna w php.

2010-2015
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Romska_Palo_Ul_Laputa: pisać się chciało, bo aż tyle tej roboty zwykle nie ma. W 2012 pamiętam rozmowy typu - tu jest kod C#, co on robi, czy coś ci się w nim nie podoba? No nie podoba mi się, że używacie zmiennej w wyrażeniu lambda spoza tego wyrażenia, więc jak to jest w pętli to będzie problem chyba. Dziękuję, you're hired.
  • Odpowiedz
Czytając Nassima Taleba (Antykruchość, Na własne Ryzyko) znalazłem praktycznie jeden do jeden swoje przemyślenia dotyczące kredytów (w wielu innych kwestiach też), głównie hipotecznych.
Wg teorii Taleba systemy dzielą się na kruche i antykruche. Kruche to te, które kryzys osłabia i niszczy, a antykruche kryzysy, stresory wzmacniają.
Przykład systemów kruchych: aktualny system finansowy, duże wielonarodowe państwa, układ kostny człowieka.
Przykład systemów antykruchych: system finansowy przed bankowością centralną, zdecentralizowane państwa federacyjne (Szwajcaria), system immunologiczny człowieka.

1)
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
ciekawe. Ale wynajem jeszcze gorzej wiąże ręce. Ludzie boją się zmieniać prace bo muszą zapłacić ratę za wynajem i czynsz co pochłania często więcej niż rata kredytu.


@Maly_Jasio:
Tak, nie uważam, że wynajem to dobra opcja zwłaszcza przy aktualnych cenach.
Moim zdaniem lepsze jest rozwiązanie trzecie: kupno czegoś dużo poniżej własnych oczekiwań (lokalizacja, standard itp.).
  • Odpowiedz
Kolega pyta co robić jeśli laska mówi mu co jakiś czas o jej kolegach i podkreśla w rozmowie, że ci koledzy mają cechy, których nie ma on? To koniec dla huopa czy jest jeszcze nadzieja? ( ͡° ʖ̯ ͡°) Dodam, że kolega jest #programista15k

  • 48
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@a5f5c1: to niech jej powie, że nie ma takich cech i nie będzie miał, jest po prostu sobą i na siłę się nie będzie zmieniał. Może też jej powiedzieć, że zawsze jest coś za coś, nie ma tak kolorowo jak na obrazkach.
  • Odpowiedz
@Romska_Palo_Ul_Laputa: nie mówię, że nie. I szczerze to mi to naprawdę obojętnie. Ja nigdy nie uważałem, że jesteśmy jakimś wybranym zawodem co to powinien góry pieniędzy zarabiać, a ha tfu korpo excel klepacz to musi za minimalną robić. Niech sobie zarabia dobrze. Do tego większość społeczeństwa może pomarzyć o średniej krajowej.
  • Odpowiedz