Zaczęło się od Sprint Retro. Czyli godzina publicznego samobiczowania przed Julką w czerwonym golfie. Każdy musiał podejść do tablicy i przykleić kolorowe karteczki:
#primemma Nie wiem jakim trzeba być zjebem, żeby kupić dziś ppv. Serio, od dawna to śledzę i trochę te ff są moim guilty pleasure (mimo że prawie 40 na karku, żona, dom do ogarnięcia) ale takiego syfu jak teraz robi Fame, to dawno nie było. Zaorać i dawać Prime.
Ehhh powiem wam szczerze że ja już praktycznie w ogóle nie jem słodyczy, no po prostu się nie da, pamiętam jak byłem w gimnazjum czy liceum to się to jadło bo było dobre, a jakoś od 2015 czy nawet i 13 zjesz kawałek i masz ochotę to wyrzucić bo to jest tak słodkie, zero smaku, tylko cukier co podrażnia i gwałci kubki smakowe, już karmi czy cola są smaczniejsze od tego g0wna
https://wiadomosci.wp.pl/akcja-cbsp-zatrzymania-wsrod-influencerow-i-youtuberow-7248942898170176a