w Biedronce były po 10 zł, te lepsze po 20


@login4znaki: Za mojego dzieciństwa nie było biedronek, a zwykli ludzie nie miewali w domu komputerów. A jak już nie byłem dzieckiem, to handlowałem grami i nie było to nielegalne.
  • Odpowiedz
Mirki może ktoś z was będzie pamiętał. Próbuje przypomnieć sobie grę z okresu mojego dzieciństwa. Z tego co pamiętam gra miała taką dosyć bajkową grafikę, poziomy coś na wzór kangurka kao jeżeli chodzi o liniowość. Graliśmy jakimś Herkulesem albo coś w tym stylu i walczyliśmy z orkami, którym podczas walki można było odciąć rękę bądź nogę przy czym pozostawała krew. Wiem że to zagmatwane ale przez mgłę to pamiętam, granica produkcji gry
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach