Mirunie drogie kochane,
Szukam podrecznika i mnóstwo dedykowanych ćwiczeń, najlepiej na papierze. Co polecacie? Myślę poświęcić na naukę 2g tygodniowo (będę szedł z programem i tlumaczyl na swój sposób) i do tego regularnie ćwiczenia. Chodzi o osiągnięcie b2, niech będzie od zera.

#naukajezykow #angielski
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

kursy #esperanto oprócz z języka angielskiego zostaną zawieszone #duolingo to trochę przykre biorąc pod uwagę , że były tworzone przez wolontariuszy przez dość długi czas.

Dziwna decyzja wg mnie skoro w sumie te kursy gromadziły ponad 300k osób - więc nie aż tak mało. Jeśli ktoś chciałby się zapisać na naukę Esperanto z języka hiszpańskiego, francuskiego lub portugalskiego to ostatnia szansa.
#naukajezykow
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dad1111: Mnie to nie dziwi. Esperanto to paradoksalnie największy wróg najpopularniejszych języków i od dobrych 20 lat jest sukcesywnie zwalczany, a jego mówcy są kojarzeni przez pryzmat dziwaków lub nawet sekciarzy.
  • Odpowiedz
@eeehhh: i tak dobrze, że mamy czasy internetu bo kiedyś w każdym większym mieście były kluby Esperanto, teraz chyba już nieliczne mają takie coś. Ale w internecie jakoś żyje.
  • Odpowiedz
Tracę motywację do nauki angielskiego.

Do tej pory uczyłem się apek, ale zazwyczaj po kilku, kilkunastu dniach gdzies zapomnialem, niechciało mi się i kończyłem do kolejnego razu. Od 4 miesiecy wpadłem w rutynę i uczę się codziennie po 1-2h. Moja nauka polega na apce ELSA SPEAK powtarzam na głos zdania, wyrazy itp. apka sprawdza wymowe, potem odpalam ANKI i powtarzam słówka z pl na ang i z ang na pl, potem odpalam
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pifpawko: To co opisujesz jest całkowicie normalne, nie masz punktu odniesienia przez co mimo że możesz robić postępy nie zauważasz ich, a im bardziej zaawansowany się stajesz tym bardziej jest to widoczne. Na samym początku kiedy opanujesz pierwsze 500 słów każde dodatkowe 100 to odczuwalny skok. Kiedy jednak znasz ich 5000 to kolejne 100 ginie w tłumie mimo że wymaga tyle samo pracy co na początku. Bywa to demotywujące.

W
  • Odpowiedz
@pifpawko: mówienie to jedno i powyżej masz świetne rady, ale wciąż potrzebujesz dobrego wzorca. Weź sobie wybierz kilka ambitniejszych i zróżnicowanych tematycznie podcastów na youtube, w których już sami prowadzący będą przykuwać uwagę np. fajną ekspresją. Dorzuć też trochę artykułów z czegoś pokroju The Atlantic, gdzie zdania bywają nieco bardziej zawiłe i zwracaj uwagę na strukturę.

Jedno i drugie możesz ogarniać z wtyczką Language Reactor, skąd potem eksportujesz słownictwo do Anki
  • Odpowiedz
Słowa rasistowskie, których nie używamy w USA. Podaje, bo przez przypadek można by obrazić czarnoskórych i narobić sobie kłopotów. Nauczcie się i nigdy ich nie mówcie. Wygenerowane przez chatgpt więc nie wiem, czy dobre.

W każdym razie, oto kilka obraźliwych słów, które są używane przez białych ludzi w stosunku do czarnych ludzi w USA:

N-word Nigga - popularne, obraźliwe określenie na czarnych ludzi w USA, wywodzące się z czasów niewolnictwa i rasizmu.

Porch
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

a jest jakieś określenie, które ich nie obraża?


@s---k: Wygenerowane przez chatgpt więc nie wiadomo czy prawdziwe

Person of color - osoba o kolorze skóry
Black or African American - czarny
  • Odpowiedz
Jak poszerzać słownictwo (polskie, angielskie)? Jeszcze kiedyś, ktoś napisałby, żeby w słowniku wertować wszystkie wyrazy od a do z, ale to trwa za długo. Dotychczas słownictwo poznawałem słuchając ludzi mądrzejszych ode mnie. Znacie może jakąś stronę internetową/książkę/cokolwiek, która poszerzała by zakres słownictwa, najlepiej jeszcze jakby były podziały na kategorie np. indoktrynacja - polityka, hekatomba - wojna itp.
#angielski #naukajezykow #jezykpolski #slownictwo
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zxc21: no to po prostu wybierasz sobie jakiś obszar zainteresowania i czytasz z niego trudniejsze rzeczy niż do tej pory. W poważniejszych materiałach zwykle masz przypisy, więc to jak perpetuum mobile, a samo zbieranie słownictwa przypomina zbieranie grzybów w lesie - trzeba się nachodzić. Ewentualnie możesz się też rozejrzeć za jakimiś lingwistycznymi analizami. Ale generalnie jeśli jakiegoś słowa nie usłyszałeś albo nie przeczytałeś, to go zwyczajnie w świecie nie potrzebujesz
  • Odpowiedz
Ciao Mirasy! Szukam jakiejś aplikacji do fiszek, abym mógł sobie na laptoku je wpisywać, a potem na telefonie odtwarzać. Chce dawać jednocześnie angielskie i włoskie słówko (uczę się włoskiego, ale fajnie jak jednocześnie przypomnę sobie niektóre słówka angielskie) z tłumaczeniem po polsku. Oczywiście za darmo, bo jakbym chciał płacić to takie fiszki bym se kupił. Później mogę udostępnić je jakby ktoś chciał. Dotychczas robiłem duolingo angielski>włoski, ale właśnie często musiałem tłumaczyć coś
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#naukajezykow
Hej mircy. Macie jakieś sprawdzone apki z fiszkami? Najlepiej w miarę darmowe xD
Nie siada mi Duolingo, potrzebuję klasycznych prostych fiszek bez udziwnień.
Chciałbym doszlifować/przypomnieć sobie angielskie słownictwo, bo czuję, że trochę z nich gdzieś wypadło mi z głowy z braku praktyki (6-8k słówek) oraz zrobić sobie bazę (po ~1000 podstawowych słówek) pod język #hiszpanski i #rosyjski, gdyż w tym roku będę się obracał
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Prawak_Fikolarz_Borys_Jelcyn_Drugi: tu masz sprawdzone do hiszpańskiego

W sumie nie wiem jak to wygląda na androidzie, ale musisz wejść w opcje konkretnego decku i tam uzupełniasz sekcję new cards.

W polu learning steps pierwsza wartość jest dla again i możesz zostawić 1m (albo zmienić na 1d i wtedy nieznane dostaniesz następnego dnia). Kolejne są już dla good i możesz ustawić sobie dowolną ilość kroków oraz interwały pomiędzy nimi, chociaż najlepiej jak
  • Odpowiedz
Jak nauczyć się języka czeskiego?
Uczę się od około roku - używam aplikacji na telefon, książek, fiszek i słuchania nagrań.
Brakuje mi jednak jakichś konwersacji albo kogoś kto by mnie poprawiał.

Nie ma stacjonarnych kursów grupowych w moim mieście, jedynie online - nie pasuje mi to ponieważ pracuję przed komputerem i mam dość patrzenia w ekran.
Myślę nad korepetycjami indywidualnymi jeśli udałoby się znaleźć.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@przegrywam_przez_miasto: Jeśli masz możliwość korepetycji indywidualnych z native speakerem, to skorzystaj. Może być też polski korepetytor, byle nie aktualny student filologii czeskiej albo jakiejś innej słowiańskiej, bo oni robią jeszcze wiele błędów. Albo przekonaj się do online korepetycji, wtedy masz nieograniczone możliwości, a jednak bez kontaktu z drugim człowiekiem nie nauczysz się komunikacji. Držím ti palce! ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@przegrywam_przez_miasto: To zapytaj ich, czy mają jakieś miejsce do nauki, jak nie mają, to może pójdźcie do jakiejś spokojnej kawiarni, ja się tak uczyłam czeskiego na początku po kawiarniach. Wiadomo, to nie są sterylne warunki do nauki, ale jak będziesz używać języka na co dzień, to też nie w jakimś dźwiękoszczelnym laboratorium ʕʔ
  • Odpowiedz