@mr-dawid: probowac zawsze warto. ale bez konkretnych umiejetnosci i z dobrym jezykiem skonczysz w jakims kolchozie pracy. ja raz wyjechalem i przez pare miesiecy mialem zycie praca-sen tak bylem w------y fizycznie. pracy nie rzucisz skoro wydales kase na przyjazd. jesli ci to odpowiada to mozesz sprobowac moze tobie to akurat podpasuje na jakis czas
  • Odpowiedz
Jestem po pierwszych dniach winobrania, praca szczerze całkiem spoko, straszyli bólami pleców itp. ja na szczęście jakoś je ominąłem, ludzie mimo, że jak to w Francji ciężko z językiem to raczej mili, tak samo jak gospodarze winnicy, którzy zapewniają świetne posiłki. Na minus w sumie classic czyli agencja, ale to jak każda, czyli podpisuje się pół umowę, nie jest najgorzej, ale jest inaczej plus taki oczywiście, że już się człowiek zapoznał z
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy migracja do andaluzji jest w tym momencie dobrym pomysłem? Jestem w trakcie nauki hiszpańskiego, umiejętności poliglotyczne mam na dobrym poziomie więc myślę że w ciągu najbliższych 2 miesięcy opanuję A2, inglés na C1 ale wiem że tam się ciężko dogadać po angielsku tak czy inaczej. Chce trochę w ciemno się przeprowadzić, bez pewnej pracy - bardziej na zasadzie popracować byle jak byle gdzie, nauczyć się języka i szukać czegoś lepszego. Porywanie
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TadzioNorek: nie znasz języka czyli nie masz kompetencji

Fizycznie na pewno jestem sprawniejszy od hindusa czy azjaty (100kg 185cm, 10 lat siłowni i trenowania różnych sportów) więc myślę że nie miałbym kompleksów w tym względzie.


Ty nawet umusłowo pewnie nie dociągasz, biorąc pod uwagę, że wydaje Ci się, że to są atuty w pracy fizycznej w trudnym klimacie, gdzie Twoje doświadczenia dotyczą sportu a nie stricte pracy.

Pomijam skok na
  • Odpowiedz
Ciekawe podsumowanie działania agencji i systemu fazowego w Holandii, z reddita:

These agencies work with the same scheme. Here you have different kinds of contracts:

Phase A - beginner's contract where they can fire you pretty much as soon as they don't need you, without a specific reason.

Phase
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@marek_g:
1. Nie ma juz pokojow 5 osobowych, wszedzie sa max dwójki
2. Agencja owszem zabiera duzo z pensji, ale pracownik tymczasowy często jest o wiele drozszy od zwyklego pracownika kontraktowego. Ja sam przechodząc na kontrakt staly pod moją firmą wcale nie dostalem wiele wiecej niz to co mialem na agencyjnym

Ale domyslam sie że przy duzych klientach typu DHL czy jakis AH/Jumbo czy innyc z-------h Lidlach tam na tej
  • Odpowiedz
Za miesiąc początek przygody z winobraniem we Francji, zobaczymy z czym to się je i czy moje plecy wytrzymają, bagaż już dziś zacznę chyba wypełniać maściami na różne bóle. #winobranie
#praca #pracazagranica
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@boner948 ogólnie najprościej to przez agencję, których nie brak, ja akurat wybieram się z koleżanką za tydzień, także będę relacjonował jak to wygląda
  • Odpowiedz
@ff99plpowrot: ma mieszkanie z miasta, ma lepsza stawke bo jest w firmie kilkanascie lat i kontrakt. Pewnie z youtube tez troche ma..
ile zarabia i ile odklada? kompletnie nie wiem
  • Odpowiedz
Ile pieniążków będę w stanie sobie odłożyć jebiąc na magazynie w Holandii? Czy 1800 Erło miesięcznie jest realne? Pamiętam, że żyłem dość oszczędnie i na jedzenie wydawałem w przedziale 50-80 EUR tygodniowo, więc cała reszta to łaskawość agencji
#emigracja #holandia #pracazagranica
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Long-Position-Investor w tamtym roku jeszcze w całości na agencyjnym miałem średnio 511 euro wypłaty tygodniowej. Musiałbym jakiś skrypt zrobić żeby mi wszystkie godziny zliczył więc odpada dokładną wartość ale na oko miałem średnio 42-43 godziny tygodniowo. Praktycznie bez prac w niedzielę, tylko jakieś święta i ogólnie mało dodatków za godziny popołudniowe bo zazwyczaj do 19 pracowałem. 1500 euro myślę spokojnie odłożyć jak się jest oszczędnym. Jak dobrze trafisz i masz dużo
  • Odpowiedz
@Long-Position-Investor zarobisz jakieś 2200 e na rękę to jest minimalna teraz. Zabiorą Ci za domek stowke i czterdzieści za ubezpieczenie. Zostanie Co 2060 e.
Jak będziesz skromnie żyć to 50 euro starczy na tydzień . Jak nic więcej nie potrzebujesz do życia to tak 2000 e odłożysz sobie.
  • Odpowiedz
Cześć, możecie polecić dobrą agencję pracy, przez którą można załatwić robotę w Holandii. W sensie solidny pracodawca, znośne warunki mieszkania, dojazd do pracy (nie wiem jak to w praktyce wygląda).
Jestem z opolskiego, może też śląskie czy Wrocław. Ewentualnie ogólnopolska, jeśli takie są.
Z prac to bardziej fabryka, magazyn, jakieś pakowanie, sortowanie odzieży, lżejsze ogrodnictwo.
Nie mam uprawnień na wózki, paleciaki.
Odpada budowa, wykończeniówka, mechanika, bo się nie znam.
Radzę sobie z angielskim, niderlandzkiego nie znam.
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@daretti877: nie, to nie jest dziwne. To zupełnie normalne. I dotyczy to różnych prac i zawodów - począwszy od tych wysoko płatnych z wymaganymi wysokimi kwalifikacjami, a kończąc na tych najprostszych, bez kwalifikacji, czy dorywczych.
Poza tym twój komentarz niczego nie wnosi - nie jest odpowiedzią na pytanie, lecz zwykłym spamem.
  • Odpowiedz