#nowotwory #onkologia leczył się ktoś w #krakow (sorry za wołanie wszystkich ale sprawa pilna) na okulistyce na Kopernika? Jak tam się najszybciej dostać? Mamy skierowanie do poradni. Dzwonić czy jechać prosto z dokumentacją?
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@basia15: kiedys bylem w tej poradni na badaniach i okazało się ze przychodząc na 8 rano było przede mną 50 osób. także polecam przyjść wcześniej.
jeśli chodzi o sam szpital do poszedlem na pogotowie i mnie od ręki przyjęli na postawie skierowania. tyle ze to bylo skierowanie do szpitala
  • Odpowiedz
@basia15 Sama miałam skierowanie na inny oddział i był jeden, wielki p--------k, mimo że miałam się umówić tylko na termin przyjęcia. Na pewno lepiej wcześniej zadzwonić i dopytać o wszystkie szczegóły.
  • Odpowiedz
Odnośnie poprzedniego wpisu.

https://www.wykop.pl/wpis/59668031

Siedzę smutna, bo mama źle się czuje. Jest drugą dobę po operacji. Niby wszystko poszło dobrze, nie ma przerzutów, ale i tak się trzęsę. Boli mnie, że nie mogę przy niej być (zaraz odwiedzin). Czy to normalne, że ponad dobę po operacji bardziej ją wszystko boli? Wymiotuje, chociaż wcześniej tego nie było? Niedługo po operacji miała hipotermię. Może dlatego źle to znosi, że ma problemy z sercem. Powinna się
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@churros8: Jest ledwo po operacji, nie jest też młodziutką, pełną sił osobą, ma dodatkowe problemy z sercem, to też i wolniej będzie się regenerować. Najlepiej, jak zadzwonisz i zapytasz lekarzy, bo to oni mają w tym zakresie wiedzę i pełny ogląd sytuacji. Wiem, że łatwo się mówi, ale nie wymyślaj na silę najgorszych scenariuszy, staraj się nie wyolbrzymiać. Jest pod opieką lekarzy, musi jeszcze do siebie dojść po wszystkim, a
  • Odpowiedz
Moja mama ma mieć radioterapie. Idzie pierwszy raz. Ktoś może wie, jak to się odbywa? Ile to może zająć czasu? Nie wiem czy brać wolne i czekać na nią. Czy może zostanie w szpitalu i odbiorę ją jak skończą.

#nowotwory #szpital #medycyna
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No wiec tak :
Przeżyłem chemie, co w pewnym momencie nie bylo dla mnie aż takie oczywiste. Było ciężko, dwa razy była wstrzymana, koniec końców skończyło sie dobrze.
Nie chce o tym opowiadać, wiem, ze to bylo konieczne, jednakże moge potencjalnie zniechęcić kogos do podjęcia leczenia, nie mając nic dobrego do powiedzenia po prostu zamknę ryj.

Aktualnie powoli dochodzę do siebie, dość mocno dają mi sie we znaki piski uszne i zawroty
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Miał ktoś z was do czynienia z mięsakiem? W internecie mało informacji ponieważ to dosyć rzadki nowotwór. Jak przebiega leczenie? Jakie są rokowania? #nowotwory #zdrowie #medycyna
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kulek_stronk: instytut nie chce się podjąć. Zmiany nowotworowe w kościach pojawiły się po radioterapii właśnie w gliwickim instytucie (naświetlania na pierś i węzły chłonne). Po operacji w Gliwicach pacjentka wróciła z koronawirusem (rozcięty cały bok + pierś + stan pooperacyjny!!!) bo na sali z pooperacyjnymi leżały panie przywiezione karetką bez wykonanego testu.
@dstrdstr: jak wyżej, leczą od grudnia, po leczeniu u nich pojawiły się zmiany nowotworowe w kościach
  • Odpowiedz
@dstrdstr: @kulek_stronk: jeszcze sprostuje powyższe - zmiany się nie pojawiły po terapii u nich, a już istniejące od lat torbiele w kości księżycowej nabrały cech nowotworu po terapii w instytucie i zaczął się z nimi problem. Jednocześnie pacjentka przyjmuje u nich terapię, która miała przeciwdziałać przerzutom na kości... Wykonali kawał dobrej roboty ale potrzebujemy konsultacji z kimś sprawdzonym spoza instytutu w Gliwicach
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wczoraj euforia, dzisiaj agonia.
Ból głowy, pisk w uszach, zaburzenia rytmu serca, potężne osłabienie, rozkojarzenie.
Po chemii mnie zamuliło i poszedłem spać, spałem 2,5h, teraz wstałem, godzinkę cos porobiłem i ledwo siedzę.
Jutro przed chemia zgłoszę to onkologowi, bo tak nie powinno byc. Nie mam sił więcej pisać.

#rakjadra #nowotwory #borderline
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siema Mirki. Dziś mi pani dr powiedziała, że wynik mojej biopsji to rak brodawkowaty tarczycy. Troche jestem podłamany. Niby mnie uspokajała, że trafiłem najlepiej jak mogłem i jest w 100% uleczalny. Jednak boje się bo mam małego 2letniego bąbelka i trochę przykro takiego zostawić, gdyby się okazało, że jednak nie jest tak kolorowo jak mówi panir dr.
#nowotwory #tarczyca
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rzecz magiczna, niesłychana. 3 tygodnie po operacji mialem zrobione markery - kwalifikowały sie na 3 cykle BEP. Dzisiaj markery w normie - co mocno zdziwiło babeczkę, musiała ściągać lekarza na konsultacje bo to dość rzadki przypadek ( dla mnie nic dziwnego, powtarzam od początku ze jeszcze kilka razy złapią sie za głowę podczas mojego leczenia, bo ogólnie jestem p----------y nie tylko na łeb ( ͡° ͜ʖ ͡°) no i jest szansa,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach