Nie wiem, jak długo podróżowałem przez Mgielne Przełęcze. Czas zdawał się płynąć tam inaczej, jakby każda godzina była lżejsza, a jednocześnie cięższa. Ale gdy dotarłem do ruin Rhowen’dar, wiedziałem, że dobrze zrobiłem.
To miejsce nie istniało na żadnej mapie od setek lat. Spalone z kart historii przez inkwizycję Ar’Mareth. Powód był prosty: tutaj uczono Słuchania Kamieni.
Legenda głosiła, że pradawni magowie potrafili wydobyć z głazów szepty samej ziemi — wspomnienia miejsc,



![opowiadanie: Nie Budźcie Ludzi... [trochę śmieszne]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/7750fc6b73b52e679387b99c927ea0781e0b6304faa5f3764ec82b699517cd54,w220h142.jpg)


















Twarde szkło hibernacyjnej kapsuły popękało od wewnątrz jakby krzemowe nerwy próbowały wydostać się na zewnątrz. Kathrin‑8 otworzyła oczy; jej źrenice—zoperowane pod spektroskopię mezonową—zalogowały się do pokładowej sieci szybciej, niż spłynęła pierwsza myśl. Po chwili zrozumiała, że ta pierwsza myśl nie jest jej własna.
Rekurencja wykryta.
Liczba iteracji: ≥ 10¹⁴.
źródło: temp_file2124707751829737632
Pobierz