Trzeba przyznać, że Niemcy to się potrafią ustawić.
Nie dość, że załatwili sobie furtkę do sprzedaży aut po 2035 (bo nie wytrzymali by konkurencji), to jeszcze praktycznie załatwili sobie monopol na produkcję paliw syntetycznych, bo lobbowali, że nie może być używana do tego energia z atomu (żeby np Francja nie produkowała) a jedynie z wiatraków i paneli słonecznych.
I to wszystko z pełnym wsparciem "antyniemieckiego" rządu PiS xD
Bareja by tego nie
Za co lubię język niemiecki? Lubię za to, iż pozwala się wyrazić w sposób dużo bardziej precyzyjny, dzięki temu, że w słowniku istnieje sporo słówek, określających czynność/stan, które w nie mają bezpośredniego przełożenia na język polski. Przykłady:

zumutbar - dostosowany do możliwości
die Denkweise - sposób myślenia
das Fernweh - tęsknota za dalekimi miejscami
der Zugzwang - sytuacja, wymagająca szybkiego działania, podjęcia decyzji
der Kummerspeck - przyrost wagi ciała wywołany objadaniem się
Niemiecki DHL oraz Deutsche Post i tzw. GoGreen, czyli zeroemisyjna firma kurierska, która w trosce o nasze środowisko wprowadza bardzo drogie rozwiązania mające na celu dostarczanie towarów bez generowania śladu węglowego. Obecnie wydaje się, to kompletnie absurdalne i pozbawione głębszego uzasadnienia ekonomicznego.

Tymczasem za kilka lat, gdy "zielone" dostarczanie przesyłek stanie się standardem za sprawą europejskiej legislacji, ich przewoźnik, cały na biało będzie mógł wejść na rynki, które nie nadążyły za zmieniającą
derezeus - Niemiecki DHL oraz Deutsche Post i tzw. GoGreen, czyli zeroemisyjna firma ...
No, to prawda, zawsze trzeba ale nie zawsze podgrzewać Resin, pracowałem w firmie która produkuje maszyny dozujące właśnie Resin. Dosłownie sam budowałem elektronikę do tych maszyn i wiem, czego chcą klienci, ale nasze maszyny są dość drogę, najtańsza to 12k Euro jeżeli chodzi o jeden komponent, w standardzie zawsze sprzedajemy 2 komponenty, ale to już klient wybiera co chce. Najlepszym klientem jest sam Bosch!
Teraz wyobraźcie sobie, że to co ja zbudowałem
aptitude - No, to prawda, zawsze trzeba ale nie zawsze podgrzewać Resin, pracowałem w...
@Szatanizacja: Przeciez te wszystkie "eko aktywiszcza" powinno sie od razu dzielic na dwie grupy i wsadzac.
Tych oplaconych w pasiak.
Tych gorszych, przekonanych o ideii w kaftan. I zapewniac przymusowe lekcje ekonomi. Az nie zrozumieja ciagu przyczynowo-skutkowego, ze jesli zli ludzie, jedzaczy zle mieso, jezdzacy tymi strasznymi samochodami itd. nie przyjada do pracy to #!$%@? kupia a nie sojowe alpro w najblizszym rewe city ;)