Przeczytałem ten ich raport mieszkaniowy, a oto moje wnioski:
1. Koszty gruntów - brak gruntów przez rolnictwo - Szanowny wpływ reformy na obniżenie kosztów: co najmniej 6%.
Tak się składa, że mieszkam we Wrocławiu w bloku wybudowanym na terenie rolniczym, za oknem mam pola, lecz te pola zgodnie z miejscowym planem są przeznaczone dalej pod zabudowę mieszkaniową i to się dzieje, sukcesywnie powstają kolejne liczne bloki. Deweloperzy chętnie kupują te tereny, bo są tanie i dostępne - nie mają problemu, aby pozyskać je od KOWR. Jednak dopóki nikt ich nie kupi są to nadal tereny rolnicze normalnie uprawiane, co oczywiście pozwoliło Konfederacji wrzucić te działki na piękny wykres i ola boga wyszło dużo terenów rolniczych w miastach, na których trudno coś budować - oj co za






















#gb #marshaltown #podatki
źródło: temp_file.png9049562677083634728
Pobierz