@hubertus-91: Jak jeszcze nie mieszkalismy razem to spedzalismy tyle czasu, ze po 3 miesiacach sie wprowadzila, bo nie bylo sensu zeby tracila czas na dojazdy. Dodam, ze duzo erpegowalismy, wiec taka sesja z 8 godzin kilka razy w tygodniu nabijala statystyki.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Cześć, tutaj #rozowypasek lvl20, od roku jestem w #zwiazki z #niebieskiepaski lvl23, od jakiegoś czasu mieszkamy razem. Moje pytanie dotyczy w sumie głupoty, która nie daje mi spokoju. Mianowicie mój niebieski przegląda na instagramie profil swojej bylej, rozstali sie 2 lata temu, po tym jak go zdradziła, po roku, po czym jej wybaczył ale i tak sie rozeszli. Uprzedzając pytania, nie szpieguje go,
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Bo chce zobaczyć co słychać u osoby którą zna/znał ¯\_(ツ)_/¯
To, że facet ras na ruski rok wyjdzie na profil byłem albo jakiejś swojej koleżanki nie oznacza, że myśli dzień i noc o jej dupie, albo szukuje jakąś zemstę. Chill the fuck out!
  • Odpowiedz
Jak to niewiele trzeba, by zakochać się jak gówniarz i przezywać drugą młodość... a już sądziłem, że nie ma dla mnie ratunku i bede skazany na wieczny przegryw. A tu niespodzianka - i bede robił wszystko by ten stan utrzymać jak najdłużej - do samej końca.

#feels #milosc #zwiazki
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mirki, prośba o ocenę sytuacji z boku, bo trochę boli, a nie wiem czy dobrze zrobiłem :/
Poznałem w zeszłym miesiącu dziewczynę. Ładna, mądra etc, tylko trochę cicha jak na moje. Myślę sobie - okej, pewnie potrzebuje czasu i się rozkręci.
Motylki w brzuchu, chodzenie za rękę, oglądanie filmów, łóżko etc. Wszystko świetnie. Widzimy się raz na tydzień. Rozmów jakoś wiele od początku nie ma, ale reszta super.
Po miesiącu pojechaliśmy na
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: jedyne wyjście dla ciebie to dać mu żyć bez ciebie. Nie niszcz chłopakowi życia. Już wystarczająco go zawiodłaś. Nie proś go, nie błagaj. Daj mu znaleźć szczęście, z tobą go nie zazna. Nie pisz, że go kochasz. Tobie radzę znaleźć gdzieś swoją godność... gdzieś indziej...
  • Odpowiedz
@outsider1: żyjesz dalej, ale racja jesteś z-----y skoro nie słuchasz drugiej osoby i nie bierzesz pod uwagę jej argumentów, które mogą być tymi właściwymi. Szanuję ja za to że tyle wytrzymała a ty zostaw ją w spokoju
  • Odpowiedz