#anonimowemirkowyznania
Tkwiłem przez długi czas w toksycznym związku.
Na początku była sielanka, zakochani po uszy, nie dostrzegałem tego, co się święci.
Kłótnie pojawiły się szybko, ale tłumaczyłem sobie, że to przez to, że się jeszcze nie rozumiemy. I tak coraz częściej.
Potem schemat kłótnia-s-x-normalność. Przed związkiem czułem się szczęśliwym gościem z dużym poczuciem wartości, teraz jest zupełnie odwrotnie. Straciłem znajomych, przyjaciół, wielu zaniedbałem.
Sam już nie wiem kogo to była wina. Przez wszystkie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Poprosiłabym, o jakieś rady na złamane serduszko () to tak k------o boli. Człowiek jęczy i ma dość samego siebie. Jeszcze mnie nawiedza w snach, mówi do mnie w śnie, jak byśmy byli razem. Człowiek się rozbudza, wraz z falą łez i dochodzi do rzeczywistości...
I dochodzi uczucie, jak by mnie znów rzucił ()
Bardzo proszę o rady życiowe. Człowiek w potrzebie
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach