Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miruny! Może nie jest to odpowiednia pora dnia, by wstawiać #creepystory Niemniej nie mogę się doczekać, aby się tym podzielić. Piszę #opowiadanie o #psychoza którą przeszłam w 2019 roku. Taguję też #schizofrenia i #tworczoscwlasna Istnieje pomysł, by stworzyć z tego coś w stylu audiobooka. Bardzo bym tego chciała i będę kombinować, dopracowywać. Proszę o łagodne, acz szczere opinie. A dla zasięgu jeszcze
clodie - Miruny! Może nie jest to odpowiednia pora dnia, by wstawiać #creepystory Nie...

źródło: 6f4dbb0d725e584cbd6ff44818ab5ef4

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Egzotycznie-orientalny, latynoski kochanek dla Julki!

Był sobotni duszny wieczór, Julia kończyła się szykować na dyskotekę w centrum, na którą wybierała się z koleżanką, już czuła tę lekką ekscytację i mrowienie w podbrzuszu. Może to właśnie dziś odnajdzie miłość życia a jeżeli nie to przynajmniej trafi się jakiś latynoski kochanek i koleżanki wreszcie się odczepią. Julia była wśród swoich koleżanek ostatnią, która nie pochwaliła się jeszcze intymnym obcowaniem z obcokrajowcem, do tej pory dopuszczała
MarkZark - Egzotycznie-orientalny, latynoski kochanek dla Julki!

Był sobotni duszny ...

źródło: Mateozakor

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z przygód młodego PIWniczaka:
Jak (nie) Pomogłem Płciom pięknem.

Pewnego piątkowego wieczoru po ciężkim tygodniu w pracy, mając w planie siedzieć w domu i popijając piwerko przeglądać coraz mniej ciekawe stronice wypoka. Zorientowałem się boleśnie, że tylko jeden browar się ostał, nie tracąc ani chwili co by mi sklepu pod blokiem nie zamknęli, ruszyłem po zapasy złocistego trunku. Wracając ze sklepu, zauważyłem zamieszanie pod swoją klatką, okazało się, że przybędzie lokatorów,
MarkZark - Z przygód młodego PIWniczaka:
                                            ...

źródło: Kanapa3

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, w ramach rozwoju osobistego i żeby w końcu spróbować przelać na klawiaturę to co mi w głowie siedzi, popełniłem takie coś
LINK

Jeśli komuś się nudzi - to zapraszam do przeczytania :) Nie zwracam za onkologa ani nie gwarantuje miłych wrażeń:)

#tworczoscwlasna #piszzwykopem #opowiadanie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

"Robert Lewandowski wrócił do domu po długim dniu treningów w Barcelonie. Czuł się zmęczony, ale cieszył się na myśl o spokojnym wieczorze z rodziną. Gdy tylko wszedł do domu, zauważył coś dziwnego. Z salonu dochodziła głośna muzyka latynoamerykańska, a przez uchylone drzwi widział, jak jego żona, Anna, tańczy bachatę z dwoma przystojnymi Hiszpanami.

"Co się tu dzieje?" - pomyślał Robert, wchodząc do salonu.

Anna, zauważywszy męża, zatrzymała taniec i z uśmiechem podeszła do niego.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To skoro o piłeczkach to jedna - jak teraz na to patrzę abstrakcyjna historia - z mojego podwórka. W sensie dosłownym. Otóż we wczesnych latach 90. ja i moi koledzy byliśmy namiętnymi kolekcjonerami piłek golfowych dobrych marek. Były wymieniane jak puszki po piwie czy znaczki, choć trzeba przyznać, że to hobby raczej było mało popularne w Polsce. W moim mieście natomiast był taki czas że piłki do golfa latały po naszych betonowych
Historia_Podcast - To skoro o piłeczkach to jedna - jak teraz na to patrzę abstrakcyj...

źródło: golf

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach