Ale był kwik w społeczeństwie, w którym połowa paliła.
Z dnia na dzień trzeba było zrezygnować z palenia w barach, dyskotekach, restauracjach.
Wykopki coraz starsze, więc młodsze może nawet nie wyobrażają sobie, że przychodziłeś do restauracji na obiad i w oczekiwaniu na posiłek połowa wyciągała pety i kurzyła przy stole w ogólnej sali xD
Albo idziesz do klubu, loże zadymione, ciężko się























Dzisiaj byłem na typowym spotkaniu facetów po pracy.
Wziąłem macha papieroska i popiłem alkoholem.
Mam swoje życiowe błędy, ale palenie i picie to dla mnie totalna abstrakcja.
#nalogi #p-------y #a-----l