Mirki, nie wiem co dalej. Męczy mnie ta nerwica, lęki i depresja. Chodzę do psychiatry, biorę leki, a nadal efekty są mierne. Najlepsze jest w tym wszystkim to, że nawet zabić się boję i nie chce (?) (╯︵╰,)
Wybaczcie, musiałam się gdzieś wygadać... przyjaciół też nie mam, takich od serca, co by pomogli, doradzili...
Sama to jestem zagubiona, negatywne myśli mną dominują i nie potrafię logicznie spojrzeć na sytuacje ( ͡° ʖ
Wybaczcie, musiałam się gdzieś wygadać... przyjaciół też nie mam, takich od serca, co by pomogli, doradzili...
Sama to jestem zagubiona, negatywne myśli mną dominują i nie potrafię logicznie spojrzeć na sytuacje ( ͡° ʖ






























Komentarz usunięty przez autora