[Rozkmina zawodowa] Technik elektryk automatyka i robotyka czy jednak IT?
Mirki, potrzebuję Waszej opinii Mam wykształcenie technik elektryk i zastanawiam się nad pójściem na automatykę i robotykę (AIR) niestacjonarnie. Plan był taki, żeby zacząć studia, a w międzyczasie wejść do utrzymania ruchu (UR), żeby łapać praktykę i rozwijać się w automatyce. Problem w tym, że tro
z- 5
- #
- #
- #
- #
- #
- #







jakby status materialny miał zależeć od trudności tego co robię to wszyscy byśmy wrzucali fasolki do popiołu i sortowali je jak Kopciuszek, a po fajrancie oglądali duży przelew przychodzący za wysiłek
ogólnie to szkoła z naleciałościami PRL nasrała ludziom do głów wmawiając, że ciężka praca jest wartością samą w sobie
Żeby skończyć ciężkie studia, np. techniczne, są dwie opcje.
1. trzeba się tym jarać, wtedy nawet jakieś cięższe momenty nie zaburzają całokształtu. Chcesz wiedzieć jak np. zaprojektować silnik elektryczny. Trochę ciężka ta matma od przepływu prądu ale to tylko krok do pokonania.
2. nie idziesz na te studia bo interesuje cię jak zbudować silnik elektryczny. Chcesz zarabiać. Potem patrzysz na rozmiar materiału do przyswojenia i wychodzi, że jak już