Wpis z mikrobloga

#programowanie #programista15k #pracait #sztucznainteligencja #naukaprogramowania #rekrutacja

Mirki, to tylko moje ai poletko, więc proszę mnie nie bluzgać. Dziś dwie rozmowy na kontraktorów.

PIERWSZA ROZMOWA

właśnie zakończona rozmowa kwal. na senior Data Scientista z USA do biura w US. Ponoć najlepsze cv z 130, które przyszło. W cv 6 lat expa, praca naukowa, różne dziedziny, data science, ai eng itd.

Rozmowa: typ bardzo pewny siebie i czarujący. Na początku.

Zaczynam swoją część:

1. Napisane w CV, że zrobił coś na Bercie. Pytanie "czym różni się Bert od klasycznego transoformera z papera Attention is all you need". Nie ma pojęcia, nie czytał tej pracy. Pytam więc czym różni się Bert od modeli GPT. Też nie wie. Po 10 min naprowadzania nie odpowiedział.

2. Napisane w CV scikit learn i pytorch advanced. Pytanie "czym różnią się między sobą" Lanie wody, zero pojęcia o CUDA czy tensorach.

3. Napisane w CV, że w projekcie używał random forest i xg boost. Pytanie "czym różnią się między sobą i po co stosować obydwa na raz". Lanie wody przez 15 minut, wykręcanie się, wmawianie, że o coś innego pytałem. Odpowiedział może 20%

4. Pytanie o Pandas. Mamy tabelke x. Jak do tej tabelki dodać kolumne A z jakimiś liczbami i posortować po tych liczbach, ORAZ ZMIENIĆ TABELKE W MIEJSCU (inplace). Nie zrozumiał całego pytania na raz. Musiałem dzielić na kroki. W każdym się pomylił.

5. Na ratunek pytanie "jaki ostatnio artykuł o AI przeczytał" Żaden. Podał jakąś książke popularnonaukową jakiegoś amerykańskiego Kaweckiego.

POPRZEDNIA ROZMOWA DZIŚ

Mid z mojej kontraktowni. 4 lata expa jako data scientist. CV takie se. Kandydat średnio czarujący i przełomowy. Taki spoko Mirek. Nie mogłem brać udział w rekrutacji, bo to moja firma. Przekazałem pytania. Te same. Zadali mu. Odpowiedział na wszystkie w 10 min i wręcz dziwił się, że to tyle. Pewnie przyjęty jako mid. Koło 140/h, może 150.

WNIOSKI

W moim poletku poziom nie jest wyższy. Wcale. Ludzie ściemniają w cv. Kolorują je, kłamią i myślą, że fake it till you make it zadziała.

Co o tym myślicie?
  • 56
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ludzie ściemniają w cv. Kolorują je, kłamią i myślą, że fake it till you make it zadziała.


@JamesJoyce: myślę że to dobra strategia skoro dzięki niej udało mu się dostać na rozmowę i poznać Twoje oczekiwania.
Szkoda że nie miał okazji poznać ich wcześniej, dzięki czemuś Wasza rozmowa byłaby bardziej konstruktywna.

Dziwi mnie, że po dwóch latach od releasu GPT 3.5 wciąż rozmowy kwalifikacyjne z planktonem przeprowadzają ludzie, a
  • Odpowiedz
@Milo900 a one to się tak nadają że… nie będę wpadał w rage mode. Nie tyle, że są niepotrzebne co wręcz przeszkadzają. Wywalają wartościowe cv a wybierają śmieci (nikogo nie obrażając bo nie mam dowodów) bo kandydat na takim śmieciowym cv jest przystojny. Boże!!
  • Odpowiedz
@JamesJoyce:

. Kolorują je, kłamią i myślą, że fake it till you make it zadziała.


Myślę że może zadziałać. Jakby któryś rzeczywiście mocno zorientował się w temacie w którym nakłamał i odpowiedział na twoje pytania, to pewnie zostałby zatrudniony. Co więcej, jeżeli byłby proaktywny i mocno się przykładał do nauki podczas pracy, to pewnie i nie wywalilibyście go bo szybko nadrobiłby braki. No, ale warunkiem jest przynajmniej poduczyć się tego
  • Odpowiedz
@JamesJoyce: Kiedyś jak zacząłem robić interview to dosyć skrupulatnie czytałem CV żeby dobrze poznać kandydata. Potem zacząłem traktować je jedynie jako ciekawostkę, najczęściej tylko po to żeby sprawdzić jak wymówić czyjeś imię xD

Praktycznie zawsze opinia jaką miałem o kandydacie czytając CV a robiąc techniczne interview znacząco się różniła. To znaczy często patrzyłem na czyjeś CV i myślałem sobie, że musi być naprawdę dobry a podczas interview okazywało się że
  • Odpowiedz