@wytrzzeszcz: Martynka to był fenomen. Tak kręcić ludzi miesiacami. Teraz nie darady. Milion weryfikacji na każdym portalu. Skanowanie mordy albo nr telefonu. Nostalgia tak mocno xdsd. Dzisiaj pewnie robi w kontrwywiadzie albo na farmach trolli.
via Wykop Mobilny (Android)
  • 57
McDonald's przy ulicy Ostrobramskiej w Warszawie, rok 1995.

Pamiętam jak raz na jakiś czas przyjeżdżaliśmy do Warszawy całą rodzinką na duże zakupy do pobliskiego "Żanta" ( ͡° ͜ʖ ͡°) i jedną z głównych atrakcji dla mnie jak byłem gówniakiem była wizyta w tym maku, niezdrowe, ale pyszne żarcie i wystrój lokalu: cały przód amerykańskiego auta wbudowany w ścianę, szafa grająca, plakaty, neony... ehhh gdzie się podział ten polot
Pobierz MARClN - McDonald's przy ulicy Ostrobramskiej w Warszawie, rok 1995.
 
Pamiętam jak r...
źródło: comment_1649370979TDepFkEy3RurgOtv4NCnr0.jpg
#nostalgia #lata90 #jezykiobce #esperanto #gimbynieznajo
Pamiętacie modę na esperanto w latach 90.? Ten sztucznie stworzony język był wtedy nieźle promowany. Nawet w popularnym programie 5-10-15 był kącik z nauką esperanto. Sam kojarzę kumpla, który w czasach szkoły podstawowej uczył się esperanto.
Zastanawia mnie trochę, jaka obecnie jest kondycja tego języka i czy ktoś nadal się go uczy. Przyznam, że zawsze dziwne wydawało mi się poświęcanie czasu na naukę języka, którym tak na
Pobierz DocentMarzanek - #nostalgia #lata90 #jezykiobce #esperanto #gimbynieznajo
Pamiętacie...
źródło: comment_1649317740Rywj9FHeYFX777wUuxdQXj.jpg
@DocentMarzanek: Uczyłem się gdy pojawił się kurs na duolingo. Mam też kilka książek w Esperanto w domu.
Motywacja? Hmm... Bardzo poszerza horyzonty językowe. Wcześniej znałem tylko język angielski, którego zresztą muszę używać codziennie w pracy - i w szkole miałem też trochę niemieckiego, ale gówno pamiętam.

Nie miałem do czynienia z językami romańskimi. Po tym jak nauczyłem się Esperanto to zacząłem sporo rozumieć nawet w językach, których nigdy się nie uczyłem.
@DocentMarzanek: to jest język sił dobra. Naziści zamykali za niego w obozach, a komuniści w gułagach. Poza tym, rola angielskiego słabnie. Przez byłe afrykańskie kolonie liczba osób francuskojęzycznych ma być większa w 2050 niź angielskojęzycznych. Również rozwój Ameryki Łacińskiej zwiększy znaczenie hiszpańskiego. Nie mówiąc o mandaryńskim. Zapotrzebowanie na neutralny język pomocniczy wzrośnie, więc trzeba go utrzymać przy życiu.