Mirki, nie wiem co dalej. Męczy mnie ta nerwica, lęki i depresja. Chodzę do psychiatry, biorę leki, a nadal efekty są mierne. Najlepsze jest w tym wszystkim to, że nawet zabić się boję i nie chce (?) (,)

Wybaczcie, musiałam się gdzieś wygadać... przyjaciół też nie mam, takich od serca, co by pomogli, doradzili...
Sama to jestem zagubiona, negatywne myśli mną dominują i nie potrafię logicznie spojrzeć na sytuacje ( ͡° ʖ
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Chyba mam problem z swoim różowym. Czy ktoś brał lub zna kogoś kto brał lek Lexotan? Mój różowy strasznie jest zestresowany, łatwo się denerwuje wszystkim (lęki?). Przed każdym egzaminem, wykładem (gdzie musi poprowadzić), prezentacją bierze Lexotan. Bez tego nie jest w stanie normalnie funkcjonować - tak twierdzi. Jest to średnio 3-4 tabletki na miesiąc w ostatnim czasie. Ulotka dużo nie mówi jak przy takich dawkach organizm działa, ale lek
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: 3-4 tabletki na miesiąc go nie uzależnią i nie zaszkodzą, musiałby brać co najmniej kilka tygodni codziennie, żeby się rozwinęła fizjologiczna zależność. Co innego uzależnienie psychiczne. Objawy to klasyczna nerwica, polecam psychologa i psychiatrę.
  • Odpowiedz
Pozbyłem się prawie wszystkich lęków (no dobra, dalej boje się dużych psów) oprócz jednego - boję się, co zastane w skrzynce na listy ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Dziennie schodzę do skrzynki po 5-6 razy.

Ma ktoś jeszcze coś takiego?
#pytanie #nerwica #psychologia
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kamienie praca, sprzatanie, gotowanie (monotonne czynnosci np lepienie pierogow). Hodowanie kwiatkow i rybek bardzo mi pomaga. Spacer chocby 15 minut. Zeby tylko nie utknac na dobre w domu. I pisanie glupot na mirko mi pomaga, serio. Nieraz rozaniec. Czynnosci powtarzalne ogolnie bardzo mnie wyciszaja.
  • Odpowiedz
@Kamienie: nie wiem co ludzie mają do antydepresantow przecież to działa jeśli po jednych czujesz się jak zombie to są inne leki z innym składem tego naprawdę jest masa. Poza lekami ważne jest zdrowe jedzenie. Mi na nerwy pomogło codzienne wieczorne wychodzenie na długi spacer lub bieganie ze słuchawkami na uszach i posiedzenie sobie gdzieś w przyjemnym miejscu. Sporo ruchu sporo snu i ograniczenie kompa. Przegladanie i robienie nie konstruktywnych
  • Odpowiedz
#depresja #nerwica #zdrowie #lekarz #psychologia Mirki mam pytanie , depresje stwierdził mi lekarz psych. Przepisał escitil 1 tab rano pomogło po dwoch tyg mniej natrętnych mysli jakos łatwiej sie wstawało , ale ostatnimi czasy pojawiło sie mega rozdrażnienie na oczach, nie moge skupić wzroku az boli wręcz bym powiedział, przerzucanie szybko wzroku powoduje uczucie mega zmęczenia wzroku , pogorszył mi sie sen,
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: ośrodki na Leszczynowej, Kujawskiej i Fabrycznej zobacz, generalnie ludzie je polecają. Terapia indywidualna na NFZ to niestety długi okres oczekiwania, rok lub dwa, ale może lekarz lub psycholog prowadzący uznają, że pasuje Ci też forma grupowa, a tam można na taką wejść dosłownie z marszu.
  • Odpowiedz
Hej Mirki, od pewnego czasu mam nerwicę lekową (na początku problemy ze snem, potem szybsze bicie serca + lęk) i szczerze? cholera wie czemu, mimo że jestem troche nerwusem, to nie myślałem że aż tak to na mnie wpływa, a teraz łykam sedamy żeby jakoś się trzymać, mimo że normalnie funkcjonuje, to nie raz napady lęku są. Ktoś się wyleczył z nerwicy? może jakaś dobra poradnia w Lublinie (aktualnie chodzę do Modusa,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@OscarGoldman: ja mam od dobrych 4 lat, też szybkie bicie serca, ucisk w klacie, osłabienie i tym podobne, jak kolega wyżej, siłownia i ogólnie wysiłek fizyczny pomaga, muzyka też jest bardzo fajnym "lekiem", najważniejsze żeby robić coś co Cie wciągnie na tyle żebyś zapomniał o #nerwica
  • Odpowiedz
@nowywinternetach: nie jest to specjalnie adekwatny rysunek. Jest dużo badań pokazujących, że problemy z funkcjonowaniem układu noradrenergicznego mogą być przyczyną depresji, co więcej wskazuje się na ten układ nawet częściej niż dopaminergiczny.

Wysoki poziom dopaminy jak najbardziej może powodować reakcje lękowe.
  • Odpowiedz