mamy wiele powiatów nie perspektywicznych gdzie praca to za minimalną i brak wybory
- kilka dużych miast z miarę ok rynkiem pracy ale koszmarnym rynkiem mieszkaniowym, gdzie 75-85m mieszkanie odpowiednie dla rodziny 2+2 kosztuje ponad 1mln złoty.
Trzeba czekać aż zacznie spadać liczba polaków i może będzie lepiej koło 2045, gdy ubędzie z 3,5-4mln ludzi

































Zacznę od zaskoczenia - nowego rekordu ciepła nie ma Wrocław. Wczoraj było 37.4, rekord to 37.9 Bez rekordu również Kraków (wczoraj zaledwie 36.0, rekord 37.3)
Toruń 40.3 lub 39.9 (stary rekord 38.2)
Zielona Góra 39.2 (stary rekord 36.9)
Poznań 38.9 (stary rekord 38.2)