To skoro o piłeczkach to jedna - jak teraz na to patrzę abstrakcyjna historia - z mojego podwórka. W sensie dosłownym. Otóż we wczesnych latach 90. ja i moi koledzy byliśmy namiętnymi kolekcjonerami piłek golfowych dobrych marek. Były wymieniane jak puszki po piwie czy znaczki, choć trzeba przyznać, że to hobby raczej było mało popularne w Polsce. W moim mieście natomiast był taki czas że piłki do golfa latały po naszych betonowych
Historia_Podcast - To skoro o piłeczkach to jedna - jak teraz na to patrzę abstrakcyj...

źródło: golf

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pamiętacie "oni są zbudowani z mięsa"?

Wpadłem na genialny pomysł zaciągnięcia #chatgpt do stworzenia kontynuacji. W końcu to podobno algorytm wybierania najbardziej pasujących tokenów do tego, co otrzymał na wejściu.

Na wiele prób, tylko jedna była w miarę udana. Wydaje mi się, że ma potencjał i że się da, ale poza tym jednym kawałkiem (który obciąłem, bo dalej zrobiło się bagno), ciągle dostaję jakieś
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
MIRKI JA JUŻ NIE WYTRZYMAM!

W moich gimbazjalnych latach mieliśmy jakieś takie książki do j. polskiego - chyba nazywały się „Słowa na czasie” czy coś takiego. W książkach tych, znajdowały się fragmenty opowiadań. W jednym z opowiadań pojawiała się postać imieniem „Antena” (nie, nie Aneta). Teraz mnie tak wzięło na zastanawianie się, jakie to do jasnej cholery było opowiadanie? W sensie, jaki był tytuł? Wiem, że raczej nikt
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Byłem młodym i niewinnym 9-latkiem, gdy mama postanowiła zabrać mnie do największej tajemnicy naszego miasta - fabryki majonezu Kieleckiego. Nie mogłem uwierzyć własnym uszom, gdy pierwszy raz usłyszałem o tym planie. Kto by pomyślał, że moje wielkie przygody odbędą się na terenie produkcyjnym tłustego, kremowego sosu? Zafascynowany, wyobrażałem sobie wieże z kaskadami białego majonezu i teren pełen ketchupu płynącego jak rzeka.

Wreszcie nadarzyła się ta magiczna niedziela, kiedy wyruszyliśmy
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Byłem młodym i niewinnym 9-latkiem, gdy mama ...

źródło: 0fdbdee2c3433

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pani Esmeralda Krupnik prowadziła rodzinny, szacowny interes, znaczy się punkt zaopatrzenia ludności okolicznej w warzywa i owoce. Była to w istocie buda z płyty pilśniowej pomalowanej na wściekle zielony kolor, skrzynki z towarem zajmowały też kawałek chodnika przed owym pałacem warzywnym. Podchodziła do tego nawet z pewną starannością, nie sprzedawała na kredyt, miała zaopatrzeniowca w postaci sąsiada dysponującego własnem samochodem, który jeździł na targ po towar. W pracy pomagała jej córka, Eleonora.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Królewski prezent | Animowane opowiadanie świąteczne
powiadanie z roku 1905, idealnie pasujące na chwilę odpoczynku i refleksji we współczesnym świąteczno-zakupowym szale :) Znalezisko: https://wykop.pl/link/7307253/krolewski-prezent-animowane-opowiadanie-swiateczne

#opowiadanie #film #kultura #ksiazki #ciekawostki
wojna_idei - Królewski prezent | Animowane opowiadanie świąteczne
powiadanie z roku 1...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach