Naprawdę myślicie, że ktokolwiek robi cokolwiek dla czyjegokolwiek dobra innego, niż swojego?

Przykład:
– Osoba poświęca się dla innych. Deklaruje, że zrobi dla niej wszystko, odda za nią życie itd.

Robi to dla niej? Nie. Robi to dla PR-u. Bo jak przychodzi co do czego, to często nie jest tak kolorowo, jak w tych obietnicach.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie. Robi to dla PR-u.


@tamagotchi:
Upraszczasz, pobudek dla których to robi może być wiele. Może być tak, jak mówisz - dla awansu społecznego, ale może to też wynikać na przykład z:
- poczucia niskiej wartości, "jak będę bezinteresownie pomagać innym to chociaż na coś moja egzystencja się przyda",
- przekonań religijnych, "im lepszym i bardziej uczynnym będę człowiekiem na ziemi tym większa szansa, że trafię
  • Odpowiedz
Prawdopodobnie straciłem najlepszą osobę w życiu i szansę na świetną żonę, rodzinę.

Właśnie się rozstaliśmy, czułem opór, niechęć przed wyjazdami na wspólne wakacje, zakup innego mieszkania.

Zrezygnowałem z najlepszej osoby jaką kiedykolwiek poznałem. Ona miała plan sprzedaży jej mieszkania, wspólny kredyt i kupieniem segmentu z ogródkiem. Najlepiej nad morzem.

Wyrozumiała,
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gzymspiwniczny: byliście na sesjach terapeutycznych dla par, a na indywidualną terapię nie poszedłeś? Bo ewidentnie widzisz, że z Twojej strony coś nie pykło i nie wiesz co, warto byłoby się dowiedzieć, jeśli nie wiesz jak samemu dojść do sedna.
  • Odpowiedz
@tomwick55 true, zresztą co to za związek w późnym wieku, gdy baba po karuzeli kaktusów, a chłop prawiczek. D--a by mi pękała za każdym razem jakby baba powtarzała, że coś tam robiła z ex, np była gdzieś
Over
  • Odpowiedz
@WiecznySingielprzed30: to taki mindhack używany przez baby żeby łatwo same przed sobą (i społeczeństwem) mogły usprawiedliwić dlaczego lecą tylko na czadów, bo wedle tej narracji jak da szansę normikowi to pomyśli że jest czadem i zdradzi jak czad, dlatego mu szansy nie dajaxD
  • Odpowiedz
@WiecznySingielprzed30: To oczywista oczywistość, bawi mnie jak normiki p------ą że jak nie ma sie powodzenia na tinderze to trzeba atakować na żywo xD Jakby laski z ulicy się czymś różniły i nie miały na codzień pełno atencji na instagramach, tiktokach i każdej innej platformie od typów ponad przecietnych
  • Odpowiedz
a teraz zupełnie serio: jakieś tam ma ale *nie w internecie*. W prawdziwym życiu, może wśród podobnych sobie górołazów. Na żynderach i innych programatorach g---o znajdzie a nie partnerkę.


@gorobei: wśród górołazów potencjalna kobitka też może przebierać wśród czadów to po co ma się tak nisko zniżać? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Macie tak, że byliście zakochani kilka razy w zyciu i wiazaliscią z tymi osobami całe życie i te osoby was zawiodły, po czym nie potraficie już sie zaangażować?

Byłem w 2 zwiazkach z którymi wiązałem przyszłość. Patrzyłem w obie te osoby jak w obrazek. Bylem szalenczo zakochany. Wręcz bałem sie ze ze względu na jakies moje wady nie będą mnie chciały i zostawią. Czułem presję, pewnego rodzaju stres ale mimo to zależało
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zwiazek z obecną jest inny spokojny, zbudowany na zaufaniu ale już nie ma tych motylków w brzuchu. Nigdy nie bylo. Byliśmy dobrymi przyjaciółmi i tak wyszlo.

Wolę tak niż znowu sie zawieść i przeżywać kolejny raz to samo.


@BobekRobek: chyba właśnie poznałeś definicję dojrzałego, dorosłego związku.
  • Odpowiedz
@WiecznySingielprzed30: może nie pamiętasz albo byłeś jeszcze za młody, ale podczas kryzysu migracyjnego x lat temu Polki zostawiały swoje rodziny i wyjeżdżały podcierac dupe Helmutom i Helgom, zostawiając swoje rodziny - czesto gęsto te rodziny się przez to rozpadały, kiedy poczuły euro smierdzace kałem pohitlerowskich emerytów i jak na wielkie panie na emigracji przystało, zakładały nowe rodziny/odcinaly sie od mezow i dzieci, bo w Polsce to nie było już zycie
  • Odpowiedz
@Kuciapaqq
Do tego mózg gadzi wręcz sieje instyktowną nienawiścią do facetów z niskim testosteronem i wysokim kortyzolem. Efekt jest wiadomo jaki, Chad ociekający testosteronem co tydzień wychodzi z klubu z inną ale że agresor itd to już znaczenia nie ma, liczy się to że dobrze wygląda
  • Odpowiedz
@WiecznySingielprzed30: to jest zabawne do momentu, kiedy zdasz sobie sprawę że one serio są zdolne wkręcać sobie te chochoły żeby podbijać sobie ego, a potem zdajesz sobie sprawę że ten sam mechanizm stosują w stosunku do chłopów, na pstryknięcie palcami mogą go idealizować lub dewaluować zależnie co w danej chwili bardziej im pasuje i być w 100% przekonaną że to prawda, obserwując to można się poczuć jak w psychiatryku
  • Odpowiedz
@WiecznySingielprzed30: ale wyparcie na takim niewyobrażalnym poziomie XDD tymczasem simon mol już 20 lat temu zweryfikował p0leczki jak w tydzień 11 studentek (większość dziewic) obrócił będąc noname smotruchem z kamerunu i na dodatek z hivem xDDDD ciekawe czy do niego też mówiły "ty sobie to wymysliles!!!" jak je pakował anulca XDDD
  • Odpowiedz
@WiecznySingielprzed30: Kobiety mają problem, bo tak samo jak faceci opierają się na instynkcie. Chcą silnego, dorodnego samca i takiego wybierają. Problem w tym, że taki samiec nie musi się starać i ma do wypeklowanie jeszcze tuziny innych kobiet. Te wszystkie orędzia kobiet w internecie, które są skierowane do chadów, żeby się zmienili nie mają sensu, bo tacy faceci nie muszą się zmieniać. A przegrywy, które spełniają wszystkie te warunki oprócz
  • Odpowiedz