Ide se chodnikim prawą stroną, z naprzeciwka idzie jakis typowy cham buc(stwierdzone za chwile). No wiec zblizam sie maksymalnie na prawo aby sie wyminac, dalej juz jest kraweznik i bloto. Buc nie odsuwa sie w swoje prawo ale prosto na mnie, zatrzymujemy sie przed soba, chwila milczenia i wymiany spojrzen. Mowie: "O co chodzi? Ktorą strona chodzimy chodnikiem?" P"^#^jeb zwyzywal mnie od pajacow i to w sumie ja sie oddalilem, troche tchorzac,
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@niedasieukryc: rzucanie do losowego seby bez mozgu ze sie go nagra i wrzuca do neta, serio niektorzy sa w stanie dac sobie obic gebe w imie swojej racji? tak masz racje, ruch jest prawo strony - ale czy ta racja jest warta poturbowania przez debila sebastiana? w kazdym spoleczenstwie sa debile.
  • Odpowiedz
Czy są w Polsce jakies takie kursy językowe dla obcokrajowców np. jak w Norwegii? Najlepiej w Warszawie, ale inne miasta wojewódzkie też mogą być. Chodzi mi głównie o to by taki kurs nie kosztował jakiś dziwnych piniędzy pokroju 5k za pół roku. Bo póki co to mam wrażenie że nasz kraj jak zwyklę nasprowadzał od groma obcych a c---a robi by ich zintegrować, albo chociaż dać im taką szanse.
#polska
Gigamesh - Czy są w Polsce jakies takie kursy językowe dla obcokrajowców np. jak w No...

źródło: images

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gigamesh: oczywiście, że są. Tylko ludzie przyjeżdżający do pracy często mają to gdzieś i nie chcą się integrować. Znam ludzi, którzy już chyba z 10 lat pracują w Polsce, a wciąż ani be, ani me po naszemu, bo przecież wystarcza mu, że w pracy dogaduje się po angielsku.
  • Odpowiedz
Ehhh powiem wam szczerze że ja już praktycznie w ogóle nie jem słodyczy, no po prostu się nie da, pamiętam jak byłem w gimnazjum czy liceum to się to jadło bo było dobre, a jakoś od 2015 czy nawet i 13 zjesz kawałek i masz ochotę to wyrzucić bo to jest tak słodkie, zero smaku, tylko cukier co podrażnia i gwałci kubki smakowe, już karmi czy cola są smaczniejsze od tego g0wna
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Zmiany w modelu rodziny a demografia w Polsce
Demografia nie będzie lepsza bo odeszliśmy od tradycyjnego modelu rodziny który sprzyjał wychowaniu dzieci czy się to komuś to podobało czy nie (a nie podobało głównie kulturowo). Nawet powrót tego modelu nic nie zmieni bo dawniej były lepsze warunki ku wychowywaniu:
- Jedna osoba była w stanie utrzymać rodzinę ze swojej pensji, więc żona nie musiała pracować więc
- Jako niepracująca miała czas na wychowywanie
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Kiedy tak było w Polsce, że większość kobiet nie pracowała? Zmienił się charakter pracy (który dzietności nie sprzyja) ale już nikt nie orze babą pola i zmieniło się środowisko wychowania dzieci, dzieci nie wychowuje teraz cała wioska tylko rodzice, często zdani sami na siebie. Game changerem była edukacja, łatwy dostęp do antykoncepcji i migracja do miast, i oczywiście konsupcjonizm i mobilność ekonomiczna o jakiej mogli pomarzyć nasi przodkowie. To
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Papugujecie głupoty z internetu bez nawet minimalnej refleksji. Nasze matki, babki i prababki normalnie pracowały, często gęsto ciężej niż pokolenia dzisiaj. To co je odróżnia od dzisiejszych kobiet to brak dostępu do antykoncepcji i swobodnego decydowania o swoim życiu.
  • Odpowiedz