To mój ulubiony #suchar #pasjonaciubogiegozartu … raz na rok-dwa wrzucam go na Blipa (obecnie mirko). Zawsze sie pod wąsem uśmiechnę jak sobie przypomnę :)

Był facet, który nazywał się Wilson i miał fabrykę sprzętu żelaznego: śrubki, gwoździe, nakrętki, łopaty, grabie itp. Postanowił zatrudnić gościa od reklamy, żeby nakręcił mu film reklamujący jego gwoździe.
Ten przychodzi po tygodniu i pokazuje mu film, a tam rzymski żołnierz przybija gwoździami Jezusa
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Notabene:
-Witajże, dzień dobry. Otóżci właśnie omyłem się i ostrzygłem brodę. Pogodać piękna i miła. A jeno Krzysztof Kononowicz chce mię precz z domu wygnać
-Rzeknij, za co
-Jakoż to, za co?
-Wyznaj jawnicę, za co.
-Cóż za co? A cóżżeś ty nagadał na mię, iż jam pono jakowyś n------n?
-Za nałóg plugawy, iż w zioła i proszki się wdajesz
  • Odpowiedz