być może obecne zachowania inflacyjne, gdy nawyki konsumentów w rzeczywistości nie powodują żadnych realnych oszczędności, wręcz odwrotnie, można wyjaśnić brakiem jakiekiegokolwiek poczucia zbiorowość wśród konsumentów i totalnej destrukcji z tym związanej

Np jezeli już nie będzie w tym okresie wakacyjnym konsumenci nie rozumieją że rezerwując z wyprzedzeniem zawsze będzie taniej, że im więcej osób w takich miejscowościach także taniej na zasadzie im statek bardziej pełny wypływa w rejs tym korzystniej dla każdego..

Ale pomimo tego Mirki wrzucają wszystko dokładnie odwrotnie, na ostatnią chwilę, bez ładu i składu
jeszcze przez pośredników..
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jezeli już nie będzie w tym okresie wakacyjnym konsumenci nie rozumieją że rezerwując z wyprzedzeniem zawsze będzie taniej, że im więcej osób w takich miejscowościach także taniej na zasadzie im statek bardziej pełny wypływa w rejs tym korzystniej dla każdego..


@nutka-instrumentalnews: Może jeszcze mi powiesz że wierzysz w homo economicus?

Skończy się podwyżką cen, bo widać zainteresowanie. Dokładnie tak jak to widzimy na rynku nieruchomości - sprzedawały się dziury w
  • Odpowiedz
@PfefferWerfer: tak jest ogolnie, nazywa się to psuciem rynku, jak jeszcze jest co psuć odnośnie nieruchomości

np. już brakuje jakichkolwiek działek w ogole rolnych i na cele rolne na terenach teoretycznie miejskich, co jest koszmarem

z najmem zawsze jest inaczej to pewna gra z założenia raz się wygrywa raz nie, raz rynek najemcy raz
  • Odpowiedz
Nie wiem w czym leży problem. Te mistyczne pieniądze to po prostu kwestia szczęścia czy jak? W swoim 18 letnim życiu nigdy nie miałem w ręku pieniędzy większych niż 1000 złotych, tymczasem jakieś cipeczki, które znam na osiemnastki dostają łącznie po 10+ tysięcy złociszy. Czuję się oscamowany przez życie ( ͡° ʖ̯ ͡°) ale głowa do góry
#przegryw #pieniadze
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach