MIrki, próbuję się obecnie uczyć programowania w javie. Problemem jednak, oprócz tego że póki co nie mogę nic zrozumieć jest absolutny brak skupienia. Ciągle jestem rozkojarzony, nieustannie ziewam. Jakiś czas temu myślałem że to wina stresu, lekarz również to zasugerował. Problem w tym że obecnie nie za bardzo się stresuję a rozkojarzenie nie mija. Dodam, że mam tak od naprawdę bardzo dawna, w zasadzie zawsze towarzyszyły mi problemy ze skupieniem na danym
@fddsfdds31: W przewlekłą depresję jestem w stanie bardziej uwierzyć. Od internetu odciąć się niejako nie mogę, w zasadzie wszystko co robię skupia się na pracy z komputerem. Muszę chociaż na siłownię wrócić. W każdym razie dzięki za rady, popróbuję z suplementacją.
@AnonimoweMirkoWyznania Hmm, mi na lęki i stres psychiatra polecił leki przeciwalergiczne zawierające hydroxyzynę. Podobno działa rozluźniająco więc jakiś tam związek jest. Zapytaj lekarza najlepiej.
Jest coś co może w pewnym sensie na zawsze "uszkodzić" ci mózg w ten sposób że będziesz nie zdolny/a do odczuwania depresji, lęków, nerwic,... itp. ta zmiana najprawdopodobniej polega na trwałym zmniejszeniu aktywacji pewnych struktur w sieci bazowej aktywnośći i dziwie się dlaczego nie zostało to jeszcze wprowadzone do leczenia. Jeffery Martin zrobił z tego doktorat i nazwał to "Persistent Non Symbolic Experience" i to jest właśnie ostateczny cel medytacji a nie
@well_being: Można też poczuć jak wygląda takie "oświecenie" biorąc psychodeliki w odpowiednich okolicznościach, w sumie takie doświadczenia pchają mnie do medytacji - aby być takim na co dzień. @TheMan: Leki to krótkoterminowe rozwiązanie z efektami ubocznymi. Po medytacji masz dużo lepszą klarowność umysłu.
@fddsfdds31: Owszem psychodeliki są dobre w pokazaniu co jest możliwe ale ponoć prawie nikomu samymi psychodelikami się to nie udało, ewentualnie ekstremalnie mocnymi jak 5-meo-dmt
#anonimowemirkowyznania Gdzie szukać pracy mając #depresja #nerwica #fobiaspoleczna? Raczej do sklepu na kase czy w innym miejscu gdzie jest kontakt z dużą ilością ludzi sobie nie poradzę. Dodam też, że strasznie się boję rozmów kwalifikacyjnych, dopada mnie wtedy paniczny lęk i nigdy nie mogę w miarę dobrze wypaść, bo głos drży, ręce trzęsą, po prostu widać po mnie strach w oczach i raczej
Nerwica to takie cholerstwo co potrafi ci zniszczyć życie. Pracowałem za granicą(Holandia) było tak że chodziłem w tygodniu do różnych prac i poznawałem różnych ludzi a dzisiaj siedzę w domu rodzinnym o boje się iść do pracy w rodzinnym mieście i piszę do z łzami w oczach Sam nie wiem czy z rozpaczy,złości,żalu? #nerwica
Mirki, nie wiem co dalej. Męczy mnie ta nerwica, lęki i depresja. Chodzę do psychiatry, biorę leki, a nadal efekty są mierne. Najlepsze jest w tym wszystkim to, że nawet zabić się boję i nie chce (?) (╯︵╰,)
Wybaczcie, musiałam się gdzieś wygadać... przyjaciół też nie mam, takich od serca, co by pomogli, doradzili... Sama to jestem zagubiona, negatywne myśli mną dominują i nie potrafię logicznie spojrzeć na sytuacje ( ͡°ʖ
Mam nerwice lękową. Oprócz innych leków dostałem 10mg propranololu 3 razy dziennie, biore od 3 dni - puls spadł mi dzisiaj do 54, ciśnienie skurczowe do 111 i rozkurczowe do 59. Odstawić? #medycyna #lekarz #nerwica #depresja #ssri #leki
#anonimowemirkowyznania Chyba mam problem z swoim różowym. Czy ktoś brał lub zna kogoś kto brał lek Lexotan? Mój różowy strasznie jest zestresowany, łatwo się denerwuje wszystkim (lęki?). Przed każdym egzaminem, wykładem (gdzie musi poprowadzić), prezentacją bierze Lexotan. Bez tego nie jest w stanie normalnie funkcjonować - tak twierdzi. Jest to średnio 3-4 tabletki na miesiąc w ostatnim czasie. Ulotka dużo nie mówi jak przy takich dawkach organizm działa, ale lek
@AnonimoweMirkoWyznania: 3-4 tabletki na miesiąc go nie uzależnią i nie zaszkodzą, musiałby brać co najmniej kilka tygodni codziennie, żeby się rozwinęła fizjologiczna zależność. Co innego uzależnienie psychiczne. Objawy to klasyczna nerwica, polecam psychologa i psychiatrę.
Pozbyłem się prawie wszystkich lęków (no dobra, dalej boje się dużych psów) oprócz jednego - boję się, co zastane w skrzynce na listy ( ͡°ʖ̯͡°) Dziennie schodzę do skrzynki po 5-6 razy.