@MasterSoundBlaster: normalnie, tak jak było dotychczas. Przez pierwsze 3 lata podstawówki - rozwój pisma i czytania, wiedza zupełnie podstawowa. Po tych trzech latach - nabywanie wiedzy w sposób dotychczas nam znany, lecz w dłuższej perspektywie czasowej. Przecież dzisiaj dzieciaki przychodzą po 8 godzinach zmęczone, wyprane i jeszcze muszą odrabiać zadania. Mam w rodzinie 4-klasistę i na początku nowego roku babka od ruskiego dała im alfabet i w ciągu tygodnia mieli
  • Odpowiedz
@cosciekawego: praca nauczyciela to nie tylko praca w szkole. Nauczyciel musi się przygotować do lekcji w domu, musi sam zakupić pomoce szkolne, sam zapłacić za ksero, spędzić swój prywatny czas na sprawdzanie testów czy zadania domowego, angażować się w życie szkoły, np wycieczki czy kolonie, narażać swoje zdrowie (złe warunki do pracy głosem - hałas, pył z kredy itp), wysłuchiwać narzekań rodziców na to, że to wina nauczyciela, że dziecko
  • Odpowiedz
@cosciekawego: a na nauczycieli narzekają chyba tylko ci, którzy nie mają pojęcia o ich pracy. Z tym zdrowiem to nie żart - ciekawe czy tak samo byś to bagatelizował, gdybyś co roku przechodził anginę, zapalenie oskrzeli czy inne choroby związane z aparatem mowy. Już nawet pomijam fakt, że w pracy spotykasz się z dużą ilością potencjalnych nosicieli choroby (jest większe prawdopodobieństwo, że to dziecko będzie nosicielem choroby a nie dorosły).
  • Odpowiedz