O co chodzi z tymi kebabami na ulicy Wrocławskiej że #policja dostaje tam małpiego rozumu?


@Rad-X: Wrocławska to epicentrum patoli, kebaby i policja jest we właściwym miejscu, szkoda tylko ze patola ciągnie do patoli ;)
  • Odpowiedz
@pyszniarz: bo jak ratownik zdarzy się patusem to nie musisz wchodzić z nim w interakcje, a niebieska menda będzie cię dręczyć dla samego poczucia władzy, wlepi ci mandat za nic a na koniec jak powiesz mu co o nim myślisz ukarze cię za znieważanie funkcjonariusza.
Przypomnij sobie gościa który próbował poustawiać ludzi w kolejce w smażalni ryb podczas kowidu i wymuszał na ludziach żeby powiedzieli mu co zamówili... po nic?
s.....i - @pyszniarz: bo jak ratownik zdarzy się patusem to nie musisz wchodzić z nim...

źródło: z-rybom-tak-policjant-z-ryba-pyta-o-zamowienie-w-restauracji-barze

Pobierz
  • Odpowiedz
@Notabene Nie w momencie gdy obywatel potrzebuje pomocy. Przysięga brzmi jasno:

„Ja, obywatel Rzeczypospolitej Polskiej, świadom podejmowanych obowiązków policjanta, ślubuję: służyć wiernie Narodowi, chronić ustanowiony Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej porządek prawny, strzec bezpieczeństwa Państwa i jego obywateli, nawet z narażeniem życia."


Widzisz tam wyłączenie: "nie w trakcie przerwy"? Ja nie widzę. I na tym możemy zakończyć dyskusję.
  • Odpowiedz
@Notabene No i okazało się, że gadasz bzdury i pretensje można mieć tylko do rzeczonych policjantów:

W czasie przerwy policjanci pozostają w stałej gotowości do odbioru łączności radiowej41. Nie mogą więc wyłączyć radiostacji na czas przerwy, licząc się z tym, że w razie nagłej potrzeby muszą podjąć służbę.


Czyli policjant nie tylko mógł, ale i miał obowiązek zareagować według materiału dydaktycznego nr 203¯_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
#samochody #policja
Miałem kiedyś taką sytuację. Stałem na parkingu w aucie. Tuż obok parkowała jakaś kobieta. Była niepewna więc spojrzałem na tablicę. Miała indywidualną więc łatwo było zapamiętać. No i jebła w auto obok po chwili. Szybko odjechała. Gość z tego auta wysiada koleś i patrzy co ona zrobiła. No to wysiadłem i mówię mu żeby dzwonił na policję, mam jej nr rejestracyjny, rozpoznam ją bez problemu. Zostawiłem
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

poziom życia mojego rodzeństwa, ich rodzin, moich rodziców się pogorszyl kiedy tamci sobie jeżdżą lexusem.


@P4ncak3: a mój wzrósł. Może to nie wina lexusów?

To nie wina ukraińców, że ich kraj został zaatakowany. Idąc twoim tokiem myślenia to powinieneś wysyłać kasę do budżetu Polski, bo przecież też s----------ś za granicę, a kraj przecież w potrzebie
  • Odpowiedz
@P4ncak3: Ależ się nagotowałeś w tym swoim wywodzie, że człowiek nie wie, czy śmiać się, czy płakać. Ciężko też ocenić, co jest bardziej imponujące: Twoja matematyka z „jednym Lexusem zwalniającym pięciuset Polaków od podatku” czy może wyobrażenie, że horda ludzi z lewymi „papierami” masowo zalewa Polskę, a polscy pogranicznicy śpią do południa i niczym się nie przejmują. Naprawdę, gdybyś choć przez moment poczytał o realnych procedurach, zrozumiałbyś, że polska Straż
  • Odpowiedz
@Anonim5: Juz od dawna nie.

W starym dowodzie (wiekszosc wypoku nawet nie wie o czym mowie :P) Byla adnotacja ze dokument nalezy okazac na wezwanie uprawnionych sluzb. Wiec niejako musiales go miec przy sobie.

W obecnych nie ma takiej adnotacji.

Co nie zmienia faktu ze celem potwierdzenia tozsamosci policja moze Cie zawinac jak nie masz dowodu.
  • Odpowiedz