W szkicu umowy B2B z firmą z USA mam wpisane m.in. że umowa jest regulowana przez prawo jakiegoś stanu USA, a miejscem dochodzenie i rozstrzygania sporów będą sądy w USA.
Mi to raczej nie będzie się chciało jechać do USA żeby coś osiągnąć, bo jak nie będą płacić to po prostu przestanę pracować. Ale jakby firma chciała mnie za coś pociągnąć przed takim sądem to jak to w praktyce wygląda? Oleję taki
Mi to raczej nie będzie się chciało jechać do USA żeby coś osiągnąć, bo jak nie będą płacić to po prostu przestanę pracować. Ale jakby firma chciała mnie za coś pociągnąć przed takim sądem to jak to w praktyce wygląda? Oleję taki



























https://justjoin.it/job-offer/avsystem-integration-software-engineer-onsite--krakow-python?targetCurrency=pln
#pracait