Są tacy autorzy, których odkrywa się przy okazji naborów i konkursów literackich lub czytając różne antologie i… chciałoby się częściej trafiać na ich teksty. Część z nich jest mniej lub bardziej znana wśród fanów fantastyki, ale bywają i tacy, którzy „giną w tłumie”. Nie ma szumu wokół ich nazwisk, nie publikują zbyt często, a jednak warto ich czytać.
Macie takie typy?
My
























A jak opowiadania, to na przykład nasze :)
#fantastyka #ksiazki #opowiadania #czytajzwykopem
źródło: image
Pobierz