✨️ Czy warto studiować Zarządzanie i inżynierię produkcji?
Cześć mirki, czy studiował ktoś lub zna kogoś po "Zarządzanie i inżynieria produkcji" zastanawiam się nad wzięciem tego jako zaoczne studia na polibudzie morskiej w Szczecinie, ale nie jestem przekonany czy jest to traktowane normalnie w procesach rekrutacji jak np jest wymóg inżynierki na stanowiska typu inżynier jakości/produkcji albo jako technolog np. Idzie znaleźć spoko prace po tym czy tu bardziej papierek inżyniera ale
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale mi się akcja z pracy przypomniała XD
Parę lat temu do firmy przyszedł nowy pracownik Konrad, a ja mając z ok 25 lat cały czas mówiłem do niego Kondrat XD
Ludzie z firmy to usłyszeli i wyprowadzili mnie z błędu, że nie ma imienia Kondrat tylko Konrad. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#praca #heheszki
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Beard: tak samo myślałem o Ukaszu jak miałem 5 lat...o japku nie wspomnę jak ciężko mi było w 1 klasie podstawówki mówic jabłko XD
  • Odpowiedz
Hej Mirasy, mam dylemat odnośnie zmiany pracy, potrzebuje porady. Obecnie pracuje na 2 zmiany zarabiam 5k podstawy netto, jednak podkręcam sobie pensje nadgodzinami płatnymi 200% (x2). Robię ich około 32 w miesiącu (2 soboty po 8h + popołudniówki po 8h +2 nadgodziny). wtedy wychodzę około 6,5k na rękę. Robię na kontroli jakości w branży obróbki skrawaniem. Praca szczególnie na popołudniówkach + w soboty jest mega lajtowa . pracuje to już 4 lata
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 0
@MistrzKowalski więcej czasu wolnego gdy będę na miejscu, ale w delegacji po dniu pracy nadal jestem poza domem i właśnie tego się obawiam, czy to mnie nie przytłoczy
  • Odpowiedz
@gooway: będziesz miał nowe miejsca do zobaczenia, nie wiem, jak u innych, ale jak ja zmieniłem prace, z takiej gdzie musiałem zapierniczać w soboty, to odżyłem i nagle zobaczyłem, że mam masę spraw, które mogę wtedy załatwić (niezwiązane z jakakolwiek praca).
  • Odpowiedz
czy autentycznie kazda oferta na pracuj.pl to wyłudzanie danych jakies? tutaj pytaja czy moga sie kontaktowac whatsapem jak jakies pajeety hinduskie co sraja do gangesu. no ludzie kochani
#praca
sztywny_misza - czy autentycznie kazda oferta na pracuj.pl to wyłudzanie danych jakie...

źródło: Capture

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#praca
Dlaczego cały czas pracodawcy wpisują brutto ale na B2B wpisują netto ? Przecież na b2b to powinna być kwota całkowita jaką ponosi pracodawca ?
Tomek_Gda - #praca 
Dlaczego cały czas pracodawcy wpisują brutto ale na B2B wpisują n...

źródło: image

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Tomek_Gda: to w bardzo, bardzo, bardzo dużym uproszczeniu:

Wystawiasz fakturę swojemu kontrahentowi na:
- Kwota netto (bez VAT): 10 000 zł
- VAT 23%: 2 300 zł
- Kwota brutto (łącznie do zapłaty): 12 300 zł

Co
  • Odpowiedz
nie zydzi, nie rosja (może częsciowo)

a zwykły Jarek wiedzący, że tak się najlepiej zarządza. A reszta się ciszy.
  • Odpowiedz
Kiedy szpital nie może znaleźć lekarza na oddział, podnosi stawki, 200 zł/h, -> 250 -> 300zł/h. Wezmą pierwszego lepszego który się zgłosi z pocałowaniem ręki. Widziałem ogłoszenie o pracę dla lekarza w mieście powiatowym, z dopiskiem - burmistrz miasta zapewnia darmowe mieszkanie dla lekarza. Lekarze dostają mieszkanie za darmo od burmistrza miasta żeby się sprowadzili do powiatowego.

Kołchozy IT gdy nie mogą znaleźć programisty będą szukać choćby pół roku i rok, będą odświeżać
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@p0melo nie miałeś styczności z jakąś niszową biblioteką której używa kołchoz - cv do kosza.
Gdzieś latał obrazek jak hr’ówa mówi że odrzuciła wszystkich co nie mieli wpisanej javy 20 ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@p0melo: najgorzej, że kodoklepacze swoim p----------m nie psują wyłącznie rynku programistów ale też całego szeroko pojętego IT. Admini, sieciowcy, zwyczajny helpdesk ma gorsze stawki, bo te przygłupy z bootcampów jak już się zorientują, że nie nadają się na programistów, to uciekają w inne poddziedziny, byle pozostać w IT za wszelką cenę.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ale wada tego rozumowania polega na tym, że Ty stawiasz sobie w opozycji albo niezdrowy lifestyle oparty na taniej dopaminie, albo zapiernicz bez krztyny odpoczynku

masz dobrą obserwację, że 5-6 lat to jest naprawdę czas gdzie mógłbyś zdobyć jakiś nowy fajny skill

ale to nie o to chodzi, żeby wejść w taki monk mode i tylko zachrzaniać, bo normalna osoba po 2 tygodniach to odpuści i wróci do starych
  • Odpowiedz
A co jeśli ciężka praca faktycznie popłaca?


@mirko_anonim: Popłaca, ale nie zawsze, nie wszędzie i nie u każdego.
-Jak ktoś chce wykręcić jak największy wynik na koncie - popłaca
-Jak ktoś chce zebrać największe zasoby do 40 by potem się 'ustatkować' i żyć spokojniej i z renomą i jakąś pracką lepszą zdobytą - popłaca
-Jak komuś wystarczy zwykłe spokojne życie, bez pościgów wybuchów, może samotnie może nie do końca -
  • Odpowiedz