Najgorsze w medycynie jest to, że to post-komuszy kołchoz. Tutaj najbardziej liczą się znajomości. W IT mógłbym się wybić ciężką pracą i tym, że prześcignąłbym innych umiejętnościami, a w medycynie nie mając żadnego lekarza w rodzinie jestem skończony. Choćbym najcieżej pracował i miał największe umiejętności to miejsce przy stole operacyjnym i tak dostanie synuś profesora, który ukończyl niestacjonarne studia bo miał 30% z matury
#medycyna #pracait #informatyka
#medycyna #pracait #informatyka



















Ostatnio rozmawiałem z kolegą, kierowcą TIR-a, opowiadał że zmienił pracę. Spytałem go ile czasu poświecił na powiększanie swojego stacku-prawojazdycznego, ile h dziennie douczał z konstrukcji różnych marek samochodów, ile razy nie został zatrudniony po 6 etapach rekrutacji i jazd próbnych bo w poprzedniej pracy jeździł Mercedesem a w nowym ma jeździć MAN-em.
Jego mina wyglądała tak:
źródło: zdziwiony
Pobierz