@Kamienie praca, sprzatanie, gotowanie (monotonne czynnosci np lepienie pierogow). Hodowanie kwiatkow i rybek bardzo mi pomaga. Spacer chocby 15 minut. Zeby tylko nie utknac na dobre w domu. I pisanie glupot na mirko mi pomaga, serio. Nieraz rozaniec. Czynnosci powtarzalne ogolnie bardzo mnie wyciszaja.
  • Odpowiedz
@Kamienie: nie wiem co ludzie mają do antydepresantow przecież to działa jeśli po jednych czujesz się jak zombie to są inne leki z innym składem tego naprawdę jest masa. Poza lekami ważne jest zdrowe jedzenie. Mi na nerwy pomogło codzienne wieczorne wychodzenie na długi spacer lub bieganie ze słuchawkami na uszach i posiedzenie sobie gdzieś w przyjemnym miejscu. Sporo ruchu sporo snu i ograniczenie kompa. Przegladanie i robienie nie konstruktywnych
  • Odpowiedz
#depresja #nerwica #zdrowie #lekarz #psychologia Mirki mam pytanie , depresje stwierdził mi lekarz psych. Przepisał escitil 1 tab rano pomogło po dwoch tyg mniej natrętnych mysli jakos łatwiej sie wstawało , ale ostatnimi czasy pojawiło sie mega rozdrażnienie na oczach, nie moge skupić wzroku az boli wręcz bym powiedział, przerzucanie szybko wzroku powoduje uczucie mega zmęczenia wzroku , pogorszył mi sie sen,
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: ośrodki na Leszczynowej, Kujawskiej i Fabrycznej zobacz, generalnie ludzie je polecają. Terapia indywidualna na NFZ to niestety długi okres oczekiwania, rok lub dwa, ale może lekarz lub psycholog prowadzący uznają, że pasuje Ci też forma grupowa, a tam można na taką wejść dosłownie z marszu.
  • Odpowiedz
Hej Mirki, od pewnego czasu mam nerwicę lekową (na początku problemy ze snem, potem szybsze bicie serca + lęk) i szczerze? cholera wie czemu, mimo że jestem troche nerwusem, to nie myślałem że aż tak to na mnie wpływa, a teraz łykam sedamy żeby jakoś się trzymać, mimo że normalnie funkcjonuje, to nie raz napady lęku są. Ktoś się wyleczył z nerwicy? może jakaś dobra poradnia w Lublinie (aktualnie chodzę do Modusa,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@OscarGoldman: ja mam od dobrych 4 lat, też szybkie bicie serca, ucisk w klacie, osłabienie i tym podobne, jak kolega wyżej, siłownia i ogólnie wysiłek fizyczny pomaga, muzyka też jest bardzo fajnym "lekiem", najważniejsze żeby robić coś co Cie wciągnie na tyle żebyś zapomniał o #nerwica
  • Odpowiedz
@nowywinternetach: nie jest to specjalnie adekwatny rysunek. Jest dużo badań pokazujących, że problemy z funkcjonowaniem układu noradrenergicznego mogą być przyczyną depresji, co więcej wskazuje się na ten układ nawet częściej niż dopaminergiczny.

Wysoki poziom dopaminy jak najbardziej może powodować reakcje lękowe.
  • Odpowiedz
#depresja #nerwica #psychologia

Mirki i Węgierki, mam pewien problem. Od 4 miesięcy, jestem z nową dziewczyną. Dziewczyna super i pomimo krótkiego stażu, nasz związek mocno wybuchnął i nie zaczął się w łóżku. Jest jednak pewien problem, który na początku bagatelizowałem, albo usprawiedliwiałem jej wrażliwą naturą itp.. Otóż dziewczyna ma mega dziwne myśli. Zanim byliśmy razem to obawiała się panicznie chorób, raka itp. Do tego stopnie że
  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Oczomyjka: nie słuchaj tych co mówią, że się "w----------ś" - to jest problem jak najbardziej do przepracowania. Jeżeli masz chęć pomocy swojej drugiej połowie i pieniądze to w ramach tych 500 - 600 złotych miesięcznie spokojnie znajdziesz jej kompetentnego specjalistę w zakresie leczenia takich natręctw. Wszystko będzie w porządku, a jak jeszcze do tego będzie miała twoje wsparcie to prawdopodobieństwo sukcesu jest bardzo duże. Tego typu zaburzenia bardzo dobrze poddają
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Siedzenie latami w domu, bez pracy, dramatycznie odbija się na psychice. Zaczynasz żyć w innym świecie, oderwanym od rzeczywistości, zapominasz, jak to jest pracować, masz ograniczone grono znajomych. W dodatku wydaje Ci się, że przecież cały czas coś robisz i próbujesz przekonać wszystkich, że ta Twoja praca w domu jest tak strasznie ważna.

Twoja mama próbuje Cię wyręczać, bo tylko to usprawiedliwia jej siedzenie w domu. Jeśli zaczniecie wszyscy dzielić
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Oczywiście, że dasz radę! Nie mówię, że będzie łatwo - w życiu generalnie nie jest jakoś tak specjalnie łatwo. Pierwsze tygodnie czy wręcz miesiące będą dla Ciebie czasem uczenia się nowego modelu życia. Nie wszystko musi od razu super wychodzić - pamiętaj, każdy kiedyś zaczynał i każdy popełnia błędy, każdy się uczy. Ale wiesz co? Im szybciej zaczniesz, tym szybciej się uda. Powodzenia :)
  • Odpowiedz
@trapped Jasne, że to nie jest proste. Najczęściej właściwe rozwiązania trudnych sytuacji są ciężkie. Natomiast jak wyobrażasz sobie budowanie własnego życia przez OP z taką kotwicą u szyi? Przecież to nie jest tak, że mama nikogo bliskiego poza nią nie ma. Ojciec woli tankować wódę wieczorami, więc prędzej czy później będą dwie kotwice. Albo ogarnie to teraz, albo zniszczy sobie życie.
  • Odpowiedz
Czy ktoś z Was ma doświadczenie z hydroksyzyną? W poniedziałek pierwszy raz wzięłam ją przed snem i pierwszy raz wstałam tak wyspana, dla porównania wczoraj nie wzięłam i dzisiaj pierwszą myślą po obudzeniu było: "nie mogę się doczekać powrotu do domu i drzemki". To przypadek czy coś w tym jest?


#pytanie #medycyna #leki #depresja #nerwica #psychiatria
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#nerwica #medycyna #zdrowie
Na jednym z filmików Neti Aneti - sugerował on na nerwicę zamiast brania leków i magnezu spróbowanie dużych dawek witamin z grupy B. Tak się składa, że mam Neurovit na nerwobóle (które miałem i mam od czasu do czasu, ale nie biorę leku już od roku). Lek jest na receptę, składa się praktycznie z samych witamin (o bardzo dużej dawce). Czy jak spróbuje
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kraker245: Dość ciekawy miks (sero + dop), jeśli nie poczujesz poprawy w ciągu 2-3 tygodni będziecie testować z lekarzem pewnie inny miks. Ciężko trafić z lekami od razu, musisz mieć to na uwadze. Każdy jest inny. U mnie minęło kilka miesięcy zanim trafiliśmy z optymalnym miksem, po którym odczułem poprawę. Musisz też wiedzieć, że poprawa nie jest też nagła, a następuje małymi krokami.
  • Odpowiedz